W DCT podpisano układ zbiorowy pracy

Po żmudnych, trwających od stycznia 2015 roku  negocjacjach związkowcy i zarząd DCT Gdańsk doszli do porozumienia i podpisali w środę 20 kwietnia br. późnym popołudniem układ zbiorowy pracy.

Jest w nim zawarty pakiet gwarancji pracowniczych na okres trzech lat. Wynegocjowane zostały też podwyżki – 200 złotych w tym roku i sto złotych w roku przyszłym. Uległ tez modyfikacji system premiowy. Najwyższe premie mają wynosić do 700 zł. Przewidziany został tez dodatek za pracę w dniach świątecznych.

 

– Podpisanie układu kończy etap długotrwałych negocjacji. Jest to pewien rodzaj satysfakcji. Łatwo nie było. Wręcz przeciwnie. Mam nadzieję, że teraz współpraca będzie przebiegała poprawnie – mówi Adam Piotrowski, przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność” w DCT Gdańsk SA.

W ostatnim dniu, czyli w środę, podpisanie układu wcale nie było pewne. Trwały negocjacje z zarządem i konsultacje przy wsparciu szefa działu prawnego ZRG NSZZ „S” dr Waldemara Uziaka, pracownika naukowo-dydaktycznego UG. Jeszcze zarząd firmy próbował – do ostatniej chwili, przeforsować swoją optykę spojrzenia na sprawy płacowe i wynagrodzenie zasadnicze oraz premie pozostawiając je w swojej gestii.

- Byłby to dyktat nie układ – komentuje jeden ze związkowców.

W końcu po ponad czterogodzinnym ostatnim etapie negocjacji doszło do przełomu. Porozumienie w części, w której chodzi o podwyżki płac, obejmie ok. 450 pracowników zatrudnionych przy przeładunkach.

Czym jest układ zbiorowy pracy? To rodzaj prawa wewnątrzzakładowego. Jest on zawierany przez reprezentację pracowników i pracodawcę. W sposób kompleksowy określa warunki wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą. Niestety w Polsce jest to nadal rozwiązanie nie często stosowane.

Nim doszło do podpisania układu w DCT Gdańsk związkowcy upominali się o swoje prawa w licznych pikietach. Także przy wsparciu związkowców z ITF i niemieckiego Ver.di.

I tak np. 21 lipca ub.r. Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” przy wsparciu Regionu Gdańskiego, innych organizacji związkowych „S” z branży morskiej oraz międzynarodowych organizacji związkowych (Sekcji Dokerów Światowej Federacji Transportowców – ITF) zorganizowała pikietę przed siedzibą DCT Gdańsk, która miała zwrócić uwagę na łamanie praw pracowniczych i związkowych w tej firmie. Kolegów portowców z DCT wsparli portowcy ze Szczecina, Świnoujścia, Gdyni i Portu Gdańsk. Byli też związkowcy ze Sekcji Krajowej Pracowników Przemysłu Okrętowego, Krajowej Sekcji Morskiej Marynarzy i Rybaków i z Sekcja Krajowej Portów Morskich NSZZ „Solidarność” oraz z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Oficerów i Marynarzy.

Pikietowano też w Londynie, Frankfurcie i Luksemburgu.

28 września ub.r. przed terenem DTC w manifestacji wzięli udział działacze Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” oraz Krajowej Sekcji Portów Morskich NSZZ „S”, po tym jak pracę w DCT straciło pięciu członków „S”.  Nie przedłużono im umów na czas określony.

W drugiej połowie lipca ub.r. po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w Gdańsku inspektorzy ustalili, że w terminalu kontenerowym DCT Gdańsk wciąż praktykowane jest zaniżanie wynagrodzeń dokerów pracujących na wyższych stanowiskach i na sprzęcie specjalistycznym oraz występuje „utrudnianie działalności związkowej”.
Tym razem jest szansa na nowe otwarcie. Zresztą Maciej Kwiatkowski, prezes DCT Gdańsk, z doświadczeniem od lat 80. w zakresie operacji żeglugowych chyba pamięta, iż w maju 2013 roku pytany przez nas o współpracę z NSZZ „Solidarność” deklarował: „W nowoczesnym przedsiębiorstwie związki, odzwierciedlając życzenia i poglądy swych członków, pełnią funkcję doradczą i rozumieją, że byt firmy, a tym samym jej pracowników zależy od współpracy i dialogu miedzy pracobiorcami i pracodawcą. Dialog jest podstawą sprawnego i pozytywnego funkcjonowania układu związek – firma – pracownicy. Sposób zarządzania DCT w 100 procentach zgadza się z moim osobistym podejściem, jak i doświadczeniem i zakłada partnerską współpracę ze wszystkimi organizacjami związkowymi”.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę