Oświadczenie w sprawie liczebności uczniów w klasach

W dniu 24 czerwca 2004 roku sejm przyjął nowelizację Karty Nauczyciela, w której – niestety – wykreślił zapis zobowiązujący Ministra Edukacji Narodowej do wydania tzw. standardów zatrudnieniowych. Zwracamy uwagę, że brak określenia maksymalnych progów liczebności uczniów w oddziałach uderza w kilka bardzo ważnych zadań reformy:

  • praktycznie uniemożliwia wdrażanie programów wychowawczo-profilaktycznych,
  • eliminuje możliwość rzetelnego porównania jakości pracy szkół (np. przy realizacji programu „Nowa Matura”), gdy będą występowały tak różne warunki pracy,
  • utrzymuje dysproporcje między ofertą szkół w dużych miastach a szkołami prowadzonymi przez samorządy słabsze finansowo,
  • utrudnia wdrożenie racjonalnego systemu naliczania subwencji oświatowej.

Niestety, w procesie tegorocznej rekrutacji obserwuje się wzrost średniej liczebności uczniów na oddziały klasowe. Projekty organizacyjne w wielu samorządach zakładają organizację klas dochodzącą do 35 uczniów Tak dzieje się już nie tylko w szkołach ponadgimnazjalnych, ale i w gimnazjach, a nawet w szkołach podstawowych. Czego ma uczyć, jak wychowywać nauczyciel w klasie prawie czterdziestoosobowej? Hipokryzją są publiczne lamenty nad tzw.  przypadkiem toruńskim, gdy równocześnie próbuje się przeforsować takie decyzje! Państwo nie może uchylać się od odpowiedzialności za wysoki poziom nauczania i wychowania we wszystkich zakątkach Polski. Wszyscy musimy mieć świadomość, że nie da się reformować edukacji bez zapewnienia w miarę porównywalnych warunków kształcenia i wychowania, a więc i odpowiedniego finansowania tych zadań.

Trudno było wdrożyć rozporządzenie o standardach w latach 2000 – 2002, gdy w szkołach ponadpodstawowych był wierzchołek wyżu demograficznego (szczyt urodzeń nastąpił w 1983 roku). Obecnie, gdy spadek liczby uczniów dochodzi do 40%!, koszty tego rodzaju decyzji byłyby dużo mniejsze. Konieczne byłoby wprowadzenie dodatkowego parametru do algorytmu naliczania subwencji, zaś proces ten można byłoby rozpocząć od określenia progów liczebności uczniów np.: od 24 do 28, a przejściowo nawet 30 – począwszy od szkół ponadgimnazjalnych. Zwracamy również uwagę, że nieprawdziwe jest używanie argumentu, iż  wprowadzenie takich norm grozi zwolnieniami nauczycieli. Można przyjąć wariant, który mówiłby o górnych progach, reszta byłaby decyzją samorządów. Organy prowadzące dostawałyby co najmniej te same środki w przeliczeniu na ucznia, z uwzględnieniem wskaźnika wiejskiego, związanego z dowozem, czy kondycją finansową danego samorządu.

W tej sytuacji oczekujemy przywrócenia dotychczasowego zapisu art. 30 ust. 9 Karty Nauczyciela oraz zwracamy się do Ministra Edukacji Narodowej o rychłe wydanie stosownego rozporządzenia, nie zaś „umywania rąk” w tej tak ważnej dla edukacji sprawie.

Prof. Mirosław Handke (Minister Edukacji Narodowej w latach 1997 – 2000)

Prof. Edmund Wittbrodt (Minister Edukacji Narodowej w latach 2000 – 2001)

Irena Dzierzgowska (Wiceminister Edukacji Narodowej w latach 1997 – 2000)

Wojciech Książek (Wiceminister Edukacji Narodowej w latach 1997 – 2001)

Gdańsk – Kraków – Warszawa, 30 czerwiec, 2004 r.

Oświadczenie. Pobierz PDF:…>>

Download PDF
Powrót Drukuj stronę