Wielkanocne baby i babki

Babybabki wielkanocne to zgodnie z tradycją ciasta drożdżowe, ale obecnie na święta piecze się także babki piaskowe, jogurtowe, marmurkowe, cytrynowe, kakaowe, pomarańczowe, migdałowe, piernikowe, z jabłkami i inne.

Babi kołacz

Jak czytamy w „Encyklopedii staropolskiej”, nasi przodkowie na Wielkanoc również przygotowywali słodkie wypieki, na przykład do „święconego” piekli ciasto zwane babim kołaczem. Baby te zwykle pieczono z pszennej mąki, zaprawiano szafranem i nadawano im kształt zawoju tureckiego. Kołacze u dawnych Słowian stanowiły pieczywo obrzędowe – weselne i świąteczne. Słowiański zwyczaj nakazywał, by – po przyniesieniu na stół weselnego kołacza – śpiewano, klaskano w dłonie i tańczono.

Co ciekawe, kołacze pojawiają się na polskich stołach do dziś. Na przykład regionalnym spadkobiercą tradycji wypieku staropolskiego kołacza jest popularne na Górnym Śląsku ciasto – zwane kołocz śląski – występujące w czterech odmianach: kołocz z posypką (bez nadzienia), kołocz z nadzieniem serowym, makowym i jabłkowym. Specyfiką pieczywa jest jego kształt. W odróżnieniu od staropolskiego okrągłego kołacza, w XIX wieku wykształciła się na Śląsku tradycja wypieku kołocza o kształcie prostokątnym. Zmiana ta była spowodowana względami praktycznymi; od kiedy stare piece zastąpiono kuchenkami i – ze względu na oszczędność miejsca – lepiej sprawdzały się blachy prostokątne.

Kołocz śląski został oficjalnie wpisany na listę produktów regionalnych w Unii Europejskiej.

Nazwa „kołacz” pozostała do dziś w pamięci wielu Polaków, dzięki starym przysłowiom: „Bez pracy nie ma kołaczy”, „Bez kołaczy nie wesele”, „Dobry chleb, kiedy nie masz kołacza”, „Kto ze mną chleba jeść nie chce, ja z nim nie będę kołacza”, „Kto chleba nie chce, nie godzien kołacza”, „Kołacze muszą béc, choc chleba ni ma” (przysłowie kaszubskie).

 

Etymologia słowa „baba”

Rzeczownik baba wywodzi się od ogólnosłowiańskiej formy *baba. Jest to wyraz onomatopeiczny*), powstały w wyniku powtarzania sylaby „ba” (ba-ba) przez małe dzieci, podobnie jak: wyrazy ma-ma, ta-ta, nia-nia, cio-cia, dzia-dzia. Rzeczownik baba nie zmienił swej postaci do dziś, ale przeszedł zasadnicze zmiany w zakresie znaczenia. Początkowo słowem tym określano ‘wiedźmę, znachorkę zamawiającą choroby i pomagającą przy porodach’. Z biegiem czasu sens omawianego leksemu wzbogacił się o znaczenie: ‘stara kobieta, staruszka’, co zapoczątkowało jego funkcjonowanie w nazwach relacji rodzinnych – ‘matka ojca lub matki’ (XIV-XVII wiek). Dziś na określenie tego pokrewieństwa wykorzystujemy zdrobnienie babka, zwykle jeszcze spieszczane do postaci babcia. Wyrazem baba posługujemy się również na określenie kobiety, zwłaszcza niemłodej i ubogiej (w przeciwieństwie do słowa: pani).

Na tym lista znaczeń się nie kończy, bo obecnie słowo baba to także nazwa ‘ciasta zwykle pieczonego w formie o kształcie ściętego stożka’, jednego ‘gatunku gruszek’, a w znaczeniu przenośnym to – ‘zniewieściały, tchórzliwy mężczyzna’, w archeologii – pewnego rodzaju ‘posąg kamienny’, zaś w technice: – ‘młot kafara do wbijania pali, np. fundamentowych’. Babka to także nazwa ‘rośliny, której liście leczą rany’ lub ‘młodej, ładnej, szczupłej dziewczyny’ – i tak można by wymieniać jeszcze sporo babbabek, bo, jak pisał Zygmunt Gloger, żaden wyraz w języku polskim nie ma tylu znaczeń różnorodnych, ile baba babka.

Barbara Ellwart

*) Onomatopeiczny – ‘dźwiękonaśladowczy’. Onomatopeja to wyraz naśladujący dźwięki i odgłosy naturalne.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę