Sztafeta pokoleń – „zetki” na rynku pracy

Po pokoleniach X i Y przyszła kolej na „Z” – obecnie jego najstarsi przedstawiciele mają około 19 lat i zaczynają stawiać pierwsze kroki na rynku pracy. Jacy są? Jak pracodawca może ich zdobyć i jak zatrzymać? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć.

Dla młodzieży urodzonej po 1995 roku świat online i realny to jedna rzeczywistość. Nie potrafią żyć bez internetu, a nowoczesne technologie są dla nich chlebem codziennym, ponieważ były z nimi od początku świadomości. Jest to pokolenie, które czuje ciągłą potrzebę zmian i nie potrafi skupić uwagi na jednym problemie. Wychowani w systemie edukacji 6-3-3-3-2 nie nawiązują głębszych relacji z grupą rówieśniczą. Za to szerokopasmowy internet był stale obecny w ich życiu. Ciągle komunikują się wszyscy ze wszystkimi, wykorzystując przy tym wszystkie możliwe kanały, profile i łącza. Przedstawiciele pokolenia „Z” mają problem z dłuższą koncentracją na jednym zadaniu. Jest to spowodowane środowiskiem, w którym przebywają od dzieciństwa, w którym są stale atakowani nowymi informacjami – więc pozostając ciągle na stand – by potrzebują wielu angażujących zadań na raz. Dla nich stabilizacja zawodowa oznacza co innego niż dla przedstawicieli pokoleń X i Y, rozumieją ją raczej jako dostępność rynku pracy niż pracę w tej samej firmie do emerytury. Pracodawca, który nie zapewni „zetkom” luźnej atmosfery i możliwości stałego rozwoju, nie może liczyć na ich lojalność. Szukają miejsca, w którym będzie zabawnie, a jeśli takie znajdą, to za jakiś czas i tak będą szukali innego. Muszą mieć poczucie, że się rozwijają i że w ich życiu stale coś się zmienia i dzieje. W ciągu swojej kariery przeciętny przedstawiciel tego pokolenia będzie pracował w około 17 przedsiębiorstwach i przebranżowi się pięć razy. Na pewno stanowią oni wyzwanie dla pracodawców, którzy będą musieli sporo pokombinować, aby przy takich pracownikach utrzymać ciągłość zadań. „Zetki” oprócz tego, że pragną zmian, to cenią siebie i własną wiedzę. Oni nie podejmą darmowych praktyk, wolontariat pracowniczy ich nie zainteresuje. Natomiast oczekują, że ich wynagrodzenie będzie adekwatne do wiedzy, którą wnoszą do organizacji. Wydawać by się mogło, że tak młode osoby nie posiadają wiedzy, o którą zabiegałyby przedsiębiorstwa, a jednak dzięki kolektywnemu sposobowi radzenia sobie z problemami i otwartości w komunikacji nawet tak młodzi ludzie często są już ekspertami w jakiejś wąskiej dziedzinie.

Co to oznacza dla pracodawców

Przede wszystkim rotację kadr i spore trudności w rekrutacji i utrzymaniu w firmie nowych pracowników – co trzeci przedstawiciel tego pokolenia deklaruje, że jeśli nie znajdzie w kraju satysfakcjonującej pracy, to wyjedzie za granicę. Nie są to czcze deklaracje, ponieważ pokolenie to posiada znajomość języków i płynność dostosowywania się do zmieniającego się otoczenia. Przedsiębiorcy nie są jednak zupełnie bez szans. Z firmą zwiąże ich (na jakiś czas) stały rozwój i awans, a także swobodna atmosfera – „zetki” muszą mieć możliwość wykonywania różnorodnych zadań i stały dostęp do internetu. Pracodawca, który myśli poważnie o zatrudnieniu „zetki”, powinien rozpocząć rekrutację już na uczelni. Młodzi przedstawiciele tego pokolenia już są obecni na rynku pracy (prawie 2/3 uczniów starszych klas szkół średnich już gdzieś pracowało), na razie wykonują zadania dorywcze (najczęściej w wakacje), więc chętnie podejmą się pracy w czasie studiów i jeżeli praca im się spodoba, to możliwe, że zostaną tam na dłużej, czyli około pięciu lat.

Renata Tkaczyk

Pokolenia pracowników – biorąc pod uwagę informacje demograficzne i ogólne cechy pracowników można wyróżnić 4 kolejne „pokolenia” pracowników:

Pokolenie budowniczych i tradycjonalistów – osoby urodzone przed 1945 rokiem. Większość z nich nie jest już aktywna zawodowo. Pracownicy należący do tego pokolenia są dobrze zorganizowani i zdyscyplinowani, ale mało kreatywni. Uważają, że obowiązek jest ważniejszy od przyjemności. Związują się z pracodawcą na całe życie.

Pokolenie „Baby Boomers” – osoby urodzone pomiędzy 1946 a 1964 rokiem. Jest to pokolenie ceniących sobie ciężką pracę i wytrwałość, ale także indywidualizm. Praca zawodowa, ale także na rzecz rodziny zajmuje im średnio 10 – 13 godzin. Głównymi motywatorami dla tego pokolenia jest strach przed utratą pracy i czynnik finansowy.

Pokolenie X – osoby urodzone w połowie lat 60. do późnych lat 70. Cenią wykształcenie, ciężką pracę i status społeczny. Posiadają wysoką, wyspecjalizowaną wiedzę. Są lojalni wobec firmy, w której pracują. Uważają, że praca jest ważna, ale nie najważniejsza, umieją rozgraniczyć pracę i życie prywatne. Szukają pracy, w której czuliby się dobrze.

Pokolenie Y – osoby urodzone od końca lat 70. W miejscu pracy cenią różnorodność, równość i elastyczność. Mają skłonność do kwestionowania zasad, starych praktyk, ale także autorytetów. Starają się pracować szybciej i lepiej niż inni. Cechuje ich indywidualizm. Nie stanowi dla nich wartości długotrwała praca w jednej firmie. Lojalność przejawiają wobec konkretnych ludzi – przełożonych, współpracowników, a nie wobec firmy. Są bardzo mobilni, dla wielu z nich nie jest problemem praca w innym mieście, ale także w innym kraju. Są wyczuleni na sprawy społeczne i ochrony środowiska. Pokolenie to wyrosło w świecie technologii cyfrowych.

POKOLENIE Z – urodzeni po 1995 roku.

System edukacji 6-3-3-3-2

6 lat – szkoła podstawowa
3 lata – szkoła gimnazjalna
3 lata – szkoła średnia
3 lata – wyższe studia licencjackie
2 lata – studia magisterskie uzupełniające

Download PDF
Powrót Drukuj stronę