Bystrze. Gotyckie ossuarium

Żuławy Wiślane są wyjątkowo bogate w najróżniejsze zabytki, jednak przez lata były pomijane w folderach turystycznych, więc postanowiłam poświęcić im nieco więcej uwagi. Właściwie każda wieś na tym terenie ma turystom coś interesującego do zaoferowania, ale z reguły są to obiekty ginące, bardzo zniszczone, a przecież często jedyne w swoim rodzaju. Tak jest z miejscowością, gdzie znalazłam obiekt wyjątkowy, wymagający jednak natychmiastowej interwencji konserwatorskiej. Zapraszam do miejscowości Bystrze odległej o cztery i pół kilometra od wsi Miłoradz i 11 kilometrów od Malborka.

 

Ossuarium z Bystrza z cenną gotycką polichromią to jedyny średniowieczny tego rodzaju zabytek na ziemiach polskich. Taką informację znalazłam na tablicy umieszczonej nieopodal gotyckiej kaplicy na resztkach pomenonickiego cmentarza we wsi Bystrze położonej w powiecie malborskim. Problem w tym, że owej gotyckiej polichromii już prawie nie ma, bo zwyczajnie wyblakła. Pozostały po niej jedynie fragmenty tynku, na którym była wykonana. Murowana, z czerwonej cegły, nieduża kaplica, a raczej kostnica, zwieńczona kopułą z metalową kulą, na której zapewne znajdował się krzyż, pierwotnie znajdowała się obok XIV-wiecznego kościoła św. Jakuba Apostoła. O kościele właściwie niewiele wiemy, poza faktem, że na początku XVIII wieku popadł w ruinę, chociaż w 1788 r. był jeszcze filią parafii z Mątew Wielkich i w 1820 r. został rozebrany. Mimo ówcześnie panującej reformacji był to cały czas kościół katolicki, o czym świadczy wizytacja biskupa chełmińskiego przeprowadzona w 1706 r.

Ossuarium zostało wzniesione pod koniec XIV wieku, złożono do niego szczątki osób poległych podczas wojny trzynastoletniej (1454-1466). W 1590 r. w ossuarium uderzył piorun, powodując znaczne zniszczenie. Było ono potem kilkakrotnie remontowane. Po raz ostatni drobnej renowacji dokonano w 1970 r. Potem nikt się nim nie interesował, więc popadło w ruinę.

Nazwa ossuarium/ossarium wzięła się od naczynia (urny) na szczątki ludzkie. Na Żuławach wspomniany obiekt nie jest jedyny, gdyż w niedalekim Lisewie Malborskim znajduje się również ossuarium, aczkolwiek nieco młodsze.

Niezwykłość bystrzeńskiego ossuarium polega na tym, że w jego wnętrzu znajdowały się, datowane na rok około 1400, trzy gotyckie malowidła ścienne z przedstawieniami sceny Deesis (Chrystus Pantokrator w otoczeniu Matki Boskiej i św. Jana Chrzciciela), Sądu Ostatecznego i Matki Boskiej pośredniczki i opiekunki wiernych. Przedstawienie Matki Boskiej okrywającej płaszczem ludzi i ich dusze u bram raju bardziej znane jest w Kościołach wschodnich i nazywa się je Matka Boska Pokrow. Dlaczego takie malowidło znalazło się w małej wsi na Żuławach?

Bystrze posiada jeszcze jeden zabytek, również w stanie opłakanym, ale wyjątkowo piękny. Jest to dom podcieniowy o konstrukcji szachulcowej na kamiennej podmurówce. Datowany jest na 1819 r., a jego budowniczym był Jakub Jamvet, co zostało zaznaczone na jednej z belek gzymsowych. Podcień wspiera 8 drewnianych kolumn zwieńczonych kapitelami w porządku jońskim. Dom ten różni się od innych domów podcieniowych występujących na Żuławach zastosowaniem drewnianych, bogato zdobionych detali architektonicznych: gzymsów, desek narożników, festonów podcienia czy bardzo dekoracyjnymi drzwiami wejściowymi, wszystko to może niejednego turystę zachwycić.

Ze starych dokumentów dowiadujemy się, że wieś Bystrze (Bysterfeld, Bysterfelde, Biesterfeld, Beisterfeld) otrzymała akt lokacyjny w dniu 1 grudnia 1343 r. (niektórzy podają rok 1344) od wielkiego mistrza krzyżackiego Ludolfa Königa. Jednak już wcześniej istniała samodzielna parafia, która utrzymywała się z 4 włók wolnych oraz z dziesięciny z 36 włók. Niestety, nie wiadomo, czy przed wybudowaniem gotyckiego kościoła św. Jakuba we wsi znajdowała się na przykład drewniana kaplica. Wiemy jedynie, że na początku XIX w. wieś zamieszkiwało 166 osób, w tym tylko 10 menonitów. Wcześniej musiało być ich więcej, skoro powstał tam menonicki cmentarz.

Tekst i zdjęcia Maria Giedz

Download PDF
Powrót Drukuj stronę