Zabezpieczyć zwalnianych pracowników

Wykorzystanie  instytucji zabezpieczenia w trakcie postępowania sądowego dla zwalnianych pracowników – taki postulat złożyła „Solidarność” ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. W tym celu ma zostać powołany specjalny zespół z udziałem ekspertów z „Solidarności”, który wypracuje stosowne zapisy takiej nowelizacji.

Obejrzyj film:

Pomysł „Solidarności” polega na tym, aby sędzia stosując instytucję zabezpieczenia mógłby wydać nakaz zmuszający pracodawcę do zatrudnienia zwolnionego pracownika na czas postępowania sądowego. Zabezpieczenie mogłoby być stosowane w trakcie postępowania sądowego w przypadkach, kiedy pracownik wnosi pozew o uznanie wypowiedzenia pracy za bezskuteczne bądź o przywrócenie do pracy.

Pracodawca chcąc pozbyć się niewygodnych pracowników, tak naprawdę związkowców zadających trudne pytania czy też dopominających się o prawa pracownicze szuka często na nich haka, aby była możliwość zwolnienia go pod byle jakim pretekstem. Najczęściej jest to dyscyplinarka, czyli art. 52 Kodeksu pracy. A przecież Konstytucja w art. 12 gwarantuje obywatelom m.in. swobodę zrzeszania się w związki zawodowe.

Szokujące dane statystyczne  na temat działalności prokuratury w przypadkach, kiedy mamy do czynienia z utrudnianiem przez pracodawcę działalności związkowej przedstawiła Ewa Kędzior, koordynator ds. obrony praw związkowych Komisji Krajowej NSZZ „S”.

– W latach 2013 – 2016 wpłynęło do prokuratur w Polsce 226 zgłoszeń podejrzenia popełnienia przestępstwa dotyczących artykułu 35 ustawy o związkach zawodowych. Z 226 zgłoszeń w 78 przypadkach postanowiono odmowę wszczęcia postępowania. Co stanowi 34,5 procent wszystkich zgłoszeń – relacjonowała Ewa Kędzior.

Aż w 119 przypadkach natomiast doszło do umorzenia postępowania. Dotyczyło to więc ponad 50 procent zgłoszeń. W sumie odmowa wszczęcia postępowania i umorzenie postępowania objęły ponad 87 procent zgłoszeń.

Niestety tylko w 5 przypadkach został wniesiony akt oskarżenia. Jakie były uzasadnienia prokuratury? Najczęściej pojawiało się sformułowanie „brak danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa lub brak znamion czynu zabronionego”.

W sytuacji, kiedy mamy do czynienia z przewlekłością sądową, a zwolnieni pracownicy nawet latami czekają na orzeczenie można śmiało powiedzieć, że szczególna ochrona dotycząca związków zawodowych jest fikcją. A to zwalniani, najczęściej niesłusznie, przez pracodawcę pracownicy powinni otrzymać ochronę. Postulat „Solidarności” wykorzystania  instytucji zabezpieczenia miałby pomóc im przetrwać w najtrudniejszym okresie oczekiwania na wydanie przez sąd orzeczenia.

Ewa Kędzior sprawdziła, czy obowiązujące przepisy dają obecnie możliwość zastosowania takiego zabezpieczenia i jak to w praktyce wygląda. W tym celu zwróciła się do wszystkich sądów rejonowych – sądów pracy – w Polsce z zapytaniami. Sprawdziła, czy takie wnioski o uzyskanie zabezpieczenia w postaci obowiązku zatrudnienia pracownika zostały w sądach w ogóle złożone.  Przeanalizowała także skuteczność wnoszenia przez prawników takich wniosków.

– Niestety dane są pesymistyczne – twierdzi Ewa Kędzior. – Osobno przeanalizowałam wnioski składane w sądach I i II instancji. W sądach I instancji złożono 84 wnioski o uzyskanie zabezpieczenia w postaci obowiązku zatrudnienia pracownika. 75 zostało oddalonych, 6 zostało uwzględnionych. Jednak w sądach II instancji: 5 wniosków zostało oddalonych, a tylko 1 został utrzymany!

Jako przyczynę takich decyzji sędziowie wskazywali: brak podstawy prawnej uwzględnienia wniosków lub zaistnienie przesłanek uniemożliwiających udzielenia zabezpieczenia bądź też niezaistnienie przesłanek umożliwiających udzielenie zabezpieczenia.

Jak twierdzi Ewa Kędzior w obecnym stanie prawnym ustalenie zabezpieczenia w postaci nakazania pracodawcy zatrudnienie zwolnionego pracownika do czasu uzyskania orzeczenia sądu jest w praktyce niemożliwe.

– Z dwóch względów: z jednej strony występowania przesłanek uniemożliwiających uzyskanie zabezpieczenia we wskazany sposób, z drugiej z kolei brak przesłanek , których zaistnienie warunkuje możliwość udzielenia zabezpieczenia we wskazany sposób – tłumaczy ekspert „Solidarności”.

Ewa Kędzior tłumaczy, że „Solidarność” występuje o ustanowienie przepisu szczególnego, bo przepisy ogólne w praktyce uniemożliwiają zastosowanie zabezpieczenia w postaci nakazania pracodawcy zatrudnienie zwolnionego pracownika. Ustawa o związkach zawodowych daje bowiem możliwość reprezentatywnym organizacjom związkowym wniesienia wniosku o wydanie lub zmianę ustawy albo innego aktu prawnego w zakresie spraw objętych ustawą o związkach zawodowych.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapewnił podczas konferencji „Wolność zrzeszania, czy wolność zwalniania”, która miała miejsce 16 marca w Sali BHP w Gdańsku, że powstanie specjalny zespół, w którym znajdą się też przedstawiciele „Solidarności”, mający za zadanie wypracowanie zapisów takiej nowelizacji.

Olga Zielińska

Download PDF
Powrót Drukuj stronę