Raport NIK

Poniżej prezentujemy wybrane wnioski z raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego bezpieczeństwa na drogach. Raport ten z pewnością jest znany wszystkim zainteresowanym tematem, jednakże warto go przypomnieć, gdyż jest jasnym przykładem tego, że problemy „kadrowe” występujące w ITD są zauważane nie tylko przez inspektorów, ale również przez niezależny organ kontrolny jakim jest NIK.

W ocenie NIK należy rozważyć:

- Połączenie Policji i ITD

Doprowadziłoby to do powstania spójnej, działającej przez całą dobę/siedem dni w tygodniu  formacji, kompleksowo zajmującej się problematyką bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pozwoliłoby też na  usprawnienie koordynacji działań w  zakresie nadzoru nad ruchem drogowym oraz lepsze wykorzystanie posiadanych sił i  środków. Niezależnie od  pewnych kosztów ekonomicznych (związanych m.in. z wyłączeniem pracowników Itd. z powszechnego systemu emerytalnego), zmiany te powinny nie tylko przyczynić się do poprawy skuteczności działań, ale również przynieść wymierne oszczędności.

Zmiana ta będzie miała pozytywny wpływ na skuteczność i efektywność prowadzonych działań, pozwoli skoncentrować siły i środki, lepiej zaplanować podejmowane przedsięwzięcia oraz wyeliminować dublowanie się zadań. Przyczyni się to do efektywniejszego wydatkowania pieniędzy z budżetu państwa, pozwoli na przypisanie odpowiedzialności za efekty realizowanych działań, wydatnie – etatowo i sprzętowo – wzmocni policyjny pion ruchu drogowego.

Ponad to NIK zwraca uwagę na fakt, iż: Niedostateczne zasoby kadrowe Inspekcji Transportu Drogowego oraz problemy ze statusem pracowników sprawiają, że inspektorzy transportu drogowego w ograniczony sposób pełnią służbę w dni wolne od pracy oraz w porze nocnej. Wiedzą o tym dobrze kierowcy ciężarówek, którzy z różnych przyczyn chcą uniknąć kontroli.

O ile postulowane przez NIK zmiany nie są jedynym, ani też najlepszym rozwiązaniem bolączek trawiących ITD, to warto przyjrzeć się wnioskom do jakich doszli kontrolerzy, gdyż są one bardzo trafne.

Powracający jak bumerang problem czasu pracy inspektorów. NIK „dyplomatycznie” wskazuje na „problemy ze statusem”, przez które inspektorzy „w ograniczony sposób pełnią służbę w dni wolne od pracy oraz w porze nocnej”. Problem ten jest znany jest nie od wczoraj – opisywany w poprzednim poście. Czas pracy inspektorów regulowany jest przepisami ustawy o służbie cywilnej oraz kodeksu pracy. Biorąc pod uwagę charakter pracy oraz specyfikę zadań powierzonych ITD nie ulega wątpliwości, że obecnie zastosowane rozwiązanie – tj. brak odrębnych regulacji prawnych (pozakodeksowych) normujących czas pracy inspektorów, tak jak to ma miejsce np. w odniesieniu do Policji, lub Straży Granicznej, powoduje, że ITD nie jest w stanie w sposób efektywny i skuteczny realizować swoich ustawowych zadań. Jak już zostało wspomniane powyżej, to o ile wcielenie ITD do Policji nie jest jedynym rozwiązaniem, to z pewnością efektem takiego działania byłoby ograniczenie kosztów. Wyłączenie inspektorów z powszechnego systemu emerytalnego nie stanowiłoby nadmiernego obciążenia dla budżetu z bardzo prozaicznego powodu – inspektorów jest niewielu. Policjantów w Polsce jest ponad 100 tysięcy, w tym ponad 4 tysiące przyjętych w roku 2014, inspektorów transportu drogowego jest mniej niż tysiąc. Pytanie czy wyłączenie tak niewielkiej grupy z powszechnego systemu emerytalnego byłoby nadmiernym obciążeniem dla budżetu państwa jest pytaniem czysto retorycznym.

Omawiając powyższy problem nie sposób nie wspomnieć nierównym traktowaniu grupy zawodowej jaką są inspektorzy transportu drogowego, od których oczekuje się pracy w takim samym wymiarze i w tych samych warunkach jak np. Policja – nie przyznając tej grupie żadnych z przywilejów jakimi cieszą się inne formacje mundurowe. Należy pamiętać, że inspektor z formalnego punktu widzenia jest urzędnikiem państwowym. Kolejnym pytaniem, które należy zadać, jest czy od innych urzędników wymaga się pracy w porze nocnej, niedziele bądź dni ustawowo wolne od pracy?

Problem ze statusem inspektorów oraz sposobem funkcjonowania samej Inspekcji jest problemem złożonym. ITD jest młodą formacją i z pewnością będzie musiało upłynąć jeszcze wiele wody zanim zostanie opracowane optymalne rozwiązanie. Nie zmienia to w żadne sposób faktu, że rozwiązania tego należy szukać, a problemach trawiących Inspekcję mówić głośno. Omawiany tu raport jest dowodem na to (jak już to zostało wspomniane na wstępie), że problemy w funkcjonowaniu Inspekcji nie są jedynie utyskiwaniami sfrustrowanych inspektorów – wręcz przeciwnie są one realnymi problemami dostrzeganymi przez zewnętrzne organy kontrolne. Z całą stanowczością należy podkreślić, że czas najwyższy zacząć merytoryczną dyskusję o zmianach jakie powinny nastąpić w ITD. Należy szukać rozwiązań, które pozwolą na poprawę sytuacji inspektorów, jak również zwiększenie skuteczności i efektywność Inspekcji.

Download PDF

Powrót Drukuj stronę