Magazyn 9 2012

Magazyn Solidarność 9 (wrzesień) /2012

To już 32 rocznica powstania „Solidarności”, a stoczniowcy znów protestują… Tym razem walka idzie o pamięć. 22 lata po tym, jak pracownicy Stoczni Gdańskiej usunęli z historycznej Bramy nr 2 nazwisko Lenina, władze Gdańska przywróciły je, podobno w imię prawdy historycznej. Nikt nie zapytał ani „Solidarności”, ani mieszkańców Gdańska, czy chcą powrotu znienawidzonego zbrodniarza komunistycznego. W czasach, gdy wiedza historyczna społeczeństwa jest coraz uboższa (mamy przykład parlamentarzysty SLD – absolwenta politologii – dla którego Powstanie Warszawskie rozpoczęło się w 1988 roku,
a stan wojenny wprowadzono w 1989 roku), symbole funkcjonujące w przestrzeni publicznej powinny być jednoznaczne, niebudzące wątpliwości. NSZZ „Solidarność” nie może pozwolić również, aby inni zawłaszczyli sobie prawo do jego dziedzictwa historycznego. Dlatego tak ważne jest pielęgnowanie pamięci o wydarzeniach (Wierni idei „Solidarności”, str.8, Robotnicy odbijają Polskę z rąk układu wasalnego wobec Kremla, str. 12, Zawieźliśmy do Gdyni rewolucję, str. 14, Tamten sierpień w Gdyni, str. 19) i ludziach ważnych dla „Solidarności” (Pamięci Księdza Prałata Henryka Jankowskiego, str. 4, Wierny idei „Solidarności”, str. 8, Ronald Reagan i Jan Paweł II znowu w Gdańsku, str. 19).
W tym numerze „Magazynu” w naszym raporcie powracamy do olimpiady w Londynie, piszemy również o sporcie w Związku.
W stałej rubryce poświęconej katolickiej nauce społecznej Artur Górski zastanawia się nad pytaniem – Czy biznesmen może być zbawiony? (str. 17).
Małgorzata Kuźma

Download PDF
Powrót Drukuj stronę