Robotnicy pielgrzymowali do św. Józefa

Hutnicy, górnicy, stoczniowcy, kolejarze, energetycy, nauczyciele, pracownicy służby zdrowia i przemysłu spożywczego oraz przedstawiciele wielu innych zawodów zgromadzili się u św. Józefa w ramach XXV Ogólnopolskiej Pielgrzymki Robotników.

W corocznej pielgrzymce licznie uczestniczyły poczty sztandarowe różnych branż skupionych w NSZZ Solidarność. Prezydium Komisji Krajowej  ”S” reprezentował wiceprzewodniczący związku Bogdan Biś. Obecny był również szef Solidarności Wielkopolska Południowa Jarosław Wilner.

W pielgrzymce uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, m.in. szefowa Kancelarii Premiera minister Beata Kempa i poseł Jan Mosiński.

Homilię wygłosił biskup pomocniczy kaliski paulin o. Łukasz Buzun.

- Kiedy zabraknie wiary, to praca dla człowieka stanie się bożkiem, człowiek wtedy zwraca uwagę na zyski, liczy straty materialne i zaczyna odchodzić od prawdy. Boga nie można sprowadzić do przyziemnych oczekiwań. Człowiek musi się napracować a dopiero wtedy Bóg daje. Trzeba tak działać, żeby nie wysuszyć swojego serca – mówił.
Uczestnicy pielgrzymki modlili się za przyczyną św. Józefa w intencji rządzących, polskich rodzin i ludzi pracy. Modlitwą otoczono osoby samotne, cierpiące i chore. Świętemu Józefowi oddano w opiekę także osoby bezrobotne i młodzież. Pielgrzymi prosili św. Józefa o wsparcie i siły na kolejny rok.

Po Eucharystii podzielono się chlebem, który do ołtarza przynieśli przedstawiciele ludzi pracy. Kapelan Prezydenta RP Andrzeja Dudy ks. Zbigniew Kras przemawiając do zgromadzonych w kaliskim sanktuarium wskazał, że świat ludzi pracy i Kościół od zawsze były mocno ze sobą powiązane. - Kapłani byli z robotnikami we wszystkich trudnych sytuacjach w latach 80. i później. Towarzyszyli ludziom pracy, którzy pragnęli przemian dla dobra swoich rodzin i kraju – mówił kapłan. W imieniu prezydenta Dudy ks. Kras podziękował Solidarności za działania w sprawie ustanowienia niedziel wolnych od handlu. Ponadto kapłan wyraził wdzięczność wszystkim ludziom pracy i poprosił o modlitwę za ojczyznę i prezydenta u św. Józefa.

Beata Kempa w krótkim przemówieniu podkreśliła, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie cofnie się w odbieraniu nienależnych honorów i wysokich uposażeń, które przez lata przysługiwały oprawcom Solidarności. - Wielu z was straciło zdrowie, a nawet życie, kiedy walczyliście za wolną Polskę i ponosiliście największą ofiarę. To dzięki wam możemy dzisiaj mówić to, co chcemy, bez obawy o życie najbliższych. Dzisiaj nadeszła sprawiedliwość – odebraliśmy emerytury waszym oprawcom i mimo wielkiego krzyku nie cofniemy się – mówiła szefowa Kancelarii Premiera.

Minister Kempa odczytała list przesłany uczestnikom pielgrzymki przez szefową rządu Beatę Szydło. Premier wskazała w nim, że kaliskie sanktuarium nazywane jest „polskim Nazaretem”. „Wierzę, że łączy nas wielka idea solidarności. Niech doświadczenie tegorocznej pielgrzymki i wstawiennictwo św. Józefa przyniesie wam pomyślność, by mierzyć się z codziennymi wyzwaniami i podejmować sprawy istotne dla nas wszystkich” – napisała szefowa rządu.

Tradycyjnie podczas Ogólnopolskiej Pielgrzymki Robotników zawierzono ludzi pracy, Polskę i Polaków opiece św. Józefa. Na zakończenie corocznej pielgrzymki złożono wieńce pod pomnikiem św. Jana Pawła II, który znajduje się nieopodal kaliskiego sanktuarium.

Źródło: Tysol.pl

Download PDF
Powrót Drukuj stronę