Szkoła Inki w Sopocie

15 kwietnia miałem okazję uczestniczyć w nadaniu Technikum Handlowemu w Sopocie imienia i sztandaru bohaterskiej Danuty Siedzikówny INKI, która była sanitariuszką oddziału Szyndzielorza-Łupaszki.

Przyjechała na Wybrzeże, by zdobyć lekarstwa dla oddziału. Tu, w Gdyni, została wydana, skazana. Rozstrzelano ją w Gdańsku, 28 sierpnia 1946 roku. Nie podpisała się pod prośbą o ułaskawienie do prezydenta B. Bieruta. Za pięć dni skończyłaby dopiero 18 lat…To niesamowite. Zamordowano ją w wieku obecnych uczniów drugich klas szkół ponadgimnazjalnych…

Podczas uroczystości powracały słowa, które zapisała w grypsie więziennym przed śmiercią: „Powiedzcie babci, że ZACHOWAŁAM SIĘ JAK TRZEBA”. Ileż w tych prostych słowach jest treści wychowawczych….

Coś się jednak zmienia. Te wielkie hasła Sierpnia, „Solidarności” o potrzebę prawdy historycznej, pamięci, patriotyzmu, wolności człowieka, upominanie się, aby kaci nie byli wciąż ponad ofiarami, jednak procentują. W uroczystości brały udział poczty sztandarowe ze Szkoły Podstawowej w Podjazach na Podlasiu i Gimnazjum nr 2 z Ostrołęki. One też noszą to imię.

Podczas obchodów dnia Żołnierzy Wyklętych, często powtarzamy: „Chwała Bohaterom”. Chce się powtórzyć te słowa wobec młodzieży tej i podobnej jej szkół, kadry nauczycielskiej, dyrektorów. Chwała wam, że staracie się zachować PAMIĘĆ o Żołnierzach Niezłomnych. Chwała tym bardziej, że nadaniu imienia towarzyszyło szereg innych przedsięwzięć – był konkurs recytatorski, plastyczny, przygotowanie występu muzycznego, biegi przełajowe. To też ważne, gdy jest przychylność lokalnych władz samorządowych, które nie ulegają modom, wspierają dobre wychowanie, tradycję, obronę wartości. Wówczas łatwiej, jest grunt, aby „Prawda zwyciężała”.

Nasuwają się wówczas dwie myśli-motta, jakże ważne na naszej drodze: „Wymagajcie od siebie, nawet gdyby inni od was nie wymagali”, które to słowa wygłosił Jan Paweł II do młodzieży na Westerplatte w 1987 roku. I drugi, z wiersza Adama Mickiewicza: „Klątwa ludom, co własne mordują proroki”.

Dobrze, że jest Instytut Pamięci Narodowej. Dobrze, że jest prof. Szwagrzak, który kieruje pracami ekshumacyjnymi na warszawskiej łączce, czy dr Piotr Szubarczyk, ze swadą mówiący o bohaterce szkoły jej uczniom. Prawda musi zwyciężyć, a ciała godnie pogrzebane. I jak już nie można wrócić życia, to chociaż przywrócić pamięć. I dobre imię.

Wojciech Książek

Download PDF
Powrót Drukuj stronę