Wojenny Sierpień

W drugą rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych w całym kraju doszło do wielkich manifestacji brutalnie pacyfikowanych przez milicję. Na Dolnym Śląsku dochodziło do ulicznych bitew. W Lubinie zginęli Andrzej Trajkowski, lat 32, ojciec czwórki dzieci, Michał Adamowicz, lat 28, ojciec dwójki dzieci i Mieczysław Poźniak, lat 26. We Wrocławiu ginie Kazimierz Michalczyk, lat 27 i Tadeusz Woźniak, lat 48. W Kielcach pobity przez milicjantów umiera Stanisław Rak, lat 35, a w Częstochowie Eugeniusz Wiłkomirski, lat 52.

Komendy MO meldowały o demonstracjach w 66 miejscowościach. O skali i sile protestów świadczy, iż przed kolegiami władza ludowa postawiła 3023 osoby, przed sądem – 126, internowano 189 osób. Wyłączono automatyczne połączenia międzymiastowe. Do akcji w Trójmieście i we Wrocławiu skierowano po 6 tys. milicjantów i żołnierzy.

W Gdańsku o godz. 14, mimo blokady Stoczni Gdańskiej, stoczniowcy gromadzą się pod pomnikiem Poległych Stoczniowców składają kwiaty, skandują hasła i śpiewają. Na tłum nacierają pododdziały ZOMO. Starcia uliczne rozprzestrzeniają się. „Najgoręcej” jest w pobliżu gmachu KW PZPR. Milicjanci używają na niespotykaną skalę środków chemicznych i rakietnic. W ruch idą armatki wodne. Śmierć ponosi 22-letni pracownik Portu Gdańskiego Piotr Sadowski, lat 32. 33 osoby zostają ranne. Do aresztu trafia 302 demonstrantów. Pod wieczór formuje się wielotysięczny pochód, który rusza w kierunku przedgrudniowej siedziby MKZ. Na kamienicy znów powiewają zawieszone przez manifestantów flagi narodowe i „Solidarności”.

W Gdyni o godz. 14.30. przy pomniku Ofiar Grudnia 70 zbierają się stoczniowcy ze Stoczni im. Komuny Paryskiej. Rusza pochód. Manifestanci przerywają kordon milicyjny i składają kwiaty pod krzyżem na ul. Czołgistów. Na pochód nacierają pododdziały ze szkoły MO ze Słupska. Zatrzymanych zostaje 125 osób.

Zdjęcie Wojciech Obremski
Download PDF
Powrót Drukuj stronę