Sejm: Koniec komercjalizacji szpitali

Podczas komisji zdrowia posłowie rozpatrzyli rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o działalności leczniczej oraz niektórych innych ustaw.

Informacje o zmianie ustawy przedstawił wiceminister Piotr Warczyński. Ustawa wprowadza zakaz komercjalizacji szpitali w przypadku zadłużania się szpitali. Zdaniem Biura Analiz Sejmowych ustawa ta może być niezgodna z Konstytucją, nie zgadza się z tym Piotr Warczyński.

- Ta ustawa przeszła swoją drogę legislacyjną, na żadnym poziomie nie kwestionowano konstytucyjności. Biuro BAS zgłosiło tylko wątpliwości dotyczące konstytucyjności – powiedział Warczyński.

Zdaniem posłów opozycji to kolejna ustawa, która jest wprowadzana w bardzo szybkim, nieuzasadnionym tempie, poza tym ogranicza swobodę przedsiębiorczości i może doprowadzić do likwidacji wielu zadłużonych szpitali. Ewa Kopacz była premier i minister zdrowia pytała, dlaczego tak szybko wprowadzana jest ta ustawa.

- Ustawa ta powinna być pilnie wprowadzona. W opinii rządu ta ustawa powinna wejść w życie najpóźniej do końca września. Po to, żeby przygotować się do kontraktowania – powiedział Piotr Warczyński.

Warczyński powiedział również, że ustawa była konsultowana w normalnym, miesięcznym trybie.

Zdaniem Jacka Protasa z PO ustawa przerzuca odpowiedzialność za szpitale na samorządy. – Jest to nowe zadanie dla samorządu terytorialnego bez wskazania źródeł finansowania – powiedział Jacek Protas.

Władysław Kosiniak-Kamysz szef PSL tłumaczył, że odpowiedzialność za leczenie spadnie na samorządy. – Podzielicie Polskę i zabierzecie Polakom możliwość leczenia się w dowolnym miejscu. Potrzebna jest debata na ten temat. Zapytajcie się samorządowców co myślą o tych zmianach – powiedział były minister pracy.

Zdaniem Tomasza Latosa z PiS opozycja chce zablokować tę ustawę, a tymczasem często dochodziło do nieprawidłowości przy przekształcaniu szpitali w spółki.

Głównym założeniem projektu ustawy jest odejście od konieczności przekształcania szpitali w spółki kapitałowe w przypadku wystąpienia straty, a jeśli szpital jest już prowadzony w formie spółki – zakazanie zbywania jego akcji i udziałów podmiotom prywatnym, aby nie stawały się one właścicielem większościowym. Przyjęte w projekcie regulacje to odejście od dotychczasowej filozofii prywatyzacji i komercjalizacji służby zdrowia. Wstrzymują proces komercjalizacji szpitali. W praktyce spowoduje to ograniczenie udziału sektora prywatnego w systemie ochrony zdrowia. Taka regulacja  zaprzepaszcza szansę na innowacyjny, dynamiczny rozwój wielu podmiotów publicznych zainteresowanych współpracą z sektorem prywatnym i dobrymi praktykami zarządzania. Podobnie skutki spowoduje  wprowadzenie zakazu wypłacania dywidendy w spółkach kapitałowych, w których ponad 51% akcji albo udziałów posiadają Skarb Państwa, jednostka samorządu terytorialnego albo uczelnia medyczna.

Przeciwni zmianom w ustawie są dyrektorzy szpitali. Ich zdaniem niektóre propozycje zmian mogą powodować ograniczenie swobody przedsiębiorczości, jak np. prawo przyznane jednostkom samorządu terytorialnego do zawierania umów, w pierwszej kolejności z własnymi podmiotami bez konieczności prowadzenia postępowania konkursowego, czy ograniczenia w zbywaniu udziałów w niektórych spółkach kapitałowych prowadzących działalność leczniczą.  Są to rozwiązania które w efekcie będą zniechęcały do inwestowania w Polskie szpitale, które bardzo potrzebują inwestycji kapitałowych.

Ustawa o działalności leczniczej, która weszła w życie 1 lipca 2011 r. miała zmniejszyć zadłużenie zakładów opieki zdrowotnej poprzez możliwość ich przekształcenia w spółki kapitałowe i tym samym zwiększyć odpowiedzialność jednostek samorządu terytorialnego za szpitale. Niestety, nie doprowadziło to do poprawy sytuacji finansowej szpitali.

Projekt ustawy został przegłosowany bez poprawek. Odrzucona została poprawka Andrzeja Sośnierza, który domagał się usunięcia zapisu o finansowaniu świadczeń przez samorządy.

Źródło: www.medexpress.pl

medexpress logotyp

Download PDF
Powrót Drukuj stronę