Wojciech Książek o nowych propozycjach zmian w oświacie

– Edukacja jest tworem konserwatywnym, ale pewna ewolucja jest niezbędna, bo rzeczywistość się zmienia. To, co było istotne w programie PiS, to były właśnie zmiany w edukacji i wycofanie się z gimnazjów. Ja jestem zwolennikiem realizowania obietnic, ale w tym przypadku diabeł tkwi w szczegółach – ocenia Wojciech Książek. Przewodniczący Sekcji Pracowników Oświaty i Wychowania Regionu Gdańskiego NSZZ „.Solidarność” 11 lutego 2016 r. był gościem Radia Gdańsk. Rozmowa dotyczyła m.in. nowej propozycji zmian w systemie edukacji i wprowadzenia zasady „4 x 4”, czyli czterech lat edukacji na każdym etapie: nauczania początkowego, szkoły podstawowej, szkoły gimnazjalnej i szkoły ponadgimnazjalnej.

– Obecnie trzyletnie liceum ogólnokształcące to za krótki okres na przygotowanie młodzieży do matury. W programie Prawa i Sprawiedliwości mówiło się o wzmocnieniu roli liceów. Także trzyletnie gimnazja to zbyt krótki okres.  Ciężko jest młodzieży, przechodzącej trudną chwilę rozwojową, zakorzenić się w tej szkolnej rzeczywistości – oceniał Wojciech Książek.

Ważny jest zapis o tym, że nie można likwidować szkoły bez konsultacji z kuratorem o światy. Ważną sprawą jest też cały blok programowy, a istotnym jego elementem jest patriotyzm. Rozumiem obawę, że pracę stracą nauczyciele. Zagrożonych zwolnieniami jest nawet 30–40 tysięcy nauczycieli. W sytuacji, gdzie młodzieży jest o 40 proc. mniej w systemie szkolnym i niż demograficzny jest mocno niepokojący, ta zmiana systemowa mogłaby być korzystna dla uczniów i rodziców. Mimo tego, diabeł tkwi w szczegółach, ja nie chcę teraz decydować czy to jest dobre. Najważniejsze jest jednak dobre przygotowanie uczniów do dorosłego życia – podsumował przewodniczący oświatowej „Solidarności” w Regionie Gdańskim.

ACH

Download PDF
Powrót Drukuj stronę