Zarząd Regionu Gdańskiego: Trzeba zmierzyć się ze swoją przeszłością

Członkowie Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”, obradujący 6 stycznia br. w siedzibie Gdańskiej „Solidarności”, przyjęli stanowisko w sprawie potwierdzenia przez ekspertów autentyczności podpisów Lecha Wałęsy na dokumentach SB.

Zdjęcia: Olga Zielińska

 

Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” z przykrością przyjmuje do wiadomości potwierdzenie przez ekspertów z Instytutu Ekspertyz Sądowych faktu współpracy Lecha Wałęsy z peerelowską „bezpieką” w latach siedemdziesiątych XX w. Szkoda, że w ciągu kilkudziesięciu lat pierwszy przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego i Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” nie potrafił zmierzyć się ze swoją przeszłością – czytamy w przyjętym stanowisku.

Związkowcy podkreślili również, sprawa ta nie powinna być wykorzystywana do ataków na Instytutu Pamięci Narodowej i naukowców zajmujących się nią (tekst całego stanowiska poniżej).

Część lutowego posiedzenia Zarządu Regionu poświęconą sytuacji w poszczególnych zakładach pracy rozpoczął Krzysztof Rzeszutek z „Solidarności” z Opery Bałtyckiej, gdzie od ponad roku trwa spór w sprawie wynagrodzeń (TUTAJ). Niestety „dobrej zmiany” nie widać w Porcie Gdańskim Eksploatacji, którego sytuacja ekonomiczna pogarsza się z roku na rok i którego pracownicy zwrócili się z listem otwartym do między innymi premier Beaty Szydło.

Zmiany w prawie pracy, które weszły w życie 1 stycznia 2017 roku, omówił dr Waldemar Uziak, koordynator Działu Prawnego Zarządu Regionu (TUTAJ). Informację dotyczącą tworzenia nowej sieci szkolnej przedstawił Wojciech Książek, przewodniczący oświatowej „Solidarności” Regionu Gdańskiego.

Stanowisko Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” w sprawie potwierdzenia przez grafologów autentyczności podpisów Lecha Wałęsy na dokumentach SB

 Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” z przykrością przyjmuje do wiadomości potwierdzenie przez ekspertów z Instytutu Ekspertyz Sądowych faktu współpracy Lecha Wałęsy z peerelowską „bezpieką” w latach siedemdziesiątych XX w. Szkoda, że w ciągu kilkudziesięciu lat pierwszy przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego i Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” nie potrafił zmierzyć się ze swoją przeszłością. Oczekujemy, że dowiedzione fakty nie będą wykorzystywane do bezpodstawnych ataków na Instytut Pamięci Narodowej czy naukowców, którzy po blisko roku pracy taką opinię sformułowali. Zaprzeczanie za wszelką cenę, wbrew potwierdzonym faktom i dowodom rzeczowym, nie służy ani porozumieniu, ani prawdzie; pogłębia chaos i polityczne zacietrzewienie. Mówimy to z żalem, gdyż Lech Wałęsa jest trwale wpisany w jakże dramatyczną historię „Solidarności” także w Regionie Gdańskim i naszą drogę do wolnej Polski.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę