Zjazd w stulecie Polski

– Dzisiaj kulminacja święta NSZZ Solidarność. Ten zjazd w Częstochowie jest wyjątkowy. Spotykamy się w 100-lecie odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Doskonale wiemy, jako ludzie „Solidarności”, że nie byłoby celebrowania tej wspaniałej rocznicy, gdyby nie „Solidarność”, gdyby nie zryw robotników w 1980 r. To kolejna wspaniała rocznica, 40 rocznica pontyfikatu Karola Wojtyły, Ojca Świętego Jana Pawła II, bez którego nie byłoby „Solidarności”

– mówił przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda otwierając 29 Krajowy Zjazd Delegatów.

kzd-goscie

Związkowcy rozpoczęli swoje obrady od odśpiewania hymnu państwowego i modlitwy oraz uczczenia minutą ciszy pamięci członków Związku, którzy zmarli w minionej kadencji.

Przewodniczący „Solidarności” przywitał licznie przybyłych gości.

 – Cieszę się, że możemy spotkać się w Częstochowie, że możemy historycznie gościć na zjeździe sprawozdawczym prezydenta Najjaśniejszej RP Andrzeja Dudę. Dziękujemy, że jest pan z nami. Cieszę się, że jest z nami premier Beata Szydło. Jest z nami przewodnicząca Rady Dialogu Społecznego, pani Elżbieta Rafalska – powiedział przewodniczący Piotr Duda.

Po Prezydencie Andrzeju Dudzie  głos zabrała Beata Szydło, która w swoim wystąpieniu podkreśliła rolę NSZZ „Solidarność” dla przemian w Polsce.

– Spotykacie się w sprawie ważnej nie tylko dla członków „Solidarności”, ale dla nas wszystkich. Trzy lata temu odbyły się ważne wybory, które zmieniły sytuację polskich rodzin. Dziś możemy z dumą mówić o rozwijającej się polskiej gospodarce, uratowanej Stoczni Gdańskiej i Polskich Kolejach Linowych. Nie byłoby tego bez „Solidarności”. To dzięki „Solidarności”, dzięki temu, że podjęliście pewne ryzyko, stawiając na nasz program, program Polaków, bo on powstał ze spotkań Polaków. Polacy mówili nam wtedy, że chcą godnie żyć. I o tym mówiła również „Solidarność”, te programy, które podpisaliśmy z wami po trzech latach mogę powiedzieć, że dotrzymaliśmy słowa. Mogę stanąć przed wami z dumnie podniesionym czołem – mówiła wicepremier Beata Szydło.

Przypomniała ona również najważniejsze reformy przeprowadzone przez rząd PiS.

– Przypomnę, że te najważniejsze zobowiązania przeprowadziliśmy, to był powrót do poprzedniego wieku emerytalnego, to były programy społeczne, prorodzinne, ten symboliczny program Rodzina 500+. Jestem dumna, że rząd PiS, polski rząd kojarzy się z rodziną. Ale też przed nami dużo do zrobienia, wiele reform i projektów, które wymagają zakończenia. I nie będziemy tego w stanie zrobić, jeżeli damy się podzielić, jeżeli nie będzie wsparcia Związku. I w tych chwilach jesteśmy razem z wami i wasze krytyczne uwagi pomagają nam utrzymać się w tych ryzach, które przyjęliśmy w 2015 roku.

Beata Szydło poprosiła również o wsparcie w realizacji następnych działaniach rządu, których celem ma być poprawa sytuacji polskich rodzin i polskich pracowników.

– Przed nami kolejne miesiące, w których będziemy realizować nasz plan. Chcę poprosić o wasze wsparcie, żebyście byli tymi, którzy są recenzentami naszych działań. W tym szczególnym roku odzyskania niepodległości powinniśmy pamiętać, że nie ma nic dla nas ważniejszego od wolnej Polski i szczęśliwej polskiej rodziny, co w sercu nosi każdy związkowiec. .

Od podziękowań dla „Solidarności” rozpoczęła swoje wystąpienie minister pracy i polityki społecznej, Elżbieta Rafalska.

– Pragnę „Solidarności” podziękować za przygotowanie przywrócenia wieku emerytalnego. Bez takiego zaangażowania, bez tak wysokiej pomocy merytorycznej, to by się nie udało. Kłaniam się za to państwu nisko. I jeszcze coś ważnego – wolne niedziele. Dziękuję za to „Solidarności”, która z taką determinacją walczyła o wolne niedziele

– mówiła minister pracy i polityki społecznej, Elżbieta Rafalska.

„Solidarność” – jakie ważne słowo, jakie cenne słowo. My jako rząd staramy się tę solidarność realizować w praktyce. Jesteśmy ulepieni z „Solidarnością” z jednej gliny. Zjazd to zawsze czas podsumowań. Chciałabym podziękować za współpracę i powiedzieć, co udało się w resorcie i w Radzie Dialogu Społecznego. To wprowadzenie stawki godzinowej, podwyżka płacy minimalnej i jeszcze wyłączenie stażowego z minimalnego wynagrodzenia. To jedna z najbardziej rażących niesprawiedliwości, która do tej pory obowiązuje, będziemy starali się to zmienić

– mówiła szefowa resortu pracy.

Minister Rafalska mówiła również o współpracy z przewodniczącym „Solidarności” Piotrem Dudą.

– Piotr Duda jest trudnym partnerem, ale niezwykle rzetelnym, zawsze dotrzymuje słowa. Ale chcę pozdrowić Henryka Nakoniecznego, Bogdana Kubiaka, Jarka Lange. Chciałam też podziękować ludziom z „S” w moim resorcie Staszkowi Szwedowi i Marcinowi Zielenieckiemu. Chcę powiedzieć, że patronat i pomoc w RDS jest nieoceniona – podkreśliła minister pracy i polityki społecznej.

O miejscu NSZZ „Solidarność” w historii Polski mówił natomiast w swoim wystąpieniu dr Jarosław Szarek, szef IPN.

– Za sto lat w podręcznikach do historii zostanie m.in. pamięć o złu bolszewizmu, odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, Janie Pawle II i „Solidarności”. Nie tylko w historii Polski, ale także Europy i świata. Państwo są dziedzicami tej tradycji”.

O potrzebie dokończenia dzieła „Solidarności” mówił były przewodniczący „Solidarności” Marian Krzaklewski.

– Na jednym ze zjazdów, jeszcze z prezydentem Lechem Kaczyńskim, prosiłem go, by dokończył wspólne dzieło, które w 1990 r. realizowaliśmy, czyli żeby w naszym kraju powstał obszar zbiorowych układów pracy. To musi być wreszcie zrobione. Proszę państwa, by to zrealizować

– mówił Marian Krzaklewski, były przewodniczący „S”.

Po przerwie głos zabrał prezes TVP Jacek Kurski, który powiedział, że w Telewizji Polskiej trwają prace nad serialem o dziejach podziemnej „Solidarności”.

MK, tysol.pl

Download PDF
Powrót Drukuj stronę