Sztandar „Solidarności”

Na oryginale przechowywanym w szklanej gablocie umieszczonej w siedzibie Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” widnieje napis „Międzyzakładowy Komitet Strajkowy Gdańsk 1980”.

Zresztą w owej gablocie znajdują się dwa sztandary: oryginał i jego replika z 1994 r., a niedługo zawiśnie trzeci, gdyż właśnie w Wejherowie powstała kolejna replika. Po to, aby były dwie kopie do wykorzystywania podczas uroczystości, które czasami się nakładają. Oryginał będzie już mógł na stałe spocząć w gablocie. Bardzo to zagmatwane, ale też i historia związkowego sztandaru jest złożona.

Wszystko zaczęło się podczas sierpniowego strajku w roku 1980.

Z propozycją stworzenia sztandaru wyszedł pod koniec strajku, chyba 26 sierpnia, nieżyjący już ksiądz Henryk Jankowski. To on jest autorem projektu i jego kolorystyki. Najpierw powstał na kartce papieru w gabinecie księdza prałata, a następnie w Starogardzie Gdańskim, w zakładzie hafciarskim ciotki księdza Jankowskiego, który osobiście interesował się procesem jego wyszywania. Był gotowy przed końcem strajku, a więc przed 31 sierpnia 1980 roku.

Początkowo był sztandarem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego. Dopiero podczas I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” zaproponowano, aby sztandar MKS-u stał się sztandarem Związku. Stało się to na mocy podjętej przez Zjazd uchwały w dniu 7 października 1981 roku. Ponieważ powstał, kiedy nominalnie jeszcze „Solidarności” nie było, napisy na sztandarze wykonano normalną czcionką, a nie solidarycą.

Umieszczono na nim, na biało-czerwonym tle, symbole, dzisiaj powiedzielibyśmy logo, trzech największych zakładów, które rozpoczęły sierpniowy strajk: Stoczni Gdańskiej, w której wszystko się zaczęło, Stoczni Północnej, Gdańskiej Stoczni Remontowej. Jest też herb miasta Gdańska, kolebki „Solidarności”. Taki był zamysł księdza prałata Jankowskiego, bo to on był głównym fundatorem sztandaru.

Na awersie znajduje się napis wyhaftowany złotymi nićmi: Wolność, sprawiedliwość, pokój ojczyźnie. Centralne miejsce zajmuje orzeł bez korony, której w tamtych czasach nie wolno było umieszczać na głowie króla ptaków – godle Polski. Dopiero na kopii orzeł występuje z koroną. Rewers jest biało-niebieski, czyli ma barwy Stoczni Gdańskiej. W centralnym miejscu, wśród polnych kwiatów, widnieje haftowana podobizna Matki Boskiej Częstochowskiej, Królowej Polski, a w tle umieszczono gdański pomnik Poległych Stoczniowców oraz dźwigi stoczniowe. Znajduje się też napis: Wiara, nadzieja, miłość Polsce. Oryginał sztandaru nie jest w całości haftowany, twarz Madonny i Dzieciątka, a także dłonie są malowane w formie doklejonego oleodruku.

Pierwszą kopię wykonano, aby nadmiernie nie niszczyć historycznego sztandaru, wykorzystując go na oficjalnych uroczystościach. Na jej wykonanie było znacznie więcej czasu, więc w całości jest haftowana. Podobnie wygląda obecnie druga kopia.

Sztandar stał się relikwią Związku. Symbolizuje genezę organizacji, która jako ogólnopolski związek zawodowy „Solidarność”, decyzją komitetów strajkowych z całej Polski, powstała 17 września 1980 r., a formalnie została zarejestrowana 10 listopada 1980 roku.

Niezwykle interesująca jest historia przechowywania sztandaru w czasach delegalizacji „Solidarności”, a także internowania członków Związku po 13 grudnia 1981 r. Okazuje się, że i wówczas podczas ważnych dla naszego narodu uroczystości sztandar wyciągano z ukrycia i występowano z nim przed szerokim gronem, pomimo ostrych restrykcji ze strony służb bezpieczeństwa.

Pierwszym opiekunem sztandaru był Edmund Nowicki. Po jego śmierci przejął go Henryk Drążkowski, wieloletni pracownik Stoczni Gdańskiej. To on wraz z kolegami z pocztu sztandarowego w skomplikowany sposób przewiózł sztandar ze Śląska do Gdańska, po obchodach Barbórki 1981 r. w Bytomiu oraz III Walnym Zebraniu Delegatów Budownictwa w Katowicach, w których uczestniczyła delegacja „S” ze Stoczni Gdańskiej. Sztandar nie pojechał do Gdańska ze stoczniowcami autobusem, lecz wędrował różnymi środkami lokomocji.

– Całą drogę do Gdańska siedziałem w zapiętym kożuchu, pod którym miałem na sobie zwinięty sztandar. Pot lał się ze mnie strumieniami. Drzewce ukrywał pod marynarką Tadeusz Wysiecki – wspominał kilkanaście lat temu Henryk Drążkowski.

W mieszkaniu Drążkowskiego sztandar przebywał bardzo krótko. 12 grudnia 1981 r. trafił do rodziny Suskich, potem do kolejnego domu na gdańskich Siedlcach. Wreszcie umieszczono go, za zgodą prałata Jankowskiego, na wieży kościoła św. Brygidy, wśród innych sztandarów komisji zakładowych. Był jednak stamtąd zdejmowany i uczestniczył w różnych uroczystościach. W czasie stanu wojennego przewożono sztandar samochodami, w których znajdowały się specjalne skrytki. Zawsze jechał samochodem z numerami rejestracyjnymi danego regionu. Członkowie pocztu nigdy nie jechali tym samym samochodem co sztandar. Najczęściej podróżowali osobno i to pociągiem.

– W stanie wojennym wszyscy jednak bardzo się bali. Bywało, że do pocztu sztandarowego trzeba było brać ludzi nieomal z łapanki, wybierało się kolegów, którym wydawało się, że można zaufać. Na szczęście nigdy się nie pomyliliśmy – twierdził Henryk Drążkowski, ówczesny opiekun sztandaru.

W czasie stanu wojennego sztandar był dwa razy na Jasnej Górze. Był też widoczny podczas wizyty Jana Pawła II w Warszawie w 1983 roku oraz w Gdańsku w roku 1987. Gdańscy stoczniowcy dotarli także ze sztandarem „S” do Piekar Śląskich w 1988 roku.

Pod koniec lat 80. XX wieku sztandar trafił do Centralnego Muzeum Morskiego, gdzie ukrywano go w magazynach. Później wisiał w sali ekspozycyjnej wśród sztandarów miast, organizacji, a także bander okrętów. W 1989 roku był eksponowany na statku „Sołdek” w ramach wystawy poświęconej Sierpniowi ’80. Na wystawie tej znalazły się również słynne tablice z 21 postulatami.

Od 1989 roku towarzyszy wszystkim ważnym dla „S” uroczystościom. Oprócz sztandaru Wojska Polskiego pełnił zaszczytną wartę przy trumnach Pary Prezydenckiej po katastrofie smoleńskiej. W 2018 roku Zarząd Regionu Gdańskiego i Komisja Krajowa NSZZ „S” ufundowały replikę sztandaru, która będzie poświęcona 31 sierpnia 2018 roku w bazylice św. Brygidy w obecności prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Sztandar jest oficjalnym sztandarem NSZZ „Solidarność”, ale także sztandarem Regionu Gdańskiego.

Maria Giedz

(W opracowaniu zostały wykorzystane informacje z publikacji Jarosława Wierzchołowskiego „Sztandar” zamieszczonej w „Magazynie Solidarność” nr 9 z 1996 r.)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę