Sprawa dokera z DCT Gdańsk przed sądem pracy

Do lutego 2016 r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe odłożył sprawę Jarosława Ankiewicza, byłego działacza zakładowej „Solidarności” w DCT Gdańsk. Związkowiec stracił pracę w czerwcu br. Jego zdaniem miało to związek z zaangażowaniem w działalność związkową i złożeniem do Państwowej Inspekcji Pracy wniosku o przeprowadzenie w firmie kontroli.

Zarząd DCT utrzymuje, że zwolnienie pracownika miało merytoryczne przyczyny związane z bezpieczeństwem pracy. Sąd dał stronom trzy miesiące na zawarcie ewentualne ugody. Później ponownie rozpatrzy sprawę.

Jarosław Ankiewicz domaga się wypłaty wynagrodzenia za okres od lipca 2015 r. (od momentu zwolnienia). Jego pełnomocnikiem jest Iwona Lipkowska z Działu Prawnego Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.

O trudnej sytuacji związkowców z „S” w DCT Gdańsk pisaliśmy wielokrotnie. Część pracowników zaangażowanych w działalność związkową w tej firmie została pozbawiona pracy. Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła, że w DCT Gdańsk dochodziło do nieprawidłowości, m.in. zatrudniania pracowników na wyższych stanowiskach przy zachowaniu niższego wynagrodzenia. Z kolei postępowanie w sprawie utrudniania działalności związkowej prowadzi Komenda Miejska Policji w Gdańsku.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę