Zarząd Regionu Gdańskiego: co z przemysłem stoczniowym?

Nowelizacja ustawy dotyczącej osób represjonowanych, projekt tzw. „Konstytucji biznesu”, a przede wszystkim sytuacja przemysłu styczniowego były tematami spotkania z posłem Januszem Śniadkiem, które rozpoczęło posiedzenie Zarządu Regionu Gdańskiego 8 maja w siedzibie gdańskiej „Solidarności”.

 

Były szef NSZZ „Solidarność”, a obecnie poseł PiS Janusz śniadek przedstawił przebieg prac nad zmianami w ustawie o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Obecnie ustawa ma charakter socjalny, a kryteria uprawniające do świadczeń są na bardzo niskim poziomie, tak więc ze wsparcia korzysta tylko kilkaset osób. Środowisko dawnych opozycjonistów chciałoby, aby ustawa miała charakter „godnościowy” i niepotrzebne byłyby kryteria dochodowe, by z niej skorzystać. Źródłem finansowania mogłyby być fundusze zaoszczędzone w wyniku obniżenia emerytur byłym funkcjonariuszom służb komunistycznych.

Tematem wywołującym niepokój w środowisku związkowym jest projekt tzw. Konstytucji biznesu, na który składa się pakiet ustaw dotyczących przedsiębiorczości. Zdaniem przewodniczącego Zarządu Regionu Krzysztofa Dośli projekty zawierają zapisy zagrażające dialogowi społecznemu w Polsce. Związkowców szczególnie niepokoją plany powołania rzecznika przedsiębiorców oraz komisji wspólnej przedsiębiorców i rządu. Wątpliwości budzą też zapisy dotyczące ograniczenia w przeprowadzaniu kontroli przedsiębiorstw. Poseł Janusz Śniadek zapewnił, że propozycje te muszą zostać skonsultowane w radzie dialogu społecznego.

Na poniedziałkowym posiedzeniu ZRG największą dyskusję wywołał jednak temat przemysłu stoczniowego. Pomorskich związkowców branży okrętowej niepokoi kierunek działań zmierzających do naprawy polskiego przemysłu stoczniowego.

– Istniej ryzyko, że odbudowa przemysłu okrętowego będzie odbywać się na złych podstawach – mówił Mirosław Piórek przewodniczący Krajowej Sekcji Przemysłu Okrętowego NSZZ „Solidarność”. Związkowcy przestrzegają przed wzmacnianiem branży stoczniowej tylko w jednym regionie, a ponadto nie powinno mieć miejsca wspomaganie publicznymi pieniędzmi firm, które zatrudniają pracowników na umowy śmieciowe lub samozatrudnienie, czy korzystających z zagranicznych biur konstrukcyjnych. Wciąż nierozwiązany pozostaje również problem Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni.

– Niestety, wbrew zapewnieniom ministra Kownackiego składanym w lutym tego roku nie doszło do spotkania z decyzyjnymi przedstawicielami rządu w sprawie naszej stoczni – mówił Mirosław Kamieński, szef stoczniowej „Solidarności”. Mirosław Piórek przewodniczący „Solidarności” okrętowców poinformował, że uzyskał obietnicę, iż do takiego spotkania dojdzie do 20 maja.

Już od listopada tego roku rozpoczynają się wybory na nową kadencję w Związku. Zdaniem Mirosława Piórka, przewodniczącego jednej z największych organizacji związkowych w naszym Regionie powinna zostać uproszczona procedura wyboru do władz niższych jednostek organizacyjnych związku. – W mojej organizacji związkowej jest 36 okręgów wyborczych, muszę zorganizować więc 36 walnych zebrań. A trzeba wziąć pod uwagę, że ludzie pracują w stoczni na trzy zmiany. Jak to wszystko zgrać? – pytał szef „S” w Gdańskiej Stoczni „Remontowa”. Także inni członkowie Zarządu Regionu wskazywali na potrzebę zmian w ordynacji wyborczej. Propozycje zmian zostały zebrane w przyjętym przez członków zarządu Regionu stanowisku, które przekazane zostanie do Krajowej Komisji Wyborczej.

(mk)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę