Priorytety Ministra Zdrowia

Minister zdrowia rewolucji nie planuje, ale, jak mówi: przez dwa lata można zrobić bardzo wiele.

- Jestem realistą. Wiem, że mam przed sobą dwa lata kadencji. I to jest czas, który chcę wykorzystać maksymalnie. (…) Mam kilka priorytetów, które w okresie swojego urzędowania chciałbym zaproponować i je przeprowadzić – powiedział na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia minister zdrowia.

Co znalazło się na liście priorytetów prof. Łukasza Szumowskiego?

1. Odbiurokratyzowanie systemu – Jeżeli lekarz specjalista 30 procent, a rezydent 70 procent swojego czasu poświęca na „papiery”, to sytuacja jest chora – powiedział minister. Jego zdaniem informatyzacja będzie jednym z tych narzędzi, które pomogą odciążyć placówki medyczne i bezpośrednio lekarzy oraz pielęgniarki od nadmiernej, zbiurokratyzowanej sprawozdawczości. Podobnie jak wzmocnienie roli sekretarek medycznych czy pomocnika medycznego.

2. Dialog – prof. Szumowski już spotkał się z przedstawicielami samorządu lekarskiego, samorządu pielęgniarskiego, ze Związkami Zawodowymi Pielęgniarek i Położnych, a także z rezydentami. – Chciałbym, żeby ten dialog był realny – podkreślił minister i zadeklarował otwartość na postulaty wszystkich środowisk medycznych.

3. Efektywność – minister chce poprawić efektywność m.in. poprzez znalezienie tych elementów w systemie, które nie są zoptymalizowane. Takim elementem są np. przetargi i struktura zakupowa w polskich placówkach medycznych. 70 procent przetargów w Polsce kończy się jedną ofertą, podczas gdy w UE to 4 procent. Kolejnym elementem jest kontrola przepływu leków. W tej chwili leki, które państwo polskie, a tym samym polski podatnik, dotuje wypływają za granicę, gdzie są sprzedawane po wyższych cenach. Pewnego rodzaju uszczelnieniem systemu, ale już nie rodzaju finansowego, jest wzmocnienie opieki skoordynowanej. Jako przykład prof. Szumowski wskazuje kardiologię, w której poprawiamy śmiertelność krótkoterminową, ale w ciągu kilku lat ta śmiertelność wraca z powrotem do średniej, ponieważ nie mamy nacisku na wieloletnią opiekę skoordynowaną.

4. Informatyzacja – minister przypomniał, że rządy wielu kadencji próbowały wprowadzić informatyzację w sektorze zdrowia, co często kończyło się spektakularnymi porażkami. Zdaniem prof. Szumowskiego powinniśmy próbować wprowadzić przynajmniej te elementy, które mogłyby z jednej strony usprawnić system, z drugiej ułatwić pacjentowi poruszanie się w nim, jak e-recepta czy zdalne zapisywanie się do poradni. Minister mówi też o „drugiej stronie medalu”, czyli płatniku, który kilkadziesiąt miliardów wydaje na świadczenia zdrowotne, nie jest dobrze zinformatyzowany, nie ma nawet swojego działu potrafiącego określić krótkoterminowe trendy w procesach i procedurach. Minister zapowiada wdrożenie systemów analitycznych u płatnika.

5. Opieka koordynowana – większość pacjentów, którzy mieli zawał, nigdy nie trafia do kardiologa. Jeśli to zostawimy, nigdy nie zredukujemy tu śmiertelności – mówi minister i dodaje – Jeżeli nie wprowadzimy skoordynowanego systemu opieki onkologicznej pod postacią Narodowego Instytutu Onkologicznego, pacjenci onkologiczni będą się tułali od jednostki do jednostki. (…) Chciałbym, aby zaistniały w tym systemie choćby takie jednostki jak Breast Cancer Unit, które pozwolą na szybką, sprawną, oszczędzającą dla psychiki kobiet operacje związane z rakiem piersi.

6. Opieka okołoporodowa i leczenie bólu – minister chce, aby opieka okołoporodowa była dobrze określona, w tym oczywiście zagwarantowane leczenie bólu. Leczenie bólu powinno być zaimplementowane także w pediatrii. – Chcemy, aby zespoły leczenia bólu były obecne we wszystkich jednostkach, które wykonują istotne operacje i zabiegi u dzieci, żeby dzieci mogły przejść traumę hospitalizacji bez towarzyszącego bólu okołozabiegowego. Naprawdę leczenie dziś nie musi boleć – powiedział prof. Szumowski.

7. Hospicja domowe – Jednocześnie mamy problem, zadanie i wyzwanie dotyczące starzejącego się społeczeństwa – powiedział minister zdrowia. – Będziemy mieć coraz więcej pacjentów wymagających opieki paliatywnej, nie tylko geriatrycznej, ale taż paliatywnej i hospicyjnej. Co ważne, dotyczy to nie tylko starszych ludzi, ale również dzieci. Mamy hospicja dziecięce, które do tej chwili nie do końca pokrywają terytorium kraju. Hospicja domowe – to również jedno z moich priorytetów – podkreślił minister. Prof. Szumowski chciałby, żeby dziecko w stanie terminalnym mogło być leczone w każdym miejscu w Polsce w hospicjum domowym, co pozwala przeżyć rodzicom i dziecku godne odejście z tego świata.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę