Z umowami śmieciowymi nie zagościł dobrobyt w moim domu

O sytuacji młodych i dlaczego potrzebna jest Sekcja Młodych w NSZZ „Solidarność” rozmawiamy z Patrykiem Sobieckim, tymczasowym liderem Sekcji Młodych w Regionie Gdańskim

sobiecki1

– Masz 23 lata, jesteś dopiero na początku swojej pracy zawodowej. Kiedy wstąpiłeś do NSZZ „Solidarności” i dlaczego?

– Do „Solidarności” wstąpiłem półtora roku temu. Przez pewien czas pracowałem za granicą, po powrocie do Polski pracowałem w różnych spółkach, często na tzw. umowy śmieciowe. Obecnie jestem zatrudniony w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni. Do wstąpienia do „Solidarności” zachęcił mnie mój mistrz na wydziale. Teraz chciałbym przekonać innych młodych pracowników, żeby zapisali się do naszej organizacji. Silny i prężny związek może wpływać nie tylko na sytuację pracowników w zakładzie, ale także na poziomie państwa. Spośród działających związków zawodowych wybrałem „Solidarność”, ponieważ mam poglądy konserwatywne i działam w organizacjach patriotycznych.

– Wielu twoich rówieśników popiera ugrupowanie Janusza Korwina-Mikkego, który jest wrogiem związków zawodowych, a nawet stwierdził ostatnio, że do protestujących górników należy strzelać.

– Jestem młodym człowiekiem, ale moje doświadczenie pokazuje, że życie nie jest tak czarno-białe jak chcieliby liberałowie. Idee liberalizmu, a tym bardziej jego skrajnej wersji,` jaką jest libertarianizm, to utopia. Pracowałem za granicą, pracowałem także w Polsce w kilku miejscach, najczęściej na czarno albo na zlecenie, czy o dzieło. Nie zauważyłem, żeby z tak promowanymi przez liberałów umowami śmieciowymi dobrobyt zagościł w moim domu. Młodzi ludzie to przeważnie idealiści i często wierzą w utopijne ideologie. Dopiero doświadczenie życiowe uczy, gdzie leży prawda. Uważam, że pracownicy powinni bronić swoich praw. I właśnie związki zawodowe dają nam – młodym pracownikom – możliwość wspólnej walki.

Zaangażowałeś się w budowanie struktur Sekcji Młodych w naszym Regionie. Jakie stawiacie sobie główne cele, jako tzw. sekcja problemowa?

– Chcemy przede wszystkim zmienić nieco wizerunek NSZZ „Solidarność”. Pokazać, że jest to organizacja, w której także młodzi ludzie mogą walczyć o swoje prawa. Jeśli będzie nas więcej w strukturach związku, to nasz głos będzie bardziej słyszalny, dlatego w moim zakładzie pracy staram się przekonać rówieśników, aby wstępowali do organizacji zakładowej.

– Kiedy odbędzie się pierwsze spotkanie zorganizowane przez Sekcję Młodych w naszym Regionie i kogo na nie zapraszasz?

– Pierwsze spotkanie odbędzie się 18 maja o godzinie 15 w sali Akwen w gdańskiej siedzibie „Solidarności”. Zapraszam zarówno młodych działaczy, jak i szeregowych członków NSZZ „Solidarność” w naszym Regionie, którzy chcieliby aktywnie włączyć się w działalność Sekcji Młodych.

Rozmawiała: Małgorzata Kuźma

Download PDF
Powrót Drukuj stronę