Oddajmy rodzinom wolne niedziele! Pomóż nam zbierać podpisy pod obywatelskim projektem ustawy

Brak wolnych niedziel to przede wszystkim problem rodzin z dziećmi. Rodzice nie mają możliwości spędzenia czasu z własnymi pociechami, bo gdy przyjdzie niedziela, to mama albo tata są w pracy. I nie załatwią tego wolne dni w tygodniu, bo wówczas dzieci są w szkole – mówi Adam Żbikowski, zastępca przewodniczącego Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Jeronimo Martins Polska SA Biedronka.

Wolne niedziele dla pracowników handlu – o zrealizowanie tego postulatu od dawna walczy „Solidarność”. Teraz jednak po swojej stronie ma także organizacje pracodawców, społeczne i pozarządowe.

zbikowskiAdam Żbikowski – zastępca przewodniczącego NSZZ „Solidarność” OZ w Jeronimo Martins Polska S.A. Biedronka

– Brak wolnych niedziel to przede wszystkim problem rodzin z dziećmi. Rodzice nie mają możliwości spędzenia czasu z własnymi pociechami, bo gdy przyjdzie niedziela, to mama albo tata są w pracy. I nie załatwią tego wolne dni w tygodniu, bo wówczas dzieci są w szkole. Myślę, że także osobom, które nie mają rodziny, taki stały wolny dzień się przyda, choćby po to, aby wieczorem w sobotę spotkać się ze znajomymi, bez perspektywy pracy następnego dnia. Nie ma też zagrożenia dla samych firm handlowych. Przed dniem wolnym w handlu Polacy robią bardzo duże zakupy i obroty tego dnia rekompensują dni bez handlu. Staram się akcję zbierania podpisów propagować także wśród członków Sekcji Młodych naszego Regionu i muszę powiedzieć, że jest duże poparcie wśród kolegów, którzy reprezentują inne branże. Na tym polega właśnie solidarność.

Orszulak IwonaIwona Osenkowska – odpowiedzialna w Regionie Gdańskim za akcję zbierania podpisów pod projektem ustawy o zakazie handlu w niedzielę

– Częstym argumentem powtarzanym przez przeciwników wolnych od handlu niedziel jest przekonanie, że przecież pracownicy handlu dostają za pracę w niedzielę wolny dzień w tygodniu. Najczęściej w handlu obowiązuje trzymiesięczny okres rozliczeniowy w równoważnym systemie czasu pracy. I często się zdarza, że na przełomie miesiąca pracownicy są w pracy ciągiem od 10 do 12 dni (6 dni z końcówki upływającego miesiąca plus 6 dni z nowego miesiąca). Nieprawdą jest, że pracownicy dostają dodatkowe pieniądze za pracę w niedzielę. I mimo że dzień ten jest oznaczony w kalendarzu kolorem czerwonym, jest on traktowany jak każdy inny dzień. Następnym mitem jest to, że zakaz handlu wywoła masowe zwolnienia. Przed dniem wolnym jest tak duże obciążenie pracą, że w sklepie muszą być wszyscy pracownicy. A na dwa tygodnie przed takimi świętami jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc nie ma mowy, żeby pracownik otrzymał wolne dni lub urlop.

piwarskiAndrzej Piwarski – artysta malarz mieszkający na zmianę w Gdańsku i Berlinie

– Podpisałem się pod projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę, ponieważ uważam, że dzień ten od wieków był dniem wolnym od pracy i tak powinno zostać. Można oczywiście ustawą zmienić ten dzień i na przykład przenieść go na środę, ale pytanie po co? Ponieważ część roku mieszkamy z żoną w Berlinie, część w Gdańsku, mam porównanie. W Niemczech w niedzielę wszystkie duże sklepy są zamknięte, a i małe są otwarte z rzadka. I wszyscy są zadowoleni, gospodarka dobrze funkcjonuje, jest małe bezrobocie. Myślę, że pracownikom handlu, którzy przecież nie zarabiają kokosów, należy się ten dzień wolny, aby móc go spędzić z rodziną czy chociażby pójść do kościoła.

Z inicjatywy Sekretariatu Banków, Handlu i Usług NSZZ „Solidarność” powstał komitet obywatelski, który będzie zbierał podpisy pod projektem ustawy ograniczającej handel w niedziele. Zakaz handlu w niedziele miałby objąć nie tylko 1,5 mln pracowników tej branży, ale także kilkaset tysięcy zleceniodawców.

Po złożeniu wniosku odbędzie się w Sejmie pierwsze czytanie, po którym ustawa trafi do komisji sejmowej, gdzie ostatecznie zostanie wypracowany kształt ustawy.

Pobierz listę do zbierania podpisów w pliku docx

Pobierz listę do zbierania podpisów w pliku PDF

– Pora skończyć z tą nową świecką tradycją, że w niedziele rodziny chodzą do supermarketu – mówił Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ „S” podczas prezentacji projektu, która miała miejsce 28 kwietnia w Centrum Dialogu Społecznego „Dialog” w Warszawie. – Polacy powinni w tym czasie spędzać czas ze swoimi rodzinami, chodzić do teatru czy do kina.

Ustawa zakłada liczne wyłączenia dopuszczające handel w niedzielę np. na stacjach benzynowych, w kioskach, sklepach na dworcach autobusowych, kolejowych, portach lotniczych, strefach wolnocłowych, piekarniach, obiektach infrastruktury kryzysowej, szpitalach, szkołach.

– Nasza inicjatywa ma na celu przede wszystkim poprawienie losu polskich pracowników pracujących w handlu – przekonywał Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Banków, Handlu i Usług NSZZ „S”.

W skład komitetu obywatelskiego weszli przedstawiciele m.in. Związku Rzemiosła Polskiego, Akcji Katolickiej, KZPRSS Społem, Polskiej Izby Handlowej, Federacja ZZ Handlu i Spółdzielczości OPZZ, Lewiatana, Stowarzyszenia Zdrowa Praca, Misji Gabriela, Polskiej Izby Paliw Płynnych, Polskiej Grupy Supermarketów.

Zobacz więcej na stronie www.wolnaniedziela.pl

zola

Download PDF
Powrót Drukuj stronę