Znikają Dąbrowszczacy. Na Przymorzu będzie ulica Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Z mapy Gdańska znika siedem ulic. Oczywiście nie dosłownie. Wojewoda pomorski Dariusz Drelich rozporządzeniem dokonał zmiany ich patronów. Wcześniej aż 135 nazw ulic w Pomorskiem zakwestionował, działając na podstawie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego, Instytut Pamięci Narodowej. Rady gmin zmieniły 113 nazw.

Wojewoda Drelich rozważa więc wydanie zarządzeń zastępczych, którymi nada nowe nazwy tym pozostałym 21 ulicom. Siedem zarządzeń zmieniających patronów ulic w Gdańsku wejdzie w życie w życie 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym.

W Gdańsku zmienią się nazwy:
ul. Dąbrowszczaków na ul. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
ul. Mariana Buczka na ul. Jana Styp-Rekowskiego
ul. Wincentego Pstrowskiego na ul. Henryka Lenarciaka
u. Leona Kruczkowskiego na ul. Ignacego Matuszewskiego
ul. Stanisława Sołdka na ul. Kazimierza Szołocha
ul. Józefa Wassowskiego na ul. Anny Walentynowicz
ul. Franciszka Zubrzyckiego na ul. Feliksa Selmanowicza “Zagończyka”

W ubiegłym tygodniu wojewoda wydał zarządzenie zastępcze dotyczące przemianowania ulicy ul. Stanisława Rolbieckiego w Chojnicach na ul. Rotmistrza Witolda Pileckiego.

Kolejne zmiany nazw z tzw. ustawy dekomunizacyjnej dotyczyć będą najpewniej ul. Jerzego Kołodziejskiego oraz prof. Romualda Cebertowicza w Gdańsku, a także ul. Czterdziestolecia – w Borzytuchomiu, ul. 2 Lutego w Brusach, ul. 9 Marca w Stężycy, ul. Mariana Buczka w Tuchomiu, ul. 7 Marca w Gniewie, ul. 8 Marca i 12 Marca we Władysławowie, ul. Romualda Cebertowicza w Malborku, Dziewięciu z nieba w gminie Kaliska, ul. 6 Marca w gminie Kaliska, ul. Dywizji Wojska Polskiego w Rumii i ul. Czynu Tysiąclecia w gminie Szemud (miejscowość Bojanowo).

Władze samorządowe zostały zobowiązane do zmiany nazw ulic, które propagowały komunizm lub inne ustroje totalitarne. Nowe prawo dało samorządom czas do 2 września 2017 r. na zmianę nazw ulic, które (jako podlegające ustawie) wskazał Instytut Pamięci Narodowej. W przypadku niewywiązania się z tego obowiązku, zmiany nazw wprowadza wojewoda w drodze zarządzeń zastępczych.

13 grudnia w rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego wojewodowie podjęli decyzje o upamiętnieniu osób, które służąc narodowi zapisały się w naszej historii, niejednokrotnie ponosząc ogromną ofiarę. To symboliczna data.

Nowa ustawa dekomunizacyjna nie wymaga od mieszkańców zmian dokumentów, nawet jeśli nazwy ulic ulegną zmianie. Zgodnie z prawem, dokumentów będzie można używać tak długo, aż stracą swoją ważność. Dodatkowo pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących ujawnienia w księgach wieczystych zmiany nazwy ulicy oraz uwzględnienia w rejestrach, ewidencjach i dokumentach urzędowych zmian  są wolne od opłat.

Przypominamy, że 2 września 2016 roku weszła w życie ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki.

Zgodnie z przepisami nazwy nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. Za propagujące komunizm ustawa uważa także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989.

Nowe prawo dało samorządom czas do 2 września 2017 r. na zmianę nazw ulic, które (jako podlegające ustawie) wskazał Instytut Pamięci Narodowej. W przypadku nie wywiązania się z tego obowiązku, zmiany nazw wprowadza wojewoda w drodze zarządzeń zastępczych.

ASG

 

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę