Towarszysz „Che” Guevara na młodzieżowych koszulkach

Gdy rozum śpi budzą się demony – można by przywołać znany wpis Francisco de Goi. Oto  polskiej młodzieży szwajcarska sieć odzieżowa C&A zaoferowała koszulki z wizerunkiem towarzysza „Che” Guevary. Fakt ten nie umknął uwadze autorów publikujących na facebookowym profilu „Wielka Polska – Precz z komuną”. Internauci wezwali do bojkotu sklepów C&A oraz wystosowania „oficjalnych przeprosin za propagowanie zbrodniczego systemu”. Akcję wsparły serwisy internetowe m.in. Fronda.pl oraz Niezalezna.pl.

Sklepy C&A, popularna młodzieżowa marka, wystosowały na swoim fanpage’u na Facebooku w poniedziałek oświadczenie:

„Drodzy Klienci,
dziękujemy serdecznie za Wasze komentarze. W odpowiedzi śpieszymy poinformować, iż wzory oraz motywy wykorzystywane w naszych kolekcjach nie stanowią wyrazu poglądów politycznych (…). Pragniemy szczerze przeprosić tych z Was, których uraziły wzory z podobizną Che Guevary na naszych koszulkach. W międzyczasie przekazaliśmy wszystkie Wasze sugestie do zespołu odpowiedzialnego za projektowanie naszego asortymentu, aby poinformować o Waszym zdaniu na ten temat.”

Trudno o bardziej malowniczy, a jednocześnie zakłamany wizerunek niż ten, którym epatują lewacy pod wszystkimi szerokościami geograficznymi – podobizna rewolucjonisty, towarzysza Ernesto Guevara de la Serna, znanego jako Ernesto „Che” Guevara.

Idol ten pojawiał się jako ikona studenckiej lewackiej rewolty z 1968 roku. Wizerunek „Che”, mordercy bezbronnych, obnoszony jest z dumą na koszulkach przez domorosłych nieuków. Pewnie pojawi się też na „tęczowej” kontrmanifestacji w Warszawie. Ernesto Guevara de la Serna to nie tylko romantyczny bohater „Motocyklowych dzienników”. Jego życiową drogę znaczą trupy i próba zamontowania totalitarnego systemu w Ameryce Łacińskiej i Afryce.

„Che” po wielokroć deklarował, że utożsamia się z komunistycznym ruchem rewolucyjnym i ma ortodoksyjne marsistowsko-leninowskie poglądy. Był fascynatem komunizmu w jego stalinowskim wydaniu. Tajny raport Chruszczowa z XX Zjazdu KPZR „O kulcie jednostki i jego następstwach” uważał za owoc imperialistycznej propagandy.

Bohater lewackiej młodzieży, z dumą noszącej koszulki z jego podobizną, był zafascynowany wojną. – Wojna przekształciła nas całkowicie. Nie istnieje żadne głębsze doświadczenie dla rewolucjonisty niż akt wojny. Nie jakiś oderwany akt zabijania czy noszenia broni, jakaś jedna czy druga forma walki, ale totalny akt wojny – opowiadał „Che” w rozmowie z pisarzem Ernesto Sabato.

ASG

 fot. bitwa o St. Clara1958 r. Wikipedia

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę