ZRG „S”: Strategia PO Polski nie obudzi

Krytyka strategii województwa pomorskiego, przygotowanej przez PO, zmiany statutowe w dokumentach związku oraz ocena skuteczności manifestacji „Obudź się Polsko!” zdominowały czwartkowe obrady ZRG NSZZ „Solidarność”. Była też piłka nożna…

Przy okazji ZRG okazało się, że Fundusz Stypendialny gdańskiej „S” zostanie zasilony piłką, a dokładnie pieniędzmi z licytacji futbolówki przekazaną przez Karola Guzikiewicza, wiceprzewodniczącego Komisji Międzyzakładowej NSZZ „S” Stoczni Gdańskiej z podpisami Michela Platiniego i Zbigniewa Bońka. Piłka będzie wystawiona na aukcji internetowej.

Na zdjęciu: Wojciech Książek, przewodniczący Kapituły Funduszu z piłką z podpisami Michele Platiniego i Zbigniewa Bońka.

Strategia pomorska do 2020 roku przyjęta przed tygodniem przez Sejmik województwa pomorskiego to zbiór ogólników, nota bene nie zauważający gospodarki morskiej.

Po co pisać strategie, które i tak nie znajdą uzasadnienia – pytali związkowcy skoro pominięto w niej choćby gospodarkę morską.

– To tak, jakby pisząc strategię dla Śląska, nie uwzględnić, że są tam kopanie, czy też kwestii ochrony środowiska – zauważył Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S”.

Po co więc strategia? Odpowiedź jest prosta – jedynie by wyciągać pieniądze unijne. Co jednak będzie w sytuacji, gdy w 2014 r. kurek z unijnymi pieniędzmi będzie przykręcony.

Zresztą róże są ścieżki, którymi te fundusze płyną. To „Solidarność” walczyła np. o pieniądze unijne na zachowanie dziedzictwa Solidarności. Beneficjentem zostało ECS.

Znalazły się też watki dotyczące manifestacji „Obudź się Polsko!”. Część członków ZRG uważała, że „S” była dopiero trzecią siła po katolicko-narodowym nurcie Radia Maryja i opozycyjnym PiS.

– Powinniśmy wystawić daleko większą reprezentację. Wcześniej nie udało się nam zorganizować samodzielnie tak wielkiej manifestacji. Czas na nowe pomysły i nowe formy, by zaznaczyć nasze stanowisko – przekonywał Krzysztof Dośla.

Janusz Śniadek, podnosząc po raz kolejny argumenty udowadniające tezę o zwijaniu się Pomorza jak zapaść służby zdrowia, brak polityki morskiej i koncepcji gospodarczych opartych o morze podjął dyskusję jak dotrzeć do ludzi skoro media są w większości zawłaszczone przez opcję sprzyjającą władzy.

Zarówno Krzysztof Żmuda (Stocznia Północna), Edward Fortuna (Port Gdański), jak i Krzysztof Adamczyk (PLO) także akcentowali potrzebę odpowiedzi na pytanie Jak dotrzeć poprzez media do prezentacji własnych projektów i nie zmarnować energii wzbudzonej w czasie marszu i zwracali uwagę na brak kontroli Sejmu nad poczynaniami rządu.

ZRG zapoznał się tez z planowanymi zmianami w Statucie NSZZ „S”, które maja być procedowane na KZD w Kielcach w listopadzie 2012 r.  Chodzi m.in. o decyzje kto przyjmuje w poczet związku członków-założycieli komisji zakładowych oraz terminów, w których nowotworzony komisja ma wybrać swoje ciała statutowe. Dotychczas było to trzy miesiące. Związek proponuje by było to sześć miesięcy. Jak i czy prowadzić scalanie regionów,  by tworzyć np. oddziały. czy skrócić czas, że po pół roku zatrudnienia można wstąpić do związku. Zmiany zakładają też, że w szczególnych wypadkach władze wykonawcze mogą głosować przy wykorzystaniu środków elektronicznych.  Warto stworzyć możliwość podejmowania aktów prawnych i sposobie podejmowania przy pomocy głosowanie elektronicznego dla KZ i zarządu regionu w sprawach incydentalnych, ale by nie była praktyka. Te zmiany ma zaakceptować lub odrzucić krajowy zjazd delegatów. Na październikowej KK w Koszalinie będą przedstawiane te propozycje zmian statutowych

Krzysztof Żmuda  dopytywał, czy ktoś nie robi tu manipulacji bo delegaci na Krajowy Zjazd Delegatów nie otrzymali kompletu projektowanych zmian statutowych. Komisja statutowa pracuje często na surowym materialne tylko sygnalnym.

Jacek Rybicki zaproponował kontynuowanie związkowych spotkań w styczniu. W tym roku  spotkało się tysiąc członków związku w kinie Neptun. 25 stycznia 2013 roku związkowcy ponownie spotkają się by  uhonorować komisje zakładowe NSZZ „S” wyróżniające się w ilości przyjętych związkowców, za prenumeratę magazynu, za aktywność, uczestnictwo w manifestacjach. – Ważne by w projekcie budżetu na 2013 r. to spotkanie zawrzeć – przekonywał przewodniczący Dośla. Uchwała została przyjęta.

Irena Jenda, kierowniczka działau szkoleń, zachęcała gorąco do uczestnictwa w szkoleniach.

Szkolenie przeciwko mobbingowi zapowiedziane jest na 4 października w Sali balkonowej w siedzibie „S” przy Wałach Piastowskich. Planowane jest tez szkolnie  „Rozwój związku” a na 22-26 października szkolenie negocjacyjne i z zakresu kodeksu pracy.

Mirosław Kamieński (Stocznia MW) opowiedział, iż propagandowe rządowe zapewnienie „kontynuacja budowy korwety”, to w rzeczywistości nie będzie program „Gawron”. Na projektowanej jednostce nie ma uzbrojenia ani tzw. platformy pola walki. Zatem powstanie okręt patrolowy, nie korweta. Nie wiadomo czy stocznia dostanie pieniądze za prace wykonane. Brak zapłaty stał się przyczyną upadłości zakładu.

Karol Guzikiewicz w wolnych wnioskach zapowiedział, że społeczny komitet referendalny przygotuje postulat odwołania całej Rady Miasta Gdańska. Cel – to stworzenie rzeczywistego samorządu.

– Spróbujemy odpartyjnić samorząd, a miasto Gdańsk oddać obywatelom – stwierdził Guzikiewicz.

5 listopada kolejne posiedzenie ZRG „S”.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę