Parlament „Solidarności”. Pierwszy dzień XXVII KZD NSZZ „S”

„Bez względu na to, jaki zawód wykonujesz, jesteś człowiekiem. Aż człowiekiem” – te słowa bł. ks. Jerzego Popiełuszki – od niedawna patrona Związku – są mottem XXVII Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność”, którego obrady rozpoczęły się 8 października rano w Bielsku-Białej. W Zjeździe, który m.in. wybierze władze Związku na nową kadencję, bierze udział ponad 300 delegatów, w tym 19 reprezentujących Region Gdański:

Bożena Brauer, Gustaw Czarnowski, Krzysztof Czerwiński, Krzysztof Dośla, Edward Fortuna, Roman Gałęzewski, Zdzisławia Hacia, Andrzej Kościk, Zbigniew Kowalczyk, Roman Kuzimski, Wojciech Litewski, Andrzej Netkowski, Bogdan Olszewski, Mirosław Piórek, Mariusz Połom, Zbigniew Sikorski, Janusz Śniadek, Leszek Świeczkowski, Krzysztof Żmuda.

Na przewodniczącego Zjazdu wybrano Stanisława Szweda z będącego gospodarzem spotkania Regionu Podbeskidzie. Wśród trzech wiceprzewodniczących Prezydium KZD znalazł się Andrzej Kościk z gdańskiej „S”.

Delegaci Regionu Gdańskiego NSZZ „S” pełnią funkcje w komisjach zjazdowych: Krzysztof Czerwiński (Komisja Uchwał i Wniosków), Krzysztof Dośla i Bogdan Olszewski (Komisja Statutowa), Zbigniew Sikorski (Komisja Mandatowo-Wyborcza), Krzysztof Żmuda (Komisja Skrutacyjna do głosowań tajnych),

Zdjęcia: Adam Chmielecki

 

Zjazd został poprzedzony uroczystą mszą św. w intencji Ojczyzny i „Solidarności”, odprawioną 7 października wieczorem w bielskiej katedrze pw. św. Mikołaja przez bpa Tadeusza Rakoczego. Biskup senior diecezji bielsko-żywieckiej nazwał „Solidarność” „wielce zasłużoną wspólnotą dla Polski, Europy i świata”. Apelował, aby w Polsce „było sprawiedliwie, uczciwie, po ludzku”. Eucharystię koncelebrował proboszcz bazyliki św. Brygidy w Gdańsku ks. kanonik Ludwik Kowalski, który po mszy św. podziękował (w imieniu nieobecnego metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głodzia) przewodniczącym – Regionu Gdańskiego Krzysztofowi Dośli oraz Komisji Krajowej Piotrowi Dudzie – za osobiste zaangażowanie w ufundowanie przez NSZZ „Solidarność” dwóch relikwiarzy dla gdańskiej „katedry »Solidarności«” (z relikwiami św. Jana Pawła II i bł. ks. Jerzego Popiełuszki). Po mszy św. związkowcy uczcili relikwie serce nowego patrona Związku, przywiezione przez ks. kanonika Ludwika Kowalskiego z Gdańska. Uroczystość była kolejnym potwierdzeniem, że program „Solidarności” opiera się na etyce chrześcijańskiej i nauce społecznej Kościoła.

W dwudniowym zebraniu „parlamentu »Solidarności«” bierze udział wielu gości, m.in. prezydent Bielska-Białej Jacek Krywalt, przewodniczący OPZZ Jan Guz i Forum Związków Zawodowych Tadeusz Chwalka oraz przedstawiciele międzynarodowego ruchu związkowego, w tym zastępca sekretarza generalnego Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych Jaap Wienen. Nawiązując do historii i tradycji „S” zwrócił się on do delegatów: „Solidarność” jako jedna z pierwszych w Europie zaczęła organizować pracowników na dużą skalę. Do dziś pozostajecie inspiracją dla związkowców na całym świecie. Potrzebujemy Was znowu.

Z kolei sekretarz generalna Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych Bernadette Segol zaznaczyła, że Europa potrzebuje nowej polityki. – Polityka oszczędności do niczego nie prowadzi. To w efekcie oszczędności poczynionych w ostatnich latach 25 mln ludzi w Europie nie ma pracy, a kolejne 124 mln wprawdzie posiada zatrudnienie, ale balansuje na granicy biedy. Potrzebujemy nowej polityki przemysłowej, aby przemysł w Europie rozwijał się tak jak tu, w Bielsku-Białej – podkreśliła sekretarz generalna EKZZ.

– Wspieramy „Solidarność” w walce o wyższe wynagrodzenia w Polsce, w tym podniesienie płacy minimalnej. To godne płace są motorem rozwoju gospodarczego, napędzają popyt i produkcję – podkreśliła Bernadette Segol, która zakończyła swoje wystąpienie efektywną puentą w… języku polskim: – W obliczu polityki zaciskania pasa i neoliberalizmu, nie liczącej się z interesem ogółu, EKZZ broni pracowników i ich rodziny w całej Europie.

Podczas KZD wystąpili także przewodniczący Europejskiego Centrum Spraw Pracowniczych (EZA) Bartho Pronk, wiceprzewodniczący norweskiej centrali związkowej LO, przewodniczący Gruzińskiej Konfederacji Związków Zawodowych Irakli Petriaszwili, przewodniczący Ukraińskiego Zjednoczenia Solidarności Pracowniczej Oleksandr Dżulyk.

Gościem KZD jest również Główny Inspektor Pracy Iwona Hickiewicz, która w informacji nt. działalności PIP podała m.in., że inspekcja odzyskała w 2013 r. 164 mln zł zaległych wynagrodzeń na rzecz ponad 160 tys. pracowników.

Do problemu niskich płac w Polsce w swoim wystąpieniu nawiązał również Janusz Śniadek, były szef „S”, a obecnie poseł PiS, na bielskim Zjeździe delegat Regionu Gdańskiego. Śniadek zrelacjonował również swoją działalność w parlamencie, m.in. do odrzucenia przez koalicję PO-PSL złożonego przez siebie projektu ustawy nakazującej pracodawcom podpisania z pracownikami umowy o pracę przed rozpoczęciem przed nich obowiązków. – Nie da się połączyć działalności w polityce w ramach Platformy Obywatelskiej i realizacji ideałów Sierpnia ’80 – te słowa gdańskiego delegata sala nagrodziła oklaskami. Janusz Śniadek życzył wszystkim pełnej realizacji ideałów „Solidarności” w życiu publicznym.

XXVII Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „S” po raz pierwszy odbywa się w Bielsku-Białej, w najnowocześniej hali wielofunkcyjnej na Śląsku, położonej dosłownie u stóp Beskidów. Flagami Związku i transparentami informującymi o odbywającym się KZD udekorowany jest nie tylko sam obiekt, ale również najważniejsze ulice miasta. Warto dodać, że blisko 180-tysięczna Bielsko-Biała to silny ośrodek przemysłu, m.in. motoryzacyjnego, i miasto z jednym z najniższych poziomów bezrobocia w Polsce (ok. 5 proc.). Organizujący KZD Region Podbeskidzie NSZZ „S” ma bogate tradycje, m.in. strajku generalnego w 1981 r., który był jednym z największym i najodważniejszych przejawów oporu społecznego w PRL w latach 80.

Wzruszającym momentem Zjazdu było podziękowanie członków Związku dla wieloletniego przewodniczącego Regionu Podbeskidzie Marcina Tyrny, który odszedł z tego stanowiska kilka miesięcy temu. Doprowadzenie do spotkania się delegatów „S” z całego kraju właśnie w Bielsku-Białej było jego ostatnim zadaniem w roli lidera regionu. – Podbeskidzie to specyficzny region, to pogranicze. Wyznajemy tu patriotyzm i pragmatyzm. Tego chcemy nauczyć całą Polskę. Trzeba pamiętać, że „Solidarność” u swego zarania w sierpniu 1980 r. miała jeden podstawowy cel: wywalczenie sprawiedliwości społecznej. To zadanie wciąż pozostaje aktualne – powiedział Marcin Tyrna. Dodajmy, że nowym szefem Regionu Podbeskidzie, odpowiedzialnym za organizację Zjazdu „S”, jest Marcin Bogusz.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę