Związkowcy wyjdą na ulice stolicy: są sprawy, o które warto walczyć

11 września związkowcy wyjdą na ulice Warszawy by zaprotestować przeciwko antypracowniczej polityce rządu oraz ograniczaniu prawa do manifestowania przekonań i postulatów.

– Niezależnie od złej woli, od prób ograniczenia prawa do demonstracji my i tak demonstrację w Warszawie zrobimy. Niezależnie od konsekwencji. Są bowiem sprawy, dla załatwienia których warto ponosić konsekwencje – mówi Marek Lewandowski, rzecznik prasowy przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność”.

W poniedziałek w warszawskiej siedzibie “Solidarności” spotkał się zespół roboczy Międzyzwiązkowego Krajowego Komitetu Strajkowego. Tworzą go związkowcy z NSZZ „Solidarność”, OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Pracowali nad scenariuszem akcji protestacyjnej 11-14 września w Warszawie.

Związkowcy chcą też pokazać obłudę obozu władzy, który 33 lata po Porozumieniach sierpniowych torpeduje prawo do zgromadzeń. Zmiana ustawy to konsekwencja awantur sprowokowanych przez agresywnych lewaków 11 listopada 2011 r. gdy Marsz Niepodległości przekształcił się w uliczną zadymę. I nie chodzi tu tylko o to, że jeśli w tym samym terminie planowane są konkurencyjne manifestacje, odbędzie się ta, której organizatorzy jako pierwsi złożą w urzędzie wszystkie potrzebne dokumenty. Czyli to urzędnik zdecyduje, czy protest się odbędzie czy też nie.

– Znowelizowana  ustawa o zgromadzeniach jest bardzo skomplikowana i zbiurokratyzowana. Pokażemy obłudę władzy, która mieni się demokratyczną, a fatycznie uniemożliwia zorganizowanie legalnej demonstracji. Urzędnicy na każdym ze szczebli decyzyjności mogą zablokować wydanie zgody na manifestację. Zorganizowanie dużej demonstracji wymaga wystarania się o zgodę kilku instytucji, przygotowania mnóstwa zaświadczeń  – przypomina Marek Lewandowski.

Na spotkaniu Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego nie udało się jeszcze opracować ostatecznego scenariusza wrześniowych manifestacji w Warszawie.  Zgodnie z zapowiedziami manifestacja „Solidarności”, OPZZ i Forum Związków Zawodowych rozpocznie się 11 września i potrwa cztery dni. Pierwszego odbędą się protesty branżowe, drugiego– debaty o rynku pracy, kolejnego happeningi uliczne, a ostatniego dnia, czyli w sobotę 14 września – duża manifestacja, z postulatami dialogu społecznego, demokracji bezpośredniej i respektowania praw ekonomicznych.

Kontrowersyjne przepisy o zgromadzeniach zostały przez rzecznika praw obywatelskich prof. Irenę Lipowicz zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego. Czekamy na orzeczenie TK.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę