Zmarł Władimir Bukowski, dysydent, który ujawnił światu istnienie „psychuszek”

Władimir Konstantinowicz Bukowski zmarł 27 października br. w Cambridge w Wielkiej Brytanii. Był rosyjskim dysydentem, pisarzem, autorem powieści „I powraca wiatr”,  obrońcą praw człowieka w Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich.

bukowski

W sowieckich obozach karnych i zakładach psychiatrycznych spędził dwanaście lat.

Autor „I powraca wiatr” był potomkiem polskiego oficera wziętego przez Rosjan do niewoli w bitwie pod Ostrołęką i zesłanego na Syberię.

Zamknięty w zakładzie psychiatrycznym w 1963 roku wyszedł w 1976 roku pod presją światowej opinii publicznej. Wymieniony na Luisa Corvalána, przywódcę Komunistycznej Partii Chile, co ludowa mądrość skwitowała wierszykiem: „Pamieniali chuligana/ na Luisa Corvalána/ Gdie najdiosz takuju bladz/ cztoby Lońku pamieniat?” („Lońka” to ówczesny Gensek KPZS Leonid Breżniew).

To dzięki Bukowskiemu Zachód dowiedział się o sowieckiej praktyce zamykania dysydentów w szpitalach psychiatrycznych, m.in. na „obserwację” do budzącego grozę Moskiewskiego Instytutu Psychiatrii Społecznej i Sądowej pod pretekstem „schizofrenii bezobjawowej”.

W 2015 roku podjęta została próba jego zdyskredytowania. Sąd nie podjął postępowania ze względu na stan zdrowia Bukowskiego.

Co do psychiatrii sowieckiej i dysydentów to chodziło o szpitale psychiatryczne specjalnego rodzaju (tzw. psychuszki). Zbliżone metody używane są w bazie Guantanamo wobec kilkudziesięciu więźniów przez CIA, ale odbywa się to na skalę nieporównywalnie mniejszą.

Metoda ta była praktykowana wobec kilkuset tysięcy osadzonych od lat 50. do lat 80 XX wieku. Stosowana była także w innych krajach m.in. Rumunia, Kuba, Chiny, według opinii, że „skłonność do walki o prawdę i sprawiedliwość cechuje najczęściej osobowości o strukturze paranoidalnej”.

ASG

Zdjęcie: Wikimedia Commons
Download PDF
Powrót Drukuj stronę