„Wprowadzenie stanu wojennego było ogromnym ciosem”. List marszałka Sejmu do przewodniczącego gdańskiej „Solidarności”

„Wprowadzenie stanu wojennego było ogromnym ciosem dla przeważającej części społeczeństwa. Tysiące opozycjonistów nocą zostało zabranych z własnych domów przez uzbrojonych funkcjonariuszy. Za każdym z tych aresztowań kryła się ludzka tragedia, powszechne było poczucie niepewności i obawa o losy najbliższych” – napisał marszałek Sejmu Marek Kuchciński w liście do przewodniczącego Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „S”. Na ręce szefa gdańskiej „S” druga osoba w państwie podziękowała inicjatorom tegorocznych obchodów rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.

kuchcinski

Marszałek przysłał list, ponieważ nie mógł osobiście uczestniczyć w gdańskich obchodach. W piśmie Marek Kuchciński podkreślił także: „Duch niepodległości nie został złamany i otwarcie stawiany był opór komunistycznemu reżimowi. Jednak każdy sprzeciw był brutalnie tłumiony. Do dnia dzisiejszego okoliczności śmierci wielu osób są wciąż nieznane, a sprawców nigdy nie pociągnięto do odpowiedzialności. Tysiące płonących zniczy będzie widomym znakiem pamięci o ofiarach stanu wojennego, jak i oddaniem Im należnego hołdu”.

Przypomnijmy, że listy do uczestników tegorocznych uroczystości rocznicy wprowadzenia stanu wojennego wystosowali także prezydent RP Andrzej Duda (który objął obchody honorowym patronatem) i premier Beata Szydło. Po blisko dekadzie ignorowania przez najwyższe władze publiczne organizowanych w dużej mierze wysiłkiem społecznym uroczystości, wysocy przedstawiciele państwa polskiego wreszcie upominają się o pamięć historyczną.

ACH

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę