Szpitalna fuzja za zgodą związków

28 marca br. związki zawodowe i zarząd spółki Szpitale Wojewódzkie w Gdyni podpisały oficjalnie porozumienie gwarantujące płace i warunki pracy do 30 czerwca 2018 r. Przez 15 miesięcy pracownicy dwóch gdyńskich szpitali oraz szpitali z Wejherowa i Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku otrzymali gwarancje, że w wyniku połączenia szpitali nie zostanie zwolnionych więcej niż 1 proc. pracowników, czyli około 30 osób.  

- Za nami trudne negocjacje. Osiągnięte porozumienie rokuje jednak dobrze. Utrzymane będą warunki pracy. Zgodziliśmy się na niewielki margines przesunięć kadrowych. Nie może on przekroczyć jednego procenta wszystkich zatrudnionych w czterech szpitalach. W gdańskim szpitalu będzie fundusz socjalny, a dojeżdżający do pracy do Gdyni będą mieli zwracane koszty biletów – mówi Ewa Milska, przewodnicząca KZ „S” w gdańskim szpitalu zakaźnym.

Prezes spółki dr n. med Dariusz Nałęcz (nota bene nie wiadomo czy swoją funkcję zachowa po 3 kwietnia br.) oraz obecny przy podpisywaniu pomorski wicemarszałek Paweł Orłowski zapewnili gwarancje zachowania i obecnych warunków pracy i płacy, a nawet zapewnili o wypłacie nagród za rok ubiegły.

Porozumienie przez kilka miesięcy negocjowało z zarządem spółki 12 związków zawodowych ze szpitali: gdyńskich Wincentego a’Paulo oraz im. PCK w Redłowie, ze szpitala w Wejherowie oraz z Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku. Wszystkie te placówki zostały połączone w spółkę Szpitale Wojewódzkie. Nie ma gwarancji zatrudnienia pracowników w ich dotychczasowych miejscach pracy.  Pracodawca zobowiązał się więc wypłacać ekwiwalent za dojazdy do pracy pracownikom, którzy w wyniku połączenia szpitali będą dojeżdżać do innych miejsc  pracy w ramach spółki.

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę