Zbrodniarz spocznie obok swoich ofiar? „Nie” pochówkowi gen. Jaruzelskiego na Powązkach

Coraz większe kontrowersje wywołuje miejsce i państwowy charakter pochówku zmarłego 25 maja gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Kancelaria Prezydenta RP i rodzina zmarłego uzgodniły, że zostanie on pochowany w piątek 30 maja na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. W tej samej nekropolii pochowani są bohaterowie walki o wolność i niepodległość Polski, np. powstańcy warszawscy czy żołnierze polegli w czasie wojny polsko-bolszewickiej w latach 1919–1920.

jaruzelski

 

Nie wiadomo jeszcze gdzie dokładnie zostanie pochowany gen. Jaruzelskim. Będzie to jednak miejsce „w pobliżu kwatery żołnierzy I Armii Wojska Polskiego”, a zatem również w sąsiedztwie Alei Zasłużonych i kwatery A2, na której pochowany jest m.in. płk Ryszard Kukliński. Trudno oprzeć się wrażeniu, że de facto wspólne miejsce pochówku katów i ofiar systemu komunistycznego dobrze oddaje charakter III RP.

Różnicę zdań wywołuje także planowany państwowy charakter uroczystości pogrzebowych. Zwolennicy tej decyzji podkreślają, że był on pierwszym prezydentem III RP w 1990 r. Przeciwnicy podkreślają, że funkcji tej nie objął w drodze wolnego i demokratycznego wyboru narodu, ale jako ostatni prezydent PRL wybrany przez Sejm kontraktowy.

Dla członków „Solidarności” Jaruzelski to przede wszystkim zbrodniarz współodpowiedzialny za zbrodnię Grudnia 1970 r. (był wówczas Ministrem Obrony Narodowej) i autor stanu wojennego w latach 1981–1983 (de facto do końca PRL).

Pochówkowi Jaruzelskiego na Powązkach sprzeciwia się IPN, który kilkaset metrów dalej prowadzi ekshumację zwłok ofiar reżimu PRL na tzw. „Łączce” (kwatery „Ł” i „ŁII”). „Nie można pogodzić pamięci o ofiarach systemu totalitarnego z honorowaniem pogrzebem państwowym na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach człowieka, który poświęcił większość swojego życia służbie reżimowi komunistycznemu” – czytamy w specjalnym oświadczeniu prezesa IPN Łukasza Kamińskiego.

Negatywnie „dorobek” Wojciecha Jaruzelskiego oceniają również historycy zajmujący się historią PRL i historią najnowszą Polski. Prof. Antoni Dudek z Rady Instytutu Pamięci Narodowej w rozmowie z „Polską Dziennikiem Bałtyckim” pogrzeb gen. Jaruzelskiego na Powązkach nazwał „objawem schizofrenii historycznej”. – Powinien mieć zwyczajny, prywatny pogrzeb (…) Ale nie w miejscu, w którym się chowa polskich bohaterów narodowych (…) To nie jest dobre miejsce. Mogliby tam leżeć ci, którzy oddali życie za to, żeby uwolnić Polskę od okupanta niemieckiego, ale poza tym nie splamili się współpracą z okupantem sowieckim. A generał Jaruzelski był symbolem zależności Polski od Związku Sowieckiego – ocenił prof. Dudek.

Podobną oceną działalności Wojciecha Jaruzelskiego wyraził inny znawca historii PRL, prof. Jerzy Eisler z Instytutu Pamięci Narodowej. – Co zrobił gen. Jaruzelski dobrego dla Polski? Był współarchitektem Okrągłego Stołu, przemian. Jako prezydent nie wkładał kija w szprychy. Ale nie potrafię znaleźć żadnej, ani jednej, decyzji Jaruzelskiego sprzed 1988 r., którą moglibyśmy dziś z czystym sumieniem nazwać tak, to było dobre dla Polski – powiedział dyrektor warszawskiego oddziału IPN.

Z kolei Ordynariat Polowy Wojska Polskiego poinformował, że w piątek o godz. 11 w Katedrze Polowej WP w Warszawie, na prośbę rodziny, zostanie odprawiona msza św. za zmarłego generała. Również ten fakt wywołuje kontrowersje. Jaruzelski był nie tylko funkcjonariuszem zbrodniczego, antychrześcijańskiego totalitaryzmu, ale również osobą niewierzącą i wrogiem Kościoła w życiu prywatnym. Z zasady nie przekraczał murów świątyni katolickich, nawet w czasie mszy pogrzebowej matki oczekiwał na zakończenie uroczystości pod kościołem.

Na jednym z portali społecznościowych już kilkaset osób zapowiedziało swój udział w blokadzie pochówku gen. Jaruzelskiego na Powązkach.

Fot. Wikimedia Commons

 

Zobacz akcję „NIE dla pochówku Jaruzelskiego z honorami państwowymi”

Zobacz oświadczenie prezesa IPN

Zobacz sylwetkę gen. Jaruzelskiego

 

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę