Solidarnościowa Oświata pyta polityków

Podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli w 2015 r., obniżenie ich wieku emerytalnego, przeciwdziałanie niejasnej prywatyzacji szkół, minimalizowanie problemów związanych z realizacją obowiązku szkolnego przez sześciolatków, a także zbyt duża liczebność uczniów w niektórych szkołach to tematy, które poruszali przedstawiciele Sekcji Oświaty i Wychowania Regionu Gdańskiego NSZZ „S” podczas konferencji prasowej, która odbyła się w przeddzień Dnia Edukacji Narodowej, 13 października przed siedzibą „Solidarności” w Gdańsku. Z pytaniami dotyczącymi tych samych tematów Sekcja zwróciła się także do zarządów partii PO, PSL, PiS, SLD oraz parlamentarzystów z województwa pomorskiego.

Zdjęcia: Olga Zielińska

 

– To akcja ogólnopolska. Chcemy zwrócić uwagę społeczeństwa na problemy nauczycieli, uczniów i szkół, ale także dowiedzieć się od polityków, co zamierzają zrobić, aby je rozwiązać – mówił Wojciech Książek, przewodniczący Sekcji Oświaty i Wychowania Regionu Gdańskiego NSZZ „S”.

Przedstawiciele Oświaty zwracają uwagę, że polscy pedagodzy są w grupie najgorzej zarabiających w Europie na każdym poziomie edukacyjnym. Zajmują trzecie miejsce od końca. Polskich nauczycieli wyprzedzają jedynie pedagodzy ze Słowacji i Węgier.

Ostatnią podwyżkę wynagrodzeń nauczyciele w Polsce otrzymali we wrześniu 2012 r. Według EURYDICE 2014 ich wysokość w latach 2009 – 2014 wyniosła: 5,95 proc. w szkołach podstawowych, 6 proc. w gimnazjach, 6,06 proc. w szkołach średnich. Jeśli nauczyciele nie otrzymają żadnych podwyżek w 2015 r. nastąpi znaczne pogorszenie relacji ich pensji w stosunku do przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce narodowej. Będą one na poziomie tych ostatnich z 2007 r.

Kolejny problem to wiek przechodzenia przez nauczycieli na emerytury.

– W naszej ocenie wiek 67 lat jest nie do przyjęcia dla wielu pedagogów. Pracy nauczycieli towarzyszy wysoki poziom stresu oraz mamy do czynienia z tzw. wypaleniem zawodowo – zdrowotnym – wyjaśniał Wojciech Książek. – Chcemy dowiedzieć się od polityków, co zamierzają zrobić, aby rozwiązać te problemy. Postawienie tych pytań oczekują od nas nauczyciele.

O zagrożeniach związanych z prywatyzacją szkół mówiła Bożena Brauer, przewodnicząca KM NSZZ „S” Pracowników Oświaty i Wychowania w Gdańsku.

– Prywatyzacja szkoły w Kokoszkach to niebezpieczny precedens nie tylko w Gdańsku, ale także i w kraju – tłumaczyła Bożena Brauer. – To obchodzenie prawa poprzez przekazanie szkoły tzw. operatorowi. Przyglądają się temu włodarze również innych miast, a my obawiamy się, że ten eksperyment zacznie im się podobać. To sposób na obejście Karty Nauczyciela. Nauczyciele w szkole w Kokoszkach są zatrudnieni na innych warunkach niż ci będący w jednostkach samorządu terytorialnego, gdzie obowiązuje Karta Nauczyciela. Oczywiście te warunki są dla nich mniej korzystne. Obawiamy się, że w niedalekiej przyszłości pojawią się nowe szkoły w ten sposób sprywatyzowane, a gwarancje dla nauczycieli zawarte w Karcie Nauczyciela nie będą respektowane.

„Solidarność” czeka na wyrok sądu w tej sprawie. W zależności od orzeczenia rozważa przekazanie sprawy do kasacji do Naczelnego Sądu Administracyjnego lub postępowanie prokuratorskie.

Wojciech Książek wskazywał także, iż nauczyciele alarmują, że szkoły nie są przygotowane do realizacji obowiązku szkolnego sześciolatków.

– Otrzymujemy informacje, że nie ma miejsc w świetlicach. Rodzice i nauczyciele nie wiedzą, co mają zrobić z dziećmi – mówił Książek. – Zwracamy uwagę, że problemy w roku szkolnym 2015/ 2016 mogą się jeszcze pogłębić. Do szkół mają bowiem wejść dzieci urodzone w drugiej połowie roku i ten podwójny rocznik będzie przez 12 lat przesuwał się przez wszystkie etapy edukacji szkolnej. Pytamy: czy szkoły są na to przygotowane?

Przewodniczący Regionalnej Oświaty przedstawił również dane dotyczące zbytniej liczebności uczniów w klasach niektórych szkół.

– Są szkoły podstawowe, gdzie w klasach uczy się po 29, 30 uczniów, gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne – z klasami liczącymi ponad 30 uczniów, nawet z 40 uczniami – wyjaśniał przewodniczący Sekcji.

Wojciech Książek dodał, że Rada Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „S” Regionu Gdańskiego zwróciła się do Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „S” o podjęcie ogólnopolskich działań na rzecz ograniczenia liczebności uczniów w klasach. Klasy w szkołach podstawowych i gimnazjach nie powinny przekraczać 25 uczniów, a w ponadgimnazjalnych – 30.

Bożena Brauer wskazała jeszcze na problem braku dialogu społecznego z władzami Gdańska.

– Od początku roku szkolnego praktycznie nie ma żadnego dialogu. Nie zaproszono nas ani na oficjalne rozpoczęcie roku szkolnego w Zespole Szkół Łączności, ani na Naradę dyrektorów, a przecież jesteśmy w komisji awansu, ani na uroczystość wręczenia aktu mianowania dla nauczycieli, która odbyła się w Dworze Artusa, ani też na Dzień Edukacji Narodowej, ale również nie otrzymujemy odpowiedzi na pisma, wysłane m.in. do prezydenta Pawła Adamowicza oraz Piotra Kowalczuka, dyrektora Wydziału Rozwoju Społecznego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „S” przeprowadziła we wrześniu 2014 r. ankietę, której wyniki odzwierciedlają złe nastroje w środowisku nauczycielskim. Dowodzą one, że ogromna liczba nauczycieli zadeklarowała gotowość do strajku.

zola

Download PDF
Powrót Drukuj stronę