Ratownicy domagają się szybkich zmian w ratownictwie medycznym!

- Jednym z warunków zawieszania protestów ratowników medycznych było szybkie wprowadzenie prac w celu upublicznienia systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego – powiedział w rozmowie z Medexpressem Roman Badach-Rogowski, przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego.

Ratownikom medycznym zależy na upublicznieniu systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. W obecnej noweli ustawy zawarty jest artykuł mówiący o tym, że od lipca 2018 roku podmioty publiczne, a przynajmniej te z przewagą kapitału publicznego, mają świadczyć usługi rodzaju ratownictwa medycznego. Oznacza to, że skończyłaby się era prywatnych dysponentów ratownictwa medycznego.

Miejsce prywatnych podmiotów powinny zastąpić podmioty publiczne. To one powinny oferować usługi wojewodzie – powiedział Roman Badach- Rogowski. Dodał, że ratownicy z niecierpliwością czekają na głosowane w sejmie ws. ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. – Chodzi o to, by jak najszybciej ta nowelizacja weszła w życie – tłumaczył. Dopiero wtedy ratownicy medyczni będą mogli mówić o dalszych pracach nad reformą ratownictwa medycznego, czyli o dużej nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. – Marzymy o tym, aby stworzyć Państwowy System Ratownictwa Medycznego na wzór państwowej straży pożarnej, czyli z dużymi i silnymi wojewódzkimi stacjami ratownictwa medycznego – powiedział. – W nowelizacji jest napisane, że nie mamy na to środków. Gdybyśmy jednak dużym podmiotom oddawali rejony operacyjne, które obecnie funkcjonują w prywatnych rękach, to z biegiem lat stworzylibyśmy wymarzony model – podsumował.

 

Źródło: medexpress.pl medexpress logotyp

Download PDF
Powrót Drukuj stronę