SP: zbadać prywatyzację CIECH-u i lewe konta w Genewie

Solidarna Polska ogłosiła na stronie internetowej partii, iż składa do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa korupcji przy prywatyzacji CIECH-u oraz braku działań w tej sprawie ze strony CBA i ministra skarbu państwa oraz zawiadomienie w sprawie braku reakcji ze strony premiera Donalda Tuska i wicepremiera Jana Vincenta Rostowskiego wobec uzyskania przez nich wiarygodnych informacji o możliwych oszustwach podatkowych i praniu brudnych pieniędzy przez obywateli polskich przy wykorzystaniu kont genewskiej filii banku HSBC.

Okazuje się, że tak jak nie płoną rękopisy o czym pisał Michaił Bułhakow, tak i rozmowy, nawet te tajne, są spisane.

- W związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi o tym, iż CBA dysponowało wiarygodnymi informacjami, wskazującymi, że przy prywatyzacji CIECH-u mogło dojść do działań o charakterze korupcyjnym, szef CBA zobowiązany był do uruchomienia działań operacyjnych i procesowych w celu weryfikacji tych informacji – brzmi komunikat Solidarnej Polski.

O sprawie informowała m.in. Telewizja Republika.

- Dodatkowo zaznaczyć trzeba, że informacje o możliwej korupcji przy prywatyzacji CIECH-u nabrały szczególnej wiarygodności gdy wyszło na jaw, że osoby, które je przekazały CBA dysponowały nagraniami rozmów osób, które czynów tych miały się dopuścić. Na nagraniach tych przedstawiciele polskiego rządu odbywali rozmowy w warszawskich restauracjach dotyczące m.in. prywatyzacji CIECH-u – czytamy w komunikacie.

Jedna z takich rozmów miała się odbyć się między Krzysztofem Wawrzynowiczem (lobbystą, pozostającym w bardzo dobrych stosunkach z ministrami rządu PO-PSL) a wiceministrem skarbu Rafałem Baniakiem.

- Brak intensywnych działań o charakterze operacyjnym i procesowym w tej sprawie, wobec  możliwej utraty przez Skarb Państwa kilkuset milionów zł w wyniku zaniżonej wyceny akcji spółki CIECH, jest zachowaniem karygodnym i wysoce szkodliwym społecznie. Dlatego w powyższej sprawie również zasadne jest złożenia zawiadomienia celem uruchomienia śledztwa mającego ustalić brak przewidzianej prawem reakcji przez szefa CBA, wobec uzyskania przez niego wiarygodnych informacji ws. wielkiej korupcji przy prywatyzacji CIECH-u (art. 231 KK) – piszą w komunikacie działacze SP.

Przypomnijmy, że w ub.r. należąca do Jana Kulczyka spółka KI Chemistry kupiła 51,1 proc. akcji kontrolowanego przez Skarb Państwa CIECH-u. Wpływy z prywatyzacji miały sięgnąć 619 mln zł. Największym udziałowcem CIECH-u był Skarb Państwa, (38 proc. akcji spółki).

Osoby, które przekazały CBA informacje o możliwych działaniach korupcyjnych, dysponowały nagraniami rozmów, które miały brać udział w tym procederze.

Solidarna Polska w swoim komunikacie pisze też, powołując się na zagraniczne media, które informowały o aferze związanej z praniem brudnych pieniędzy w banku HSBC, że konta w genewskiej filii banku HSBC miało posiadać ok. 500 obywateli Polski.

Przypomnijmy, że HSBC, największy bank w Wielkiej Brytanii, pomagał zamożnym klientom w uchylaniu się od płacenia podatków od pieniędzy zdeponowanych na kontach w Szwajcarii, a szwajcarska filia banku HSBC przechowywała na swoich kontach, także nieopodatkowane, pieniądze pochodzące z podejrzanych źródeł.

Puls Biznesu informuje, że na szwajcarskich kontach znajdować się mają potężne kwoty należące do pół tysiąca klientów z Polski, którzy wyprowadzili z kraju 865,5 mln USD. Do wycieku danych doprowadził specjalista ds. informatycznych pracujący dla HSBC w Genewie. Informacje te zdobył francuski „Le Monde”.

ASG

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę