ZRG: Rozwój Związku to praca u podstaw i profesjonalizm

Jak pozyskiwać członków związku zawodowego, łącząc profesjonalizm codziennego działania z tradycją i historią NSZZ „Solidarność”, przekazanie nowej szkoły w Gdańsku – Kokoszkach prywatnej spółce z obejściem Karty nauczyciela oraz nadchodzące wybory samorządowe były osnową poniedziałkowego zebrania ZRG NSZZ „S”.  

Mimo obstrukcji ze strony części pracodawców i wrogiej wobec działalności związkowej władzy powstają kolejne organizacje zakładowe naszego Związku. Ostatnio ukonstytuowały się one m.in. w terminalu kontenerowym DCT Gdańsk, Flügger Sp. z o.o. Swoją organizację związkową mają pracownicy cywilni policji oraz reaktywował się związek w sieci sklepów „Biedronka”.

Jak poinformował Roman Kuzimski, z-ca przewodniczącego ZRG NSZZ „S”, odpowiedzialny m.in. za rozwój organizacji związkowych trwają przygotowania do powołania kolejnych organizacji.

- Strategia na obecną kadencję to zagospodarowanie firm nowopowstających i reanimacja organizacji związkowych, które zaprzestały aktywnej rekrutacji związkowej – przekonywał Kuzimski.

Zyskał w tym wsparcie Mirosława Piórka, lidera „Solidarności” w Gdańskiej Stoczni „Remontowa” im. J. Piłsudskiego SA, która może poszczycić się bardzo wysokim uzwiązkowieniem.

- Wszelkie instytucje, sieci handlowe, urzędy liczą się z silnym. Jeśli nie będziemy silni możemy testować różne projekty i pomysły, ze średnim skutkiem. W skutecznym przekonywaniu do związku zawodowego jest profesjonalna praca związkowa i działania na rzecz poprawy warunków pracy – przypomniał Mirosław Piórek, dodając w toku dyskusji, że „Solidarność” to też historia, tradycja i system wartości.

Zdaniem Edwarda Fortuny z gdańskiej portowej „Solidarności” kluczowa w budowie silnego  związku jest „organiczna praca od podstaw, a nie programy lojalnościowe”.

Spore znaczenie ma też wsparcie eksperckie, nie tylko to wewnątrz związkowe. By umożliwić szerszy dostęp do porad prawnych od października wydłużony będzie czas pracy Działu prawnego ZRG – na razie raz w tygodniu do godz. 17. Podobnie o godzinę dłużej otwarty będzie Dział Organizacji i Rozwoju.

Związkowcy zgodzili się, że nie można lekceważyć wpływu polityki na życie codzienne. W tym kontekście pojawiły się tez zbliżające się wybory samorządowe.

-  Mamy niebawem ogromna okazję by zyskać wpływ na władze lokalne. To samorządy decydują o naszym tu i teraz. To bodaj najważniejsze wybory – uważa Stanisław Kotyński, przewodniczący „S” w GPEC.

16 listopada br. pójdziemy bowiem do urn by wybrać radnych gmin i powiatów, radnych sejmików oraz lokalnych włodarzy. Nie może przy tym zabraknąć członków „Solidarności” zarówno głosujących, jak i kandydujących. Z tym, że jak zauważył Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S” członkowie związku powinni brać pod uwagę z jakich komitetów wyborczych startują, by nie dawać legitymizacji formacjom prowadzącym antyzwiązkową politykę.

O wyborcze zaangażowanie apelowali też m.in. Krzysztof Rzeszutek z KZ NSZZ „S” w Operze Bałtyckiej w Gdańsku i Dariusz Wasielewski, który sam kandydował w wyborach do Senatu w 2011 r.

Na wrześniowym posiedzeniu ZRG nie mogło obyć się bez tematyki oświatowej. I tak Wojciech Książek, przewodniczący Sekcji Pracowników Oświaty i Wychowania ZRG „S” wyliczył, iż najpoważniejsze problemy to nowelizacja systemu oświaty, która prowadzi do tworzenia klas liczących ponad 25 uczniów, przedłużenie wieku emerytalnego do 67 roku życia, wątpliwości wobec treści tzw. bezpłatnego elementarza oraz brak podwyżek w oświacie od trzech lat.

Pozytywy to przede wszystkim kolejne stypendia „Solidarności” przyznane w tym roku 49 uczniom. By zwiększyć wpływy 1 proc. podatku dochodowego na rzecz Funduszu stypendialnego zostanie wydana specjalna płytka z programem do rozliczenia PIT umożliwiającym zadeklarowanie odpisu z podatku i wpłaty na Fundusz.

Zebranie ZRG było też dobrą okazją do podziękowania wiodącym organizacjom związkowym – donatorom funduszu.

NSZZ „S” nie rezygnuje też z walki o prawa pracownicze w oświacie i z przekazywaniem prywatnym spółkom nastawionym na zysk szkół wybudowanych za pieniądze publiczne. I tak stanowisko popierające działania KM POiW NSZZ „S” w sporze wokół przekazania prywatnemu podmiotowi nowej szkoły w gdańskich Kokoszkach uchwalił poniedziałkowy ZRG.

Przypomnijmy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił z przyczyn formalnych skargę „Solidarności” na zarządzenie prezydenta Gdańska o wyborze prywatnego zarządcy nowej szkoły w dzielnicy Kokoszki. WSA nie odniósł się do argumentacji merytorycznej, uznając, że Związek nie jest stroną w sprawie.

Postępowanie zaś prowadzi nadal Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, która sprawdza, czy prezydent miasta przekroczył swoje uprawnienia przy ogłoszeniu konkursu i wyborze prywatnego zarządcy nowej szkoły. Zawiadomienie do prokuratury złożyli poseł PiS Andrzej Jaworski i radni z tej partii Piotr Gierszewski i Kazimierz Koralewski oraz związkowcy.

Zdaniem związkowców przekazanie szkoły spółce jest sprzeczne m.in. z ustawą o systemie oświaty, ustawą o gospodarce nieruchomościami.

Spółka z o.o. nastawiona z definicji na zyski, zarobi pośrednio na braku Karty nauczyciela i bezpośrednio na rocznej subwencji przekazanej samorządowi terytorialnemu z budżetu państwa na poziomie 7,5 mln zł rocznie. Będzie też czerpała pożytki z wynajmu obiektów sportowych. Jej wydatki na remonty będą żadne – szkoła jest nowa, objęta przepisami o gwarancji i rękojmi.

Szkoła jest nowoczesna. Miasto decydując się na przekazanie szkoły kierowało się przesłankami czysto merkantylnymi – zwrotem podatku VAT, który przecież płaci każdy konsument oraz przychodami z tytułu dzierżawy. Budynek szkoły za 36 milionów złotych i „rynkiem usług”, czyli 600 uczniami objętymi obowiązkiem szkolnym, został jednak potraktowany jak każdy inny lokal usługowy w mieście i wystawiony do konkursu. W pierwszej kolejności przypisane będą do niej dzieci z dzielnicy Kokoszki. Jest to szkoła rejonowa, w związku z czym o uczniów z terenem rejonizacji nie musi zabiegać. To dodatkowy „bonus” dla spółki z o.o.

Przewodnicząca Komisji Międzyzakładowej Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Gdańsku Bożena Brauer powiedziała w poniedziałek, iż „S” rozważa złożenie skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę