Wzrost wynagrodzeń nie jest przywilejem zastrzeżonym dla wybranych grup zawodowych

Porozumienie w sprawie wzrostu wynagrodzeń zawarte przez Ministerstwo Zdrowia i NFZ z przedstawicielkami Związku Pielęgniarek i Położnych oraz Naczelną Izbę Pielęgniarek i położnych wzbudza uzasadnione protesty partnerów społecznych, w tym i NSZZ „S”. Tak, dla podwyżek, ale nie wybiórczo i dla jednej grupy.

Z całą mocą, wbrew licznym pomówieniom, po raz kolejny informujemy iż NSZZ „Solidarność” nie jest przeciwny podwyżkom dla grupy zawodowej pielęgniarek i położnych, których tak wiele jest członkami naszego Związku.

Protest budzi sposób negocjacji i uzurpowanie sobie prawa podejmowania porozumień wbrew zasadom dialogu społecznego.

Jednak wzrost wynagrodzeń nie jest przywilejem zastrzeżonym dla wybranych grup zawodowych – podwyżki powinny dotyczyć WSZYSTKICH ZATRUDNIONYCH w szpitalach, przychodniach, domach pomocy społecznych, centrach krwiodawstwa i stacjach sanitarno-epidemiologicznych.

I o to będziemy się upominać do skutku bo uniwersalizm NSZZ „Solidarność” polega na pomocniczości i wzajemnym poszanowaniu.

„Solidarność bowiem to jeden i drugi a nigdy jeden przeciw drugiemu, a skoro brzemię, to niesione razem, we wspólnocie. „(…)”

Te słowa Świętego Jana Pawła II wypowiedziane w 1987 roku w Gdańsku do polskiego świata pracy przekazujemy tym, którzy ulegają łatwej pokusie dzielenia pracowników. Ministrom, prezesom i dyrektorom. Ale także wszystkim pracownikom służby zdrowia bo bez wzajemnego wsparcia nie możemy skutecznie pracować dla dobra pacjentów- i dla nas samych. ”Człowiek nie jest sam, żyje z drugimi, przez drugich, dla drugich”

Pamiętajmy o tym walcząc o przysługujące WSZYSTKIM prawo do godnej pracy i wynagrodzenia

Oświadczyła w imieniu Rady Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia jej przewodnicząca Maria Ochman

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę