W oświacie wrze. Flagi na szkołach. Referendum strajkowe od 22 marca br.

- Proszę i apeluję o wywieszenie związkowych flag, o noszenie przypinek o akcji protestacyjnej. Żeby referendum w procedurze sporu zbiorowego było ważne musi w nim wziąć udział połowa ogółu zatrudnionych plus jeden. To jest nasz wysiłek i sprawdzenie naszej sytuacji. Apeluję o mobilizację w akcjach referendalnych, które planujemy od 22 marca do 5 kwietnia -  powiedział podczas poniedziałkowych obrad ZRG NSZZ „S” Wojciech Książek, przewodniczący Międzyregionalnej Sekcji Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „S” Regionu Gdańskiego.

W ramach ogólnopolskiej akcji protestacyjnej przeprowadzona jest akcja oflagowania szkół na terenach objętych działaniem Międzyregionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Gdańsku. W szkołach odbędą się lub już odbywają rokowania delegacji NSZZ „S” z dyrektorami placówek. W Polsce strajk przeciwko rządowi nie jest możliwy. Stąd negocjacje z dyrektorami szkół (jako pracodawcami), którzy jednak „jadą na tym samym wózku” z pozostałymi nauczycielami.

Jak przypomniała Bożena Brauer, przewodnicząca gdańskiej oświatowej „S” związek nasz domaga się podniesienia wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników, podobnie jak w sferze mundurowej, nie mniej niż o 650 zł (tak jak podwyżki dla sfery mundurowej) i od stycznia 2019 r. i o kolejne 15 proc. od stycznia 2020 r., likwidacji bezpłatnych godzin przez zapewnienie środków na wszystkie zajęcia pozalekcyjne prowadzone przez nauczycieli (wg stawek osobistego zaszeregowania) i usunięcia niekorzystnych zmian w przepisach dotyczących oceny pracy i awansu zawodowego nauczycieli.

Karolina Rydzewska, członkini ZRG i przewodnicząca komisji oświaty w rumskiej Radzie Miasta przypomniała, że subwencja oświatowa z budżetu państwa nie jest wystarczająca, samorząd terytorialny musi dofinansowywać wydatki oświatowe milionami złotych, a do tego doszły koszty zmian systemu oświaty i przygotowania szkól do systemu wg. modelu „8+4″.  

Znaczenie poziomu edukacji dla nowoczesnego państwa wydawałoby się oczywiste. Krzysztof Czerwiński z Politechniki Gdańskiej apelował: nie wolno stawiać nauczycieli poza marginesem bo taki jest nasz wspólny edukacyjny interes.

Czy rządzący postawili „krzyżyk” na nauczycielach? Specyficzną radę miał dla walczących o poprawę warunków pracy nauczycieli prezydencki minister Krzysztof Szczerski w radiowej Trójce: – Nauczyciele nie mają obowiązku życia w celibacie. Transfery, które są dziś dokonywane do rodzin jak 500 plus, dotyczą też nauczycieli – powiedział minister z Kancelarii Prezydenta RP.

Sztab Protestacyjno-Strajkowy Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, który obradował 21 stycznia br., poza żądaniem podniesienia płac i to bez względu na stopień awansu zawodowego, postanowił zwiesić wszelkie rozmowy z minister Anną Zalewską do momentu realizacji przez MEN powyższych postulatów płacowych.

Tymczasem szefowa MEN wybiera się w maju br. do Europarlamentu. Będzie kandydowała z listy PiS z okręgu dolnośląsko-opolskiego, a kampanię poprowadzi akurat w czasie egzaminów ósmoklasistów, ostatnich egzaminów gimnazjalnych oraz matur, ale przed nowym rokiem szkolnym, w którym skumulują się w szkołach dwa roczniki i zamiast 350 tys. uczniów o miejsca w wymarzonych szkołach ubiegać się będzie ponad 720 tys. młodzieży z klas ósmych i III klas gimnazjalnych.

Czyżby PiS chciało by wyborcy jak najszybciej zapomnieli o Annie Zalewskiej przed jesiennymi wyborami?

Poprzedni strajk w oświacie przeprowadzony został w maju 1993 roku.

Przewodniczący ZRG NSZZ „S” Krzysztof Dośla podkreślił, że akcja strajkowa w oświacie jest realna i przedstawił członkom ZRG NSZZ „S” na poniedziałkowym posiedzeniu informacje z obrad KK NSZZ „S” 26 i 27 lutego br. oraz z uczestnictwa w sztabie protestacyjno-strajkowym i ze spotkania związkowych liderów (w poniedziałek 25 lutego br.) z czołowymi osobami rządzącego dziś obozu politycznego. Tego dnia, przypomnijmy, odbyło się pilne spotkanie liderów NSZZ „Solidarność” z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, premierem Mateuszem Morawieckim i kilkoma ministrami.

Zostały powołane dwa specjalne zespoły robocze rządowo-związkowe. Jednym z problemów do pilnego rozwiązania jest zażegnanie groźby strajku na tle wynagrodzeń w oświacie oraz podniesienia płac w sferze administracji publicznej, podniesienie kwoty wolnej od podatku, kryterium stażowe wieku emerytalnego, a także odmrożenie kwoty naliczania funduszu socjalnego. Pierwsze efekty rozmów powinny być znane po 19 marca br. Taki termin wyznaczyła „Krajówka”. Po tej dacie zapadną dalsze decyzje o akcjach protestacyjnych.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę