Życzenia dobrej pracy i dialogu na Nowy Rok gdańskiej oświaty

– Życzę nam roku solidarności, dobra, piękna i wolności, byśmy mogli godnie pracować – życzył związkowcom i gościom podczas noworocznej Rady Sekcji Oświaty i Wychowania Regionu Gdańskiego NSZZ „S” Wojciech Książek, przewodniczący gdańskiej oświatowej „S”.

Fot. Artur S. Górski

Zdaniem Wojciecha Książka najważniejsze jest budowanie dobrych relacji w szkole – w miejscu spotkania nauczyciela i ucznia, tak, aby edukacja oparta była na wartościach polskich i chrześcijańskich, w szkole, w której nauczyciel cieszyć się będzie należnym szacunkiem.

Gość spotkania ks. dr Wojciech Cichosz, kierownik Katedry Pedagogiki, Katolickiej Nauki Społecznej i Prawa Kanonicznego w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, profesor nadzwyczajny w Wyższej Szkole Komunikacji Społecznej w Gdyni i wykładowca w Gdańskim Seminarium Duchownym, archidiecezjalny asystent szkół katolickich nawiązał do hasła wiszącego nad stoczniową bramą „Dziękujemy za dobrą pracę”.

- Dziękują za dobrą pracę. Wspólnie płyniemy w myśl aksjologicznego pojęcia wartości opartego na godności pracy. Żeby być szczęśliwym trzeba być najedzonym i ubranym. Ale trzeba też wrócić do źródeł, gdy Europa ma problem z definiowaniem własnych wartości, które trzeba znów nazwać, czy nawet przedefiniować. Czas wrócić do źródeł – mówił ks. Wojciech Cichosz, przywołując „Tryptyk Rzymski” św. Jana Pawła II.

Warto więc przypomnieć fragment tego poematu:

Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd.

Przedzieraj się, szukaj, nie ustępuj…

Ks. Cichosz zaapelował też w roku wyborczym o odpowiedź na pytanie o człowieka w polityce. Jakiego człowieka wybieramy?

- Wczytajmy się w programy, deklaracje i wymagajmy ich realizacji – mówił kapłan-pedagog.

O tym, że czeka nas niełatwy rok w oświacie mówiła Elżbieta Wasilenko, pomorska kurator oświaty, przywołując słowa ks. prof. Janusza Pasierba, iż „jednym z największych darów miłości jest obecność” apelowała m.in. o szczególną pieczę nad najmłodszymi uczniami. Tak, jak gdyby przewidywała, iż wprowadzony rządowy program powszechnej edukacji od 6 roku życia nadal nastręczać będzie problemów.

Goszczący na spotkaniu Krzysztof Dośla, lider ZRG NSZZ „S”, mówiąc z goryczą  o emigracji rodaków „za chlebem”,  przypomniał słowa Cycerona „Tam ojczyzna gdzie jest dobrze”.

- To smutne słowa, niestety aktualne. Co czują dzieci, których rodzice zmuszeni są do emigracji? Dzisiaj strajkują kopalnie. Pod ziemią strajkuje trzy tysiące górników, gdyż zagrożona jest podstawa ich bytu. To dramat pracowniczy. Naszym zadaniem jest obrona godności pracownika i miejsc pracy. Brakuje ciągle planu zabezpieczenia energetycznego kraju. Państwo nie zapewnia obywatelom bezpieczeństwa, a jak się okazało na przełomie roku także nie zapewnia równego dostępu do ochrony zdrowia. Jak nauczyciel ma przekazać uczniom wartości obywatelskie, gdy łamana jest konstytucja, stająca się tylko spisanym dokumentem, który może być dowolnie traktowany? – mówił Krzysztof Dośla, a nawiązując do kryzysu dialogu społecznego dodał;

- Na dialog jesteśmy skazani. Brak dialogu skutkuje atakami nienawiści – mówił przewodniczący gdańskiej „S”.

Z kolei Wojciech Książek, mówiąc o perspektywach oświaty, przypomniał rozmowę z ówczesnym premierem Jerzym Buzkiem, który mówił o równowadze oświatowego stołu opartego na relacji nauczyciel – uczeń i rodzice – samorząd terytorialny – państwo.

Tym razem przed gdańską oświatą otwarte zostały drzwi Europejskiego Centrum Solidarności. Była to też okazja by zapoznać się z ekspozycją stałą ECS oraz wyrobić sobie zdanie o przesłaniu ideowym wystawy stałej dokumentującej nasze drogi do wolności. Pewne zdziwienie nauczycieli wywołała odpowiedź przewodnika po ECS o uzwiązkowienie w tej instytucji. Otóż w Europejskim Centrum Solidarności związki zawodowe nie działają.

- Proponujemy udział w  edukacyjnych warsztatach obywatelskich. Są one skierowana do uczniów starszych klas. Opowiadamy i naszej najnowszej historii ale i wskazujemy, że w przyszłości należy brać udział w wyborach. Młodsi uczniowie mają opracowany program edukacyjny nauki poprzez zabawę – prezentowała ofertę edukacyjną Europejskiego Centrum Solidarności Agnieszka Piórkowska, kierownik Działu Projektów Edukacyjnych ECS.

Rada Sekcji gdańskiej oświaty zapoznała się też m.in. z listem gratulacyjno – informacyjnym do nowo wybranych samorządowców, wystosowanym przez przewodniczącego Sekcji Wojciecha Książka, regulaminem IV edycji konkursu wojewódzkiego „Polska – moje miejsce, mój kraj” oraz z odpowiedziami MEN na część związkowych postulatów.

I tak w sprawie nieodpłatnej realizacji doraźnych zastępstw przez pedagogów, bibliotekarzy i nauczycieli świetlic MEN podziela stanowisko Związku, ale odpowiedzialność za nieprawidłowości składa na karb organów prowadzących i dyrektorów placówek oświatowych:

- Należy stwierdzić, iż przyczyną nadużyć (…) w zakresie przyznawania nieodpłatnych zastępstw, nie są regulacje ustawowe, ale łamanie przepisów prawa ze strony pracodawców poszkodowanych nauczycieli – odpowiada Przemysław Krzyżanowski, podsekretarz stanu w MEN, podkreślając „ważną rolę związków zawodowych, które posiadają kompetencję wystąpienia do pracodawców z żądaniem zaniechania łamania prawa i usunięcia nieprawidłowości”.

Tenże sam ministerialny wysoki urzędnik odpowiadając na brak od trzech lat (!) podwyżek w resorcie oświaty stwierdza, iż „nauczyciele są grupą zawodową, której  wynagrodzenia przez ostatnie lata sukcesywnie rosły”. Z taką tezą nie zgadzają się nauczyciele i inni pracownicy szkół, którzy ostatnią podwyżkę (3,8 proc.) otrzymali 1 września 2012 roku, a twierdzenia o 50-proc. wzroście płac w latach 2007-12 puentują wyliczeniami zabiegów księgowych ze strony rządu.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę