Żeby Polska była Polską

Wystąpienie na Koncercie Niepodległości zorganizowanym przez Towarzystwo Patriotyczne Jana Pietrzaka i „Tygodnik Solidarność”, 5 listopada 2012 r. 

(Więcej informacji na stronie: januszsniadek.info)


Pozdrawiam Watahę Wolnej Polski!

Watahę Wolnej Polski skrzykniętą przez Towarzystwo Patriotyczne Jana Pietrzaka przy współsprawstwie „Tygodnika Solidarność”. Jak cała nasza Wataha należę do tych Polaków, którzy wstają, gdy rozlegają się pierwsze takty: „Żeby Polska była Polską”. (Dlatego Janku muszę powiedzieć, że niewiele rzeczy w życiu dało mi tak wielką satysfakcję, było powodem do dumy, jak propozycja wejścia do Zarządu Twojej fundacji. Przepraszam za tę osobistą dygresję, ale musiałem to powiedzieć).Żeby Polska była Polską – w prosty genialny sposób Jan Pietrzak wyraził istotę polskości, naszą tożsamość, co gra w naszych duszach. Niegasnące pragnienie wolności dumnego narodu.

Zniewoleni w bloku sowieckim z tą pieśnią na ustach i w sercach, uwolnieni od lęku wezwaniem Jana Pawła II, pod sztandarami „Solidarności” skruszyliśmy PRL-owski reżim, zachwycając świat pokojową walką. Odzyskaliśmy wolność i przestaliśmy słuchać Jana Pawła II. A on ostrzegał nas:

„Wolności nie można tylko posiadać. Trzeba ją stale, stale, stale zdobywać.

Zdobywa się ją, czyniąc z niej dobry użytek”.

Nie słuchaliśmy. Zachłyśnięci wolnością rozbiegliśmy się na wszystkie strony. Święte słowa – Ojczyzna, Polska, Wspólnota – zaczęły blaknąć, stawać się frazesem. Zgubiliśmy drogę. Dzisiaj ze zdumieniem rozglądamy się wokół siebie. Dokąd doszliśmy?

– Nasze elity toczy gangrena oportunizmu i hipokryzji.

– Znikło poczucie wspólnoty, dominuje postawa radź sobie sam.

– W instytucjach publicznych i urzędach znowu obowiązuje zasada nomenklatury partyjnej.

– Za niepoprawność polityczną można stracić pracę. Znam takie przypadki.

– Większość sejmowa wyznaje doktrynę o kierowniczej roli partii.

To nie do wiary, ale dzisiaj Prokuratura w całym kraju przesłuchuje ponad setkę ludzi ze zorganizowanej grupy przestępczej pod nazwą Komisja Krajowa Solidarności pod zarzutem oczywistego przestępstwa, jakim jest zrzucenie imienia komunistycznego zbrodniarza Lenina z bramy Stoczni Gdańskiej. Mało tego, w tym tygodniu zostałem wezwany do stawienia się przed Komisją Etyki Poselskiej. Mam się wytłumaczyć z udziału w nielicującym z godnością posła Rzeczpospolitej Polski niszczeniu komunistycznych symboli.

– Pycha i arogancja władzy biją wszelkie rekordy.

– Wartości najwyższe: patriotyzm – wiara – rodzina są wyszydzane i wyśmiewane.

Jan Paweł II uprzedzał:

Demokracja bez wartości łatwo przeradza się w jawny lub ukryty totalitaryzm”.

Po katastrofie Smoleńskiej przez chwilę wydawało się, że nastąpiło przebudzenie. Trzeba było dopiero tak wielkiej tragedii, żeby okazało się, jak bardzo śp. Lech Kaczyński był kochany i szanowany. Wcześniej bezwzględnie atakowany i wyszydzany przez przeciwników politycznych, zyskał szacunek ludzi. Był człowiekiem „Solidarności”, który tak jak nikt dochował wierności ludziom i ideałom Sierpnia. Uczył nas patriotyzmu. Podkreślał, że nie ma sprzeczności pomiędzy postępem a przywiązaniem do tradycji. Wskazywał, że państwa, które umieją to łączyć, rozwijają się najszybciej. Pomnik Lecha Kaczyńskiego będzie pomnikiem ideałów „Solidarności”. Ofiarą swojego życia przełamał kłamstwo katyńskie. Cały świat usłyszał, dlaczego Prezydent Polski leciał do Katynia, kiedy zginął.

Żeby Polska była Polską, musimy zrobić wszystko, by poznać prawdę o tej strasznej zbrodniczej katastrofie. Na razie tuszuje się ją, a nie wyjaśnia. Nie powstrzyma nas Premier odmawiający niektórym z nas miejsca pod polskim niebem.

Siostry i bracia z Watahy! Trzeba wracać do korzeni! Towarzystwo Patriotyczne Jana Pietrzaka powstało, żeby krzewić wartości budujące narodową wspólnotę. Jak to robić w świecie, w którym najpiękniejsze słowa mielone w ustach krętaczy utraciły swoje znaczenie? Przykład św. pamięci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego pokazuje, że trzeba odwoływać się do świadectwa ludzkich postaw. Do konkretnych ludzi.

Prawda to zgodność słów z czynami” – mówił ks. Jerzy”.

Wkrótce poznamy osoby, którym znakomita Kapituła przyznała ustanowione przez Jana Pietrzaka i Towarzystwo Patriotyczne nagrody. Te statuetki dopiero w rękach laureatów rozbłysną pełnym mocnym blaskiem pięknych ludzi. Ich życiowych postaw. Już teraz im gratuluję i dziękuję za trwanie przy wspólnych wartościach bez względu na ponoszoną cenę. Nie są pieszczochami władzy, zapewniam.

Jankowi Pietrzakowi, pomysłodawcy i sprawcy tego zamieszania, chcę powiedzieć: Nie zginie Ojczyzna mająca takich synów jak Ty i laureaci tej nagrody. Wam wszystkim, całej Rodzinie z Watahy dziękuję za to, że jesteśmy razem. Dziękuję, że wspólnie kroczymy drogą. Żeby Polska była Polską!

Janusz Śniadek

Download PDF
Powrót Drukuj stronę