Tani przewoźnik zwija skrzydła

Sprawdza się czarny scenariusz, jaki przewidzieliśmy publikując dane o serii bankructw, jaka nastąpiła w lipcu tego roku. Tym razem fala upadłości zalała przewoźnika lotniczego OLT Express, należącego do gdańskiej spółki Amber Gold.

Amber Gold Sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku znalazła się na liście podmiotów nie posiadających zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego na wykonywanie czynności bankowych, w szczególności na przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem. Po tym, jak przed korzystaniem z usług Amber Gold ostrzegła KNF zaczęły się kłopoty linii lotniczej OLT Express, która w piątek straciła płynność finansową i zaprzestała lotów regularnych, a w poniedziałek – czarterów. Inwestorem w spółce OLT Express jest bowiem Amber Gold więc umowy rachunkowe przewoźnika zostały wypowiedziane

We wtorek rano 360 klientów biura podróży Sun&Fun, którzy mieli wylecieć do Egiptu, nie rozpoczęło wakacji, ponieważ linie lotnicze OLT Express odwołały loty czarterowe.

- Od 31 lipca br. realizowane przez OLT Express Poland sp. z o.o. przeloty czarterowe na rejsach zagranicznych zostają zawieszone – czytamy w komunikacie przewoźnika.

Prezes biura Sun & Fun Semir Hamuda powiedział w programie informacyjnym jednej ze stacji, że liniami OLT Express miało we wtorek rano polecieć 180 osób z Katowic i 180 osób z Warszawy.  Turyści, którzy mieli we wtorek polecieć z przewoźnikiem OLT Express, polecą zastępczymi samolotami.
Od 2009 roku Amber Gold z siedziba w Gdańsku zdobyło klientów z całej Polski dzięki jak określała spółka „nowoczesnym produktom finansowym”, czyli lokatach w kruszce.

W obronie zagrożonych klientów spółki stanęła trójka posłów PiS Beata Szydło, Adam Hoffman i Przemysław Wipler, którzy w liście do marszałek Sejmu zwracają uwagę na specyficzne praktyki finansowe i zauważają m.in., że „wątpliwości dotyczące działalności Amber Gold pojawiają się, ponieważ firma gwarantuje zyski w wysokości dużo wyższej niż najlepsze lokaty bankowe, ale prawie w ogóle nie informuje o szczegółach swojego modelu biznesowego”.

Przypomnijmy, że w pierwszym półroczu 2012 roku do gdańskiego sądu wpłynęło 109 wniosków o ogłoszenie upadłości. 8 z nich zakończyło się jej ogłoszeniem. W 2011 roku w tym samym czasie pierwszego półrocza było to 88 wniosków. Także w 8 przypadkach ogłoszono upadłość. W pierwszych trzech tygodniach lipca 2012 roku do sądu wpłynęło aż… 31 wniosków o ogłoszenie upadłości.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę