Zarząd Regionu Gdańskiego: Gdzie się podział dialog społeczny?

Poseł Janusz Śniadek był gościem pierwszego w nowym roku posiedzenia Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”, które odbyło się 7 stycznia br. w gdańskiej siedzibie „Solidarności”. Polityk Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do Stanowska Komisji Krajowej dotyczącego sytuacji społecznej, odpowiadał też na pytania przedstawicieli organizacji związkowych.

zrg-7-01-2019

11 grudnia 2018 roku Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” przyjęła stanowisko, w którym wezwała rząd Zjednoczonej Prawicy do realizacji obietnic wyborczych, miedzy innymi dotyczących podwyższenia kwoty wolnej od podatku i waloryzacji kosztów uzyskania przychodu oraz progów podatkowych. W dokumencie zwrócono uwagę na kryzys dialogu społecznego i pomijanie związków zawodowych w procesie konsultacji. W przypadku nieprzystąpienia przez rząd do konstruktywnego dialogu NSZZ „Solidarność” planuje przystąpienie do protestów.

Na poniedziałkowym posiedzeniu poseł Janusz śniadek stwierdził, ze jest zdziwiony tak ostrym stanowiskiem Związku, gdyż jego zdaniem obecny rząd jest najbardziej propracowniczym z dotychczas rządzących w naszym kraju. Przykładem tego, że wsłuchuje się w głos obywateli, jest wycofanie się z planów podwyżek cen energii elektrycznej. Obecna sytuacja gospodarcza w naszym kraju jest bardzo dobra, i to paradoksalnie powoduje, ze coraz więcej grup społecznych upomina się o większe wynagrodzenia. Zdaniem posła PiS, tylko obecna koalicja rządząca jest gwarantem, że wszystkie pozytywne zmiany, które zaszły w naszym kraju w ciągu ostatnich lat będą utrzymane.

Odpowiadając na wystąpienie gościa, przewodniczący Krzysztof Dośla, wymienił obietnice wyborcze PiS-u które nie zostały zrealizowane, jak choćby kwota wolna od podatku. O niezrealiozwanym, a podpisanym dwa lata temu porozumieniu w spółce PGW Wody Polskie mówił Marcin Jacewicz – Rząd nie wywiązał się z umowy społecznej. Od 1 stycznia 2017 roku pracownicy powinny otrzymać 850 zł podwyżki. Umowa nie jest realizowana już 24 miesiące. Wielu pracowników zastanawia się czy nie pójść do sądu.

Innym przykładem lekceważenia spraw pracowniczych przez urzędników państwowych jest sprawa Regionalnego Ośrodka Psychiatrii Sądowej w Starogardzie Gdańskim, gdzie od grudnia trwa protest. Ośrodek nie ma umowy z NFZ, podlega bezpośrednio Ministerstwu Zdrowia, co powoduje, że pracownicy nie otrzymują podwyżek, które są w innych placówkach medycznych. Natomiast urzędnicy ministerialni nie odpowiadają na pisma do nich kierowane.

– Sytuacja jest tak zła, że 80 procent pracowników, jest zmuszona do pracy w innych zakładach pracy, w swoje wolne dni – mówi Ryszard Landowski „Solidarności” ROPS.

O ciągnących się od lat problemach PGZ Stoczni Wojennej mówił przewodniczący stoczniowej „S” Mirosław Kamieński, którego zdaniem problemy w stoczni istnieją w wyniku braku współpracy obecnego prezesa ze związkami zawodowymi. – Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy w Stoczni potwierdziła łamanie praw związkowych i pracowniczych ze strony prezesa Zarządu włącznie z utrudnianiem działalności związkowej. Uznając zasadność skargi złożonej do Inspekcji Pracy m.in. przez NSZZ „Solidarność” – PIP skierowała doniesienie do Prokuratury Rejonowej w Gdyni na tę okoliczność, która podjęła stosowne działania w PGZ Stocznia Wojenna.

W drugiej części posiedzenia Zarządu Regionu omówiono temat sprawozdań finansowych dla urzędów skarbowych. Skarbnik Stefan Gawroński poinformował zebranych, że do wszystkich organizacji związkowych zostaną przesłane drogą mailową informacje i instrukcje wypełniania dokumentów.

Małgorzata Kuźma

Download PDF
Powrót Drukuj stronę