„Solidarność” a propozycja zmian w edukacji

Propozycje zmian w edukacji przedstawione przez minister Annę Zalewską 27 czerwca w Toruniu były powodem zwołania w trybie nadzwyczajnym Rady Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „S” Regionu Gdańskiego, które odbyło się 5 lipca w sali Akwen w Gdańsku.

Zdjęcie: Olga Zielińska

radaoswiaty wpis

 

W spotkaniu wzięli udział członkowie komisji międzyzakładowych oraz Krzysztof Dośla, przewodniczący RG NSZZ „S” i Pomorski Wicekurator Oświaty Marek Strociak.

Zmiany proponowane przez MEN budzą niepokój w środowisku oświatowym, jest wiele pytań, na które dziś nie ma jeszcze odpowiedzi.

– Liczyliśmy się z tym, że zmiany zaproponowane przez MEN będą przez część środowiska oświatowego odebrane w negatywny sposób, będą niepokoje. Dlatego tym bardziej istotne jest, aby nie było niedomówień. Diabeł tkwi w szczegółach. Są to na razie tylko projekty, jest wiele pytań bez odpowiedzi – mówi Wojciech Książek, przewodniczący Sekcji. – Liczymy, że na początku roku szkolnego przedstawiony projekt uwzględni pytania, które dziś zadajemy. Będzie przygotowany od strony, prawnej, finansowej i merytorycznej.

Podsumowując zebranie Rady Wojciech Książek wskazał na kilka najważniejszych pytań dotyczących proponowanych przez MEN zmian w edukacji. Największe obawy budzi groźba zwolnień nie tylko nauczycieli, ale także pracowników administracji szkół, m.in. sekretarek i księgowych.

– Ten problem będzie dotyczyć przede wszystkim nauczycieli i pracowników administracji samodzielnych gimnazjów, znajdujących się w małych miejscowościach i na wsiach – ocenia Wojciech Książek. – Dlatego należy położyć akcent na działania osłonowe, jak np. odprawy. Na razie jednak nie wiemy, czy MEN przeznaczył na ten cel środki finansowe.

Zdaniem Wojciecha Książka protestować mogą nie tylko nauczyciele, ale także rodzice. Mamy do czynienia z demograficznym. Są szkoły, które musiały się bronić przed likwidacją. Teraz samorządy mogą mieć pretekst w postaci zmian w edukacji, aby powrócić do tematu zamykania szkół. Ważne jest wiec, aby sieć szkół była uzgadniana z kuratorem oświaty.

Przewodniczący Sekcji Oświaty uważa, że w edukacji „nie dzieje się nic na tyle złego, aby zmieniać ustrój szkolny”, pomysł likwidacji gimnazjów i zmiany w oświacie był jednak w programie wyborczym PiS.

– Ważne jest, aby amortyzować napięcia w środowisku oświatowym, stąd głosy, aby przesunąć zmiany w edukacji na rok szkolny 2018/2019 i żeby dotyczyły one pierwszych klas podstawowych. Ani nauczyciele, ani uczniowie nie powinni być zakładnikami zmian przygotowanych przez MEN. Dajmy szansę uczniom, którzy już są w systemie szkolnictwa, dokończyć edukację na zasadach, według których ją rozpoczęli – mówi Wojciech Książek.

Uczestnicy nadzwyczajnego zebrania Rady skrytykowali MEN za debaty wojewódzkie.

– Oczekiwaliśmy, że któraś z 16 debat podejmie temat ustroju szkolnego. Takiej jednak nie było – przypomina Wojciech Książek. – A należałoby zacząć od podstaw programowych, programów nauczania, ramowych siatek nauczania.

Zdaniem przewodniczącego oświatowej „Solidarności” kwestia podwyżek dla nauczycieli w obecnej sytuacji jest palącą potrzebą.

– Od 2012 roku nie było podwyżek dla nauczycieli. Tak więc to piąty rok z rzędu bez podwyżek – przypomina Książek. – „Solidarność” chce, aby były one na poziomie 20 proc. Chcemy wiedzieć, że są przeznaczone w budżecie na to środki.

To tylko niektóre z tematów podjętych przez uczestników Rady Sekcji. Zostały one opracowane w formie komunikatu, który ma być wysłany do Prezydium Krajowej sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.

zola

 

Komunikat z obrad Rady Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego

W dniu 5 lipca 2016 roku w Gdańsku odbyło się, zwołane w trybie nadzwyczajnym, zebranie Rady Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego. Udział wzięli członkowie Rady Sekcji, Komisji Rewizyjnej, członkowie Komisji Międzyzakładowych. Gośćmi Rady byli: Marek Strociak – Pomorski Wicekurator Oświaty oraz Krzysztof Dośla – przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”. Uczestnicy zebrania, odnosząc się do propozycji zmian w edukacji ogłoszonych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w dniu 27 czerwca br., zwracali uwagę m. in. na:

1. stanowiska Sekcji z 17 listopada 2015 r. i 12 kwietnia 2016 r., w których krytycznie odnoszono się do zmian ustroju szkolnego. Stąd pojawił się postulat, aby w razie utrzymania tych projektów zmian:

a. przesunąć ich realizację o min. rok, tj. na 2018/2019,

b. rozpocząć zmiany od I klas szkół podstawowych (a nie także od VII SP).

W ten sposób uczniowie nie doświadczyliby zmiany już w trakcie nauki. Byłoby więcej czasu na lepsze przygotowanie programów, podręczników, sieci szkolnej, znalezienia zatrudnienia dla nauczycieli zagrożonych redukcją etatów;

2. brak zaplanowania środków finansowych na wprowadzenie proponowanych zmian. Dotyczy to również oczekiwania nauczycieli, pracowników administracji i obsługi szkół na podwyżki wynagrodzeń w 2017 roku;

3. napięcia, które mogą towarzyszyć tworzeniu nowej sieci szkolnej oraz związanej z tym likwidacji obiektów szkolnych:

a. zwracano uwagę na trudną sytuację samodzielnych gimnazjów. Mogą wystąpić trudności w zawieraniu porozumień gmin z gminami i z powiatami (różnica naliczania subwencji na ucznia z terenów wiejskich – dodatkowa tzw. waga – i z miast);

b. zaistnieje potrzeba zdecydowanych działań kuratoriów, którym przywrócono prawo do uzgadniania sieci szkolnej z organami prowadzącymi;

4. obawy przed zwolnieniami – nie tylko nauczycieli, ale i pracowników administracji szkolnej. Potrzeba przyjęcia precyzyjnego programu osłonowego (art. 20 KN – wydłużenie stanu nieczynnego, możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę- przywrócenie art. 88 Karty Nauczyciela, itd.);

5. potrzebę jak najszybszego ogłoszenia podstawowych dokumentów zmian programowych: podstaw programowych, ramowych planów nauczania (tzw. siatek godzin z uwzględnieniem godzin do dyspozycji dyrektora), co jest niezbędne i do opracowania podręczników, programów nauczania, ale i odpowiedniego systemu doskonalenia zawodowego nauczycieli dostosowanego do nowych zmian;

6. problem „podwójnego” rocznika, który pojawi się w szkołach ponadgimnazjalnych w roku szkolnym 2019/2020 (uczniowie po 8 klasie SP i po III gimnazjum). Czy szkoły będą na to przygotowane?

7. potrzebę szerokich działań, aby tzw. „zerówki” były przy szkołach podstawowych (powszechnych);

8. wyrażając zainteresowanie propozycją zwiększenia dodatków za wychowawstwo klas, stawiano pytania: jaki ma być mechanizm wzrostu (żeby nie obniżyć tego, co wynegocjowano w organach prowadzących), skąd dodatkowe środki na ten cel?

9. stawiano również pytania bardziej szczegółowe, np.:

a. co ze standaryzacją (liczebnością uczniów w oddziałach)?

b. dlaczego nie ma planu i środków na programy patriotyczne?

c. czego ma uczyć w klasie IV SP wychowawca z nauczania początkowego?

d. kto ma odrabiać prace domowe z uczniami (propozycja MEN, aby uczniowie przebywali w szkole do 15-16)

e. ile będzie języków obcych (były 2 w gimnazjum)?

f. kto ma płacić odprawy dla zwalnianych nauczycieli? Czy znowu z budżetu JST?

g. po co zmieniać nazwy: „Szkoła Podstawowa, Gimnazjum” na „Szkoła Powszechna”? Szkoda pieniędzy na zmiany tablic, pieczątek, itd.

h. Kto będzie uczył wychowania fizycznego w klasach I-IV SP?10. Członkowie Rady wyrażali żal, że:

a. do ogłoszenia tak poważnych propozycji zmian doszło tuż po zakończeniu przebywali w szkole do 15-16)?

10. Członkowie Rady wyrażali żal, że:

a. do ogłoszenia tak poważnych propozycji zmian doszło tuż po zakończeniu roku szkolnego, co jest źródłem lęków, niepokoju wielu nauczycieli i pracowników administracji i obsługi szkolnej;

b. podczas debat w 16. województwach organizowanych przez MEN nigdzie nie pojawił się temat zmiany ustroju szkolnego, co niezbyt dobrze świadczy o zasadzie dialogu w kluczowych sprawach edukacyjnych.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę