Trybunał Sprawiedliwości: skończyć z dyskryminacją pracowników

Nie można stosować dwutygodniowego okresu wypowiedzenia wobec zatrudnionych na czas określony, którzy wykonują pracę podobną do tej świadczonej przez zatrudnionych na stałe – orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej informuje Dziennik Gazeta Prawna. Takie rozwiązanie dyskryminuje tych pierwszych, bo okres wypowiedzenia dla pracujących na czas nieokreślony jest dłuższy – zależy od stażu pracy i wynosi do 3 miesięcy. Trybunał odpowiedział w ten sposób on na pytanie prejudycjalne Sądu Rejonowego w Białymstoku.

W sprawie, której dotyczy orzeczenie Trybunału, pracownica była zatrudniona w ZOZ przez większość czasu na umowę o pracę na czas nieokreślony. W lutym 2010 r. doszło do rozwiązania umowy na zasadzie porozumienia stron na wniosek zatrudnionej, która chciała nabyć prawo do wcześniejszej emerytury. Następnie szpital zawarł z nią umowę w niepełnym wymiarze czasu pracy. Zgodnie z jej postanowieniami pracodawca mógł ją wymówić z upływem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. Dwa lata później szpital poinformował kobietę o wypowiedzeniu umowy.

Pracownica uznała, że zawarcie wieloletniej umowy o pracę na czas określony zmierzało do obejścia przepisów i miało na celu pozbawienie jej należytych uprawnień i domagała się, aby umowa na czas określony została potraktowana jako umowa zawarta na czas nieokreślony.

Sąd miał wątpliwości w zakresie zgodności uregulowania krajowego z porozumieniem ramowym w sprawie pracy na czas określony, zawartym 18 marca 1999 r., stanowiącym załącznik do dyrektywy Rady 99/70/WE z 28 czerwca 1999 r. dotyczącej porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony (Dz.U. L 175, s. 43).

W ocenie sądu prawo krajowe odmiennie traktuje pracowników zatrudnionych na czas określony i nieokreślony. Artykuł 33 k.p. przewiduje, że przy zawieraniu umów terminowych dłuższych niż 6 miesięcy strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego ich rozwiązania z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. Z kolei w przypadku umowy zawartej na czas nieokreślony okres wypowiedzenia wynosi, zgodnie z art. 36 par. 1 k.p., od dwóch tygodni do trzech miesięcy, w zależności od długości zakładowego stażu pracy.

Wyrok Trybunału powoduje konieczność zmian w kodeksie pracy w zakresie wypowiadania umów na czas określony. Ma to znaczenie dla 3,36 mln Polaków, którzy są zatrudnieni na tej podstawie. Krajowe przepisy nie mogą wskazywać, że umowy terminowe (te trwające dłużej niż 6 miesięcy) rozwiązuje się za krótkim, 2-tygodniowym wypowiedzeniem, a na czas nieokreślony nawet za 3-miesięcznym.

Trybunał argumentował, że zgodnie z krajowymi przepisami pracownicy, którzy znajdują się w porównywalnej sytuacji (wykonujący podobne zadania), są odmiennie traktowani przy wypowiadaniu im umów o pracę, jeśli część z nich jest zatrudniana na stałe, a pozostała część na czas określony. Takie różnicowanie jest niedopuszczalne.

Jak przypomina DGP propozycje zmian, które zapowiedział minister Pracy i Polityki Społecznej, zakładają m.in. ograniczenie czasu trwania umów terminowych. Z kolei Komisja Europejska proponowała wprowadzenie jednego rodzaju umów o pracę zamiast obecnych stałych i okresowych. W takim przypadku każda osoba rozpoczynałaby zatrudnienie na podobnych warunkach, a kolejne uprawnienia (w tym długość okresu wypowiedzenia) nabywałaby wraz ze stażem

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę