W 2016 dzieci pojechały na wakacje – jeszcze nie wszystkie, ale jest lepiej

W 56 proc. rodzin, w których są dzieci w wieku szkolnym, na co najmniej tygodniowy wypoczynek wyjechały wszystkie dzieci – wynika z wrześniowego sondażu CBOS. Odsetek gospodarstw domowych, z których wszystkie dzieci wyjechały na przynajmniej tygodniowy wypoczynek jest najwyższy od 1993 roku.

W 34 proc. rodzin nie wyjechało żadne dziecko, a w co dziesiątek – nie wszystkie.

Respondenci zapytani, dlaczego dzieci nie były na wakacjach najczęściej odpowiadali, że nie muszą wyjeżdżać, bo mogą wypoczywać w domu (42 proc.). Nieco rzadziej wskazywali na względy finansowe (38 proc.) oraz niechętny stosunek dzieci do wyjazdu (36 proc.). Relatywnie często badani mówili też o braku możliwości wyjazdu (28 proc.) lub braku czasu (24 proc.).

Według badania CBOS to wyjazdy wypoczynkowe najczęściej odbywały się w kraju (72 proc.), rzadziej poza granice Polski (28 proc. wyłącznie lub częściowo za granicą).A tom już zależało od zasobności portfela rodziny.

Dla co piątego wyjeżdżającego główny cel podróży stanowią odwiedziny u rodzin za granicą, stąd dane, iż Polacy odwiedzają głównie Niemcy (19 proc. wyjeżdżających w celach turystyczno-wypoczynkowych), Wielką Brytanię, Włochy i Czechy.

Jednym z bardziej popularnych miast jest Berlin. Do stolicy Niemiec możemy się dostać szybko i tanio, a Berlin obfituje w atrakcje.

W kraju liderem jest Kraków, jedno z najpopularniejszych polskich miast nie tylko wśród rodaków, ale także zagranicznych turystów. Popularna jest Warszawa oraz, co nie dziwi, Częstochowa i Trójmiasto. Wśród tych, którzy zaplanowali wypoczynek w kraju, największą popularnością cieszą się wakacje spędzane nad Bałtykiem. Tu przybywał co drugi urlopowicz.

Według badań CBOS, w ciągu tegorocznych wakacji w co piątym gospodarstwie domowym, w którym są dzieci w wieku szkolnym, przynajmniej jedno z nich pracowało zarobkowo (20 proc.). Pracę zarobkową w czasie wakacji najczęściej podejmowali uczniowie szkół ponadgimnazjalnych (27 proc. wskazań badanych z gospodarstw, w których są uczniowie w wieku 16-19 lat), rzadziej gimnazjaliści (5 proc. wskazań ankietowanych z gospodarstw, w których są dzieci w wieku 13-15 lat) i zdecydowanie najrzadziej uczniowie szkół podstawowych (1 proc. wskazań z gospodarstw z dziećmi w wieku 7-12 lat).

CBOS zapytał o stan akceptacji pracy zarobkowej dzieci i młodzieży. Większość badanych akceptuje pracę zarobkową młodzieży ze szkół ponadgimnazjalnych (85 proc.). Co czwarty (27 proc.) wyraża przyzwolenie na zarobkowanie gimnazjalistów. Praca zarobkowa dzieci ze szkół podstawowych budzi powszechny sprzeciw – 97 proc. jej nie akceptuje.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę