Najważniejszy sojusznik „Solidarności”

„Ile dywizji ma papież?” – lekceważąco pytał swego czasu Józef Stalin. Najnowsza książka o upadku komunizmu pokazuje, jak wielką rolę w tym procesie odegrała wiara w Boga, duchowa siła i racja moralna, które stały po stronie „Solidarności” i jej największych sojuszników – prezydenta USA Ronalda Reagana i Papieża Jana Pawła II.

W dzisiejszych czasach, gdy sama koncepcja chrześcijaństwa w życiu publicznym uważana jest za politycznie niepoprawną, możemy łatwo stracić naszą historię, jeśli nie zostanie ona opowiedziana we właściwy sposób” – czytamy już w przedmowie do książki Tomasza Pompowskiego „Armia Boga kontra Imperium Zła”. W tytule autor odwołuje się do takiego określenia Związku Sowieckiego w 1983 r. przez Ronalda Reagana, oddającego sens polityki prezydenta USA wobec Moskwy. Ale jeszcze więcej wyjaśnia podtytuł książki: „Duchowa historia upadku komunizmu”.

Autor pokazuje, że do pokojowego zakończenia zimnej wojny doszło przede wszystkim z powodu „sprzyjającej duchowej atmosfery” w Europie i na świecie, a decydującą rolę w pokonaniu jednego z dwóch wielkich totalitaryzmów XX wieku odegrały ruchy społeczne i postaci kierujące się w swojej działalności inspiracją chrześcijańską. „Żywili przekonanie, że źródłem ich siły jest Bóg i Opatrzność” – pisze celnie Pompowski.

Do tego elitarnego – śmiało można użyć takiego sformułowania – grona autor zalicza wspomnianego prezydenta Reagana i wielu członków jego administracji, Papieża Jana Pawła II, dyplomatów watykańskich i innych duchownych, ale również „Solidarność”.

Związkowi poświęcony jest przede wszystkim rozdział „Ofensywa wolności”. Podkreśla się w nim chrześcijański charakter ruchu „S”. Czytelnicy mają również szansę poznać nieznane szerzej wątki z amerykańskiego wsparcia dla Związku, m.in. współpracę z „S” amerykańskiej centrali związkowej (również o tożsamości chrześcijańskiej) AFL-CIO oraz takie inicjatywy, jak Komitet Wsparcia dla „Solidarności” w Nowym Jorku i Polish Workers Task Force. W ramach tej ostatniej akcji amerykańscy studenci prowadzili na uniwersyteckich kampusach zbiórki pieniędzy na rzecz „S”. Chrześcijańskie fundamenty współpracy między wszystkimi siłami antykomunistycznymi dobrze pokazuje drobny przykład, który być może pamiętają uczestnicy I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” w 1981 r. Przewodniczący AFL-CIO Lane Kirkland nie otrzymał wizy umożliwiającej mu przyjazd do PRL i udział w tym wielkim święcie polskiego Związku. W tej sytuacji Kirkland wysłał na zjazd jako swojego przedstawiciela ks. George’a Higginsa, duchownego, który był ważną postacią ruchu związkowego w USA. Analogie z sytuacją w Polsce i historią „S” nasuwają się automatycznie.

Gwarancją jakości omawianej książki jest osoba autora. Tomasz Pompowski, dziennikarz, publicysta i tłumacz, nie jest medialnym celebrytą. Nie chce być autorytetem wypowiadającym się „na każdy temat”, natomiast podróżuje po świecie i dociera do niepublikowanych dokumentów, zbiera relacje od uczestników najważniejszych wydarzeń. Przygotowując książkę „Armia Boga kontra Imperium Zła” Pompowski przeprowadził kilkadziesiąt rozmów z osobami, od których w latach 80. XX wieku zależały losy świata – m.in. byłym sekretarzem obrony USA Casparem Weinbergerem, Vaclavem Havlem, ale też z byłymi oficerami KGB (którzy później uciekli na Zachód) Olegiem Kaługinem Olegiem Gordijewskim. Autor rozmawiał również dwukrotnie ze śp. Anną Walentynowicz.

Książka pokazuje fundamenty zwycięstwa wolności nad komunizmem. Wbrew pozorom nie dla wszystkich są one oczywiste, dlatego warto zapoznać się z dobrze udokumentowanymi i przystępnie podanymi opiniami autora. Żeby nie zapomnieć o tym, kto nie tylko wygrał, ale przede wszystkim – miał rację.

Adam Chmielecki

Tomasz Pompowski, „Armia Boga kontra Imperium Zła. Duchowa historia upadku komunizmu”, Dom Wydawniczy Rafael, Kraków 2012, okładka twarda, 292 s.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę