Nazwiska w Polsce

Współcześnie nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy funkcjonować bez nazwiska. Jesteśmy do swego miana bardzo przywiązani. Dlaczego? Bo przecież to nasza nazwa rodowa, wspólna dla całej rodziny, dziedziczona, łącząca pokolenia.

Pierwsze nazwiska

Nasi przodkowie początkowo stosowali tylko imiona. Dopiero około XV–XVI w. zaczęli dodatkowo wyróżniać królów, książęta, wodzów – przy pomocy przydomków, najczęściej odnoszących się do ich cech fizycznych. Wśród Piastów byli: Leszek Biały, Leszek Czarny, Bolesław Kędzierzawy. Kiedy już imiona nie wystarczały do identyfikacji osób (XVI–XVIII w.), wśród szlachty upowszechniały się przydomki, a potem nazwiska. Wraz z rozwojem miast pojawiły się nazwiska wśród mieszczan. Gdy w okolicy było zbyt wielu Janów, Pawłów, wówczas tworzono nazwiska od przydomków, imion ojców; i tak, np.: syna Piotra nazywano: Piotrowski lub Piotrowicz, Pietraszek, a syna Stanisława – Stanisławski, Staszic, Stasiak albo Stachowiak.

Większość nazwisk żydowskich i chłopskich zostało ustalonych  dopiero przez administrację państw zaborczych.

Etymologia nazwisk

Nazwiska odimienne (od imienia ojca) stanowią w języku polskim dużą grupę. Są to np.: Adamiec, Jakubowski, Michalec, Klemensiewicz. Zdarzają się także nazwiska pochodzące od imienia matki, choćby: Jadwisiak, Katarzyński i nazwiska równe imionom, takie jak: JacekAdamy (od: Adam), Kuba (zdrobnienie od: Jakub).

Liczną grupę stanowią również nazwiska odmiejscowe i od nazw etnicznych: Mazur, Poznański, Arabski, Rusin, Szwed, Turek, Żmuda. Warto przyjrzeć się procesowi powstawania nazwisk odmiejscowych, ponieważ zwykle najpierw był: Jan z Woli, Józef z Brzezia, a dopiero później: Jan Wolski, Józef Brzeziński.

Wiele nazwisk zostało utworzonych od wyrazów pospolitych (apelatywów), np. nazw roślin lub zwierząt: Ogórek, Grzybowski, Lisiecki. Często nie były to nazwy przypadkowe, ale charakteryzujące danego człowieka (przodek Niedźwiedzkich prawdopodobnie wykazywał się ogromną siłą) albo wskazujące na to, gdzie on mieszkał; przykładowo: Konieczny (na końcu wsi), Zarzeczny (za rzeką).

Tu trzeba przywołać także dużą grupę nazwisk powstałych od uprawianego zawodu lub przedmiotu związanego z tym zajęciem. Są wśród nich: Kowalski, Krawiec, Guzik.

Powstawały również nazwiska dwuczłonowe, przez połączenie nazwiska ojca i matki lub przydomka, nazwy herbu z nazwiskiem (Sas-Zubrzycki).

Na przykładzie podanych nazwisk nietrudno zaobserwować, że w języku polskim często tworzono nazwiska przy pomocy przyrostków, np.: -ski, -cki (znaczna część nazwisk szlacheckich kończy się w ten sposób), -owicz (przyrostek charakterystyczny dla szlachty kresowej, a w Koronie – dla mieszczan).

Oprócz nazwisk rodzimych istnieje w Polsce sporo nazwisk obcego pochodzenia (niemieckiego: Braunek, Linda, Schulz, rosyjskiego: Jefimow, Żukow, czeskiego: Nemeczek, litewskiego: Pakulnis), które uległy niekiedy nie tylko adaptacji fonetycznej, ale też słowotwórczej, czego przykładem są: Hamerski (Hammer), Nycz (Nitz).

Prawo o nazwisku

Przez wiele lat używano nazwisk zwyczajowo, dopiero od XIX w. prawnie wprowadzono obowiązek posiadania nazwiska. Jest ono dziedziczne oraz niezmienne w swojej formie słowotwórczej, fonetycznej i graficznej; np. pan Gurski nie może podpisywać się: Górski.

Zgodnie z prawem, nazwisko przyjmuje się po ojcu. Kobieta, wychodząc za mąż, przyjmuje nazwisko męża lub zachowuje nazwisko rodowe. Zdarza się również, że małżonkowie mają nazwisko podwójne. Polskie prawo dopuszcza także przyjęcie przez męża nazwiska żony.

Barbara Ellwart

Download PDF
Powrót Drukuj stronę