Wczasy
W jaki sposób na naszych oczach zmienia się zakres znaczeniowy wyrazu „wczasy” i od jakiego wyrazu ten rzeczownik pochodzi? Co to są „wywczasy”?

Jeszcze nie tak dawno, bo na przykład w Słowniku języka polskiego PWN z 1981 r., czytaliśmy, że wczasy to ‘wypoczynek urlopowy poza miejscem zamieszkania, organizowany dla pracowników i ich rodzin przez zakłady pracy, związki zawodowe, zrzeszenia twórcze’. W słowniku były podane przykłady rodzajów wczasów: pracownicze, wypoczynkowe, lecznicze, turystyczne, wędrowne, piesze, kajakowe.

Zmieniła się sytuacja w naszym kraju i teraz już nikt nam wczasów pracowniczych nie organizuje. Sami planujemy wypoczynek, wybieramy miejsce, gdzie chcemy spędzić wolny czas, co będziemy tam robili i jakim środkiem lokomocji dotrzemy do celu. Zdarza się tylko, że niektórzy pracownicy otrzymują zwrot części kosztów z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych; najczęściej za „wczasy pod gruszą” (wakacje planowane i opłacane samodzielnie przez pracownika, a następnie refundowane – w pełnym wymiarze lub w części – przez pracodawcę ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych).

W związku z tymi zmianami słowo wczasy też częściowo zmieniło znaczenie i ma ogólniejszy sens.

 

Aktualna definicja

Najnowsza definicja słowa wczasy (w Słowniku języka polskiego PWN) brzmi: Wczasy to ‘wypoczynek, którego organizatorzy za opłatą zapewniają noclegi, wyżywienie, a niekiedy także rozrywki’. Można do tego dodać, że ten wypoczynek połączony jest zwykle ze zmianą środowiska i klimatu.

 

Etymologia wyrazu

„Wczasy” to liczba mnoga od dawnego rzeczownika „wczas”, który oznaczał kiedyś ‘odpoczynek, spoczynek, wytchnienie, świętowanie’, a jeszcze wcześniej –‘iść spać, przygotowywać się do snu’.

Jeszcze w Słowniku języka polskiego PAN pod red. Witolda Doroszewskiego (wydawanego w latach 1958-1969) można było znaleźć wyraz „wczas”. Występował on wprawdzie jako odrębne hasło, ale z informacją, że „dziś rzeczownik występuje tylko w liczbie mnogiej”. Hasło zawierało następujące przykłady użycia rzeczownika „wczas” w liczbie pojedynczej i mnogiej:

l Leopold Staff: „Poezje” – „Ile razy w ciągłym trudzie śniłeś o wczasie jak o błogim cudzie! (…) Jakże pragnąłeś spocząć” (śniłeś o wczasie – ‘śniłeś o odpoczynku’),

l Henryk Sienkiewicz „Potop” – „Drobniejszej braci tęskno było do robót i wczasów po zaściankach” (do wczasów – ‘do świętowania’),

l Ignacy Krasicki „Bajki” – „W nocnej dobie do wczasu się sposobisz” (do wczasu się sposobisz – ‘idziesz spać, przygotowujesz się do snu’).

 

Wywczasy

Rzeczownik wywczasy w znaczeniu ‘odpoczynek wakacyjny, urlopowy, wczasy’ do niedawna funkcjonował jako synonim wyrazu wczasy. W słowniku Doroszewskiego można było znaleźć przykłady użycia słowa wywczasy, np.: „Pojezierze Kaszubskie (…) ściąga na sezonowe wywczasy liczne rzesze letników”.

Obecnie wyraz wywczasy wyszedł z użycia. Pojawia się sporadycznie.

Natomiast nadal używany jest czasownik wywczasować się, który oznacza ‘wypocząć tyle, ile trzeba; zażyć pod dostatkiem wypoczynku; wyleżeć się i wyspać’.

Co ciekawe: Rzeczownik „wywczas” (od którego pochodziły wywczasy) – obecnie przestarzały – oznaczał ‘krótki odpoczynek, wytchnienie po trudzie, pracy; spoczynek’, co możemy zaobserwować, np. u Henryka Sienkiewicza: „Podróżnicy zatrzymywali się wśród kęp dla posiłku i wywczasu”.

Drodzy Czytelnicy, oby urlopy – niezależnie od tego, gdzie i jak spędzane – udały się w pełni, żebyście Państwo wywczasowali się jak tylko to możliwe.

Barbara Ellwart

Download PDF
Powrót Drukuj stronę