W Biedronnce trwa referendum strajkowe

„Solidarność” z sieci marketów Biedronka 15 stycznia rozpoczęła przeprowadzanie referendum strajkowego. Jednak w praktyce referendum realizowane jest poza sklepami, bo Jeronimo Martins Polska (właściciel sieci sklepów Biedronka) utrudnia związkowcom procedurę. Nie chce przekazać im imiennej listy pracowników. A zgodnie z prawem w referendum musi wziąć udział przynajmniej połowa wszystkich osób zatrudnionych w Biedronce, aby związkowcy mogli ogłosić strajk. Sprawę zgłoszono do prokuratury.

– Pracodawca postąpił niezgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Zwróciliśmy się pisemnie o listę pracowników w celu przeprowadzenia referendum, a dostaliśmy tylko ich numery: bez imienia, nazwiska, lokalizacji placówki, w której pracują – wyjaśnia Piotr Adamczak, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Jeronimo Martins. Adamczak podkreśla, że związkowcy przeszli przez wszystkie etapy sporu zbiorowego, czyli były i rokowania, i mediacje. Niestety, rozmowy z inicjatywy pracodawcy zostały zakończone.

– My jako związek chcieliśmy dalej prowadzić dialog i szukać porozumienia. Pracodawca mówi: „nie, bo nie”. Nie chce prowadzić z nami rozmów i nie interesuje go rozwiązanie problemu 67 tysięcy pracowników. A teraz jest zdziwiony, że my realizujemy trzeci etap, że chcemy przeprowadzić referendum strajkowe. „Solidarność” działa zgodnie z prawem – dodaje przewodniczący.

Związkowcy nie walczą o wyższe zarobki, lecz o poprawę warunków pracy, w szczególności chcą zwiększenia zatrudnienia i zmniejszenia liczby zadań przypadających na jednego pracownika, zapewnienia ochrony w placówkach handlowych w godzinach wieczornych, poprawy zasad magazynowania towaru, tak aby były zgodne z przepisami BHP. W wielu przypadkach interweniowała straż pożarna, bo w sklepach nie są przestrzegane przepisy przeciwpożarowe i warunki pracy (przykładowo w pomieszczeniach są zbyt wysokie temperatury).

Związkowcy domagają się również uwzględnienia sposobu premiowania w regulaminie wynagrodzeń, ustalenia zasad rozliczania delegacji. Chcą, aby zgodnie z zapisami kodeksu pracy kształt wewnętrznych przepisów był uzgadniany ze związkami zawodowymi. Zależy im na skróceniu, wydłużonego po wprowadzeniu wolnych od handlu  godzin pracy w soboty i inne dni poprzedzające dni wolne od handlu, a także aby pracodawca podpisał z nimi porozumienie o działaniu związków zawodowych na terenie zakładu. Domagają się zrównania wynagrodzeń pracowników niezależnie od lokalizacji sklepu. Lista postulatów jest długa. O wszystkich można by rozmawiać z pracodawcą, ale ten nie jest zainteresowany negocjacjami z pracownikami. Związkowcy mają utrudnioną możliwość przeprowadzenia referendum strajkowego, gdyż pracodawca nie chce przekazać listy pracowników związkowcom.

Na terenie Polski funkcjonuje około 3 tysięcy sklepów sieci Biedronka. Pracuje w nich około 67 tysięcy osób. Aby strajk był legalny, w referendum musi wziąć udział 40 tysięcy osób. Oficjalnie referendum ma potrwać do 30 kwietnia 2019 r.

Siedziba Jeronimo Martins Polska znajduje się w Kostrzynie (Wielkopolska), dlatego NSZZ „Solidarność” w Biedronce skierował sprawę do Prokuratury Rejonowej we Wrześni. Ta z kolei odesłała akta do prokuratury warszawskiej.

W Polsce działalność związków zawodowych jest chroniona przez art. 12 i 59 Konstytucji RP. Związkowcy nie rezygnują więc z referendum.

– Zainteresowanie pracowników jest bardzo duże. Pytają, kiedy do nich dotrzemy. Do czasu wyjaśnienia sprawy ludzie będą mogli głosować na przykład w biurach regionów i oddziałów „Solidarności”. Oprócz tego mamy ruchome urny i ustawiamy się z nimi przed sklepami i biurami firmy. To ogromne przedsięwzięcie i duży wkład pracy – mówi Piotr Adamczak.

W głosowaniu biorą udział wszyscy pracownicy Jeronimo Martins Polska SA. Urny stoją już w kilku miejscach na terenie Wielkopolski (Poznań, Piła, Leszno), w Regionie Łódzkim. Można tam głosować od poniedziałku do piątku w godzinach 8 (9) – (15) 16. W siedzibie Zarządu Regionu Gdańskiego (przy ul. Wały Piastowskie 24) w Gdańsku oraz w gdyńskim Oddziale (ul. Śląska 52) referendum rozpocznie się 28 stycznia.

(mig)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę