Walka o utrzymanie miejsc pracy – „S” w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk SA

Edward Fortuna został ponownie wybrany na przewodniczącego Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „S” Zarządu Morskiego Portu Gdańsk SA. Tak zdecydowali 20 marca delegaci na WZD. Fortuna był jedynym kandydatem na przewodniczącego, a jego kandydaturę przyjęto jednogłośnie.  Swoją funkcję będzie pełnił już trzecią kadencję.

Nowo wybrany przewodniczący związku w gdańskim porcie Edward Fortuna podkreśla, że w dzisiejszej rzeczywistości bardzo ważne są idee „Solidarności”, ale także ta zwykła solidarność międzyludzka. Jego zdaniem istotnym dla związku dziś zadaniem jest walka o utrzymanie miejsc pracy.

Zdjęcia: Olga Zielińska

 

– Dla nas portowców problemem jest ustawa o zamówieniach publicznych – ocenia Fortuna. – Ustawa daje pierwszeństwo firmom, które oferują niskie stawki bez względu na to, na jakich zasadach zatrudniani są pracownicy. Ustawa nie broni firm, które zapewniają miejsca pracy na godnych warunkach, nie na umowach śmieciowych. Niestety uderza ona w małe firmy portowe, które powstały z podziału portu na spółki w 1991 r. Dzisiaj możliwy jest upadek firm, które dają pracę ponad stu portowcom.

Gościem WZD w gdańskim porcie był Krzysztof Dośla, przewodniczący Regionu Gdańskiego, który omawiał m.in. sytuację pracowników w Polsce i innych krajach Unii Europejskiej. Przypomniał, że „Solidarność” zwróciła uwagę UE na skalę zawieranych w Polsce liczby umów na czas określonych.

- W Polsce odsetek ten wynosi 30 proc., a w UE średnia to 17 proc. Na ten fakt zwrócił także uwagę Trybunał w Strasburgu, oceniając, że okres wypowiedzenia umowy o pracę jest w tym przypadku zbyt krótki. Także według raportu OECD Polska z powodu „nieozusowania” umów cywilno prawnych nierówno traktuje obywateli.  Czy trzeba ingerencji komisarzy unijnych, wyroków trybunału w Strasburgu i innych instytucji międzynarodowych, aby polskie prawo było w zgodzie z polską konstytucją? – pytał retorycznie Krzysztof Dośla.

O trudnej sytuacji portowców i likwidacji wielu spółek portowych w Polsce mówił Mariusz Połom, przewodniczący Krajowej Sekcji Portów Morskich NSZZ „S”.

- Problemem jest brak układów zbiorowych pracy. Pozostają przepisy kodeksu prawa pracy, które są często niekorzystne dla pracowników. Problemem jest także to, że stosunkowo łatwo pracodawca może wypowiedzieć układ zbiorowy – oceniał Połom. – Krajowa Sekcja Portów Morskich próbuje wynegocjować ponadzakładowy układ zbiorowy pracy, ale pracodawcy nie chcą wyłonić swoich przedstawicieli. Nie ma więc z kim prowadzić negocjacji.

Do „Solidarności” w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk SA należy 318 pracowników i 108 emerytów. Organizacja Międzyzakładowa liczy 12 Komisji Oddziałowych. W głosowaniu w komisjach wzięło udział 301 członków „S”. Natomiast na Walnym Zebraniu Delegatów głosowało 33 delegatów.

W nowej kadencji Komisja Zakładowa będzie liczyć oprócz przewodniczącego Fortuny 16 członków. Wybrano także trzech delegatów na Walne Zebranie Delegatów Regionu Gdańskiego oraz trzech na Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Portów Morskich.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę