Stowarzyszenie Godność: 20 lat w służbie sprawiedliwości i prawdy

Stowarzyszenie Godność, skupiające więźniów politycznych czasów PRL obchodzi jubileusz 20-lecia. W czwartek 16 stycznia członkowie i sympatycy Stowarzyszenia spotkają się w Gdańsku w siedzibie NSZZ „Solidarność”, z którym ta organizacja ściśle współpracuje, a jej członkowie brali czynny udział w powstaniu „Solidarności” i w jej obronie po wprowadzeniu stanu wojennego.

Jaka była geneza „Godności” i skąd potrzeba utworzenia stowarzyszenia w państwie formalnie wolnym od zmory totalitaryzmu?

- Jesienią 1993 r., po wygranych wyborach parlamentarnych przez postkomunistów wielu z nas, byłych działaczy „Solidarności” i więźniów politycznych z lat 1980-89 obawiało się rekomunizacji kraju. Większość krajów bloku wschodniego poszło dalej niż Polska w rozliczeniach z komunistami. Tymczasem w naszym kraju, który przecież zapoczątkował przemiany, nawet po rozwiązaniu PZPR wielu prominentnych działaczy „Solidarności”, z Lechem Wałęsą na czele, uważało, że obowiązuje umowa Okrągłego Stołu.

Siły postkomunistyczne, znając sytuację w Rosji i w krajach byłego bloku sowieckiego, nie odważyły wycofać się z reform wprowadzonych w latach 1989-93 przez solidarnościowe rządy, podjęły jednak działania prawne, które umożliwiły im uniknięcie kary, np. przez organizatorów „moskiewskiej pożyczki”. Minister sprawiedliwości Jaskiernia ochraniał jak mógł najzręczniej Leszka Millera, który także zorganizował wyjazd 25-osobowej grupy działaczy SdRP na Krym, na spotkanie z „puczystami” Janajewa. Ten wyjazd w normalnym państwie potraktowany byłby jako działanie na szkodę państwa, jednak postkomunistom obie te sprawy uszły bezkarnie. W tej sytuacji kilkudziesięciu z nas uznało, że powinniśmy w sposób zorganizowany bronić tego co już osiągnięto, ale także tych wartości, które cechowały ruch Solidarności w latach 1980-89. Wielu z nas, mając za sobą obozy internowania i więzienia po wprowadzeniu stanu wojennego, widziało zagrożenie wypchnięcia ze świadomości społecznej tych wartości – wspomina początek działalności „Godności” jej prezes Czesław Nowak, społecznik, były poseł PC, gdański portowiec, skazany w stanie wojennym za kierowanie strajkiem w Porcie Gdańsk.

W dniu 27 listopada 1993 r. w zebraniu założycielskim stowarzyszenia uczestniczyły 22 osoby, z których 16 podpisało się  pod deklaracją założycielską. Zarząd ukonstytuował się w składzie: Czesław Nowak, prezes, Janina Wehrstein, sekretarz oraz  Ryszard Gruda, Stanisław Fudakowski, Mariusz Hinz i Andrzej Michałowski – członkowie.

13 grudnia 1993 roku Komitet Założycielski przygotował Oświadczenie w sprawie zbrodni popełnionych na ulicach miast Wybrzeża w grudniu 1970 r. przez władze komunistyczne, także w stanie wojennym. W Oświadczeniu domagano się, aby zbrodnie popełnione w całym okresie trwania PRL były sprawiedliwie osądzone, deklarowano, że będziemy bronić godności ludzi i pomagać tym, którzy walcząc o wolną Polskę znaleźli się w trudnych warunkach materialnych lub prawnych.

20 stycznia 1994 r. Sąd Wojewódzki w Gdańsku zarejestrował Stowarzyszenie. W dniu 23 kwietnia 1994 r. Walne Zebranie wybrało Zarząd: Czesław Nowak – prezes, Andrzej Michałowski – wiceprezes, Stanisław Fudakowski – sekretarz, Andrzej Osipów – skarbnik oraz Halina Słojewska i Ryszard Gruda –członkowie.

Jednym z najważniejszych dokumentów, jaki wydaliśmy na przestrzeni 20 lat, był List Otwarty w sprawie powołania Trybunału Narodowego, który osądziłby okres panowania komunizmu w Polsce. Opublikowaliśmy go 23 maja 1994 r.  Spośród znaczących osobowości polskiej sceny politycznej tę ideę popierał jedynie Jan Nowak-Jeziorański.

Stowarzyszenie podejmowało różnego rodzaju inicjatywy, m.in. spotkanie z I prezesem Sądu Najwyższego prof. Adamem Strzemboszem, gdzie na postulat weryfikacji sędziów prezes stwierdził, że wierzy, iż środowisko sędziowskie oczyści się samo, spotkanie z byłym ministrem Andrzejem Milczanowskim w sprawie nie przeprowadzenia głębokiej weryfikacji w policji, a szczególnie w UOP, spotkanie z prof. Jerzym Robertem Nowakiem dotyczyło Jedwabnego i stosunków polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej i w okresie PRL, spotkanie z prof. Józefem Szaniawskim dotyczyło życia i działalności płk Ryszarda Kuklińskiego, spotkanie z Januszem Krupskim szefem Urzędu ds. Kombatantów dotyczyło nowelizacji ustawy kombatanckiej.

Przez 20 lat Stowarzyszenie przypomina o nierozliczeniu komunizmu, nieosądzeniu zbrodni komunistycznych popełnionych w Grudniu 1970 r. i w stanie wojennym. Podjęta próba weryfikacji sędziów w ustawie uchwalonej w 1998 r. była tak nieudolnie skonstruowana, że podczas jej obowiązywania przez dwa lata nie usunięto z wymiaru sprawiedliwości żadnego sędziego, bowiem środowisko sędziowskie nie znalazło 21 sędziów, którzy wyraziliby zgodę na pracę w komisji weryfikacyjnej. Niedługo potem powołano Krajową Radę Sądownictwa i Krajową Radę Prokuratorów. Te dwa środowiska ustawowo zamknęły się. Odtąd mogli się tylko sami karać i weryfikować, ale przedtem trzeba uchylać im immunitet. W ten sposób powstała kasta nietykalnych w III RP. Na tle kasty nietykalnych, która zabezpieczyła sobie także wysokie płace i emerytury, widać wyraźnie czym był  Okrągły Stół i które środowiska skorzystały na zmianie ustroju. Kiedy kilka lat temu przyjęto ustawę obniżającą o niewielką kwotę emerytury byłym funkcjonariuszom SB, którzy zajmowali się inwigilacją i represjonowaniem społeczeństwa, wyłączono z tej grupy sędziów i prokuratorów, którzy wydawali wyroki w sprawach politycznych z naruszeniem niezawisłości sędziowskiej. Żaden rząd po 1989 r. nie chciał się narazić tej uprzywilejowanej kaście, pozostawiając jej kuriozalny przywilej immunitetu, nieznany w prawach demokratycznych państwach świata – piszą członkowie Godności w sprawozdaniu ze swojej działalności.

Tablice, pomniki, ulice, Honorowi Obywatele Gdańska

Jedną z form statutowej działalności jest upamiętnianie ludzi i zdarzeń z najnowszej historii, mających znaczący wpływ na zmiany ustroju w Polsce. Taką formą były tablice pamiątkowe i pomniki.

  •  W kościele mariackim, jedna tablica upamiętnia ludzi modlących się w stanie wojennym przed obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej o niepodległą Ojczyznę, druga poświęcona jest obecności w Gdańsku płk Ryszarda Kuklińskiego w dniu 3 maja 1998 r.;
  • Z naszej inicjatywy Miasto ufundowało tablicę na budynku byłego KW PZPR;
  • Pierwszy pomnik postawiliśmy pod koniec lat 90-tych w Sopocie – Łazienkach Północnych. Ten pomnik-głaz, poświęcony Zbigniewowi Herbertowi, upamiętnia jego związki z Sopotem;
  • Jesienią 2007 roku wystąpiliśmy z inicjatywą budowy pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego. Miasto zbudowało ten pomnik jesienią 2008 r.
  • W 2009 r. rozpoczęliśmy starania o budowę pomnika papieża Jana Pawła II i prezydenta R. Reagana w parku, który także z naszej inicjatywy od 2004 r. nosi nazwę Prezydenta Reagana. Pomnik ten, odsłonięty 14 lipca a poświęcony 15 sierpnia 2012 r.;
  • W grudniu 2010 r. udało nam się doprowadzić do przywrócenia  Krzyża przy mogiłach żołnierzy Westerplatte;
  • W końcu ubiegłego roku rozpoczęliśmy starania o budowę tablicy na Westerplatte w miejscu gdzie 12 czerwca 1987 r. stał ołtarz papieski i z którego Ojciec Święty wygłosił pamiętną homilię.
  • W listopadzie 2013 r. Muzeum Muru Berlińskiego w Berlinie zwróciło się do nas o udostępnienie mu na wystawę miniaturki pomnika Jana Pawła II i Ronalda Reagana. Wystawa ma być otwarta w październiku 2014 r. na 25-lecie zburzenia muru.

Stowarzyszenie Godność było inicjatorem nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Gdańska   Ryszardowi Kuklińskiemu, Ronaldowi Reaganowi, Margaret Thatcher, Janowi Nowak-Jeziorańskiemu, Zbigniewowi Brzezińskiemu i ks. inf. Stanisławowi Bogdanowiczowi.

Rocznicowe spotkanie Godności w Gdańsku, 16 stycznia 2014 r., w siedzibie NSZZ „Solidarność” przy Wałach Piastowskich 24, w sali 342 od godz. 17.

ASG

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę