Solidarność międzynarodowa spożywców, pracowników gastronomii i przetwórstwa

28 sierpnia br. w Gdańsku odbyło się spotkanie Jamesa Ritchie, asystenta Sekretarza Generalnego światowej federacji związkowej IUF ze Zbigniewem Sikorskim, przewodniczącym Rady Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność”. W spotkaniu wzięła udział Emilia Janicka koordynator TNC dla Polski.

Już sama nazwa federacji, czyli International Union of Food, Agricultural, Hotel, Restaurant, Catering, Tabacco and Allied Workers’ Associations (IUF) świadczy o szerokim spektrum działania. Liczy ona blisko 12 milionów członków.

Przewodniczący Sekretariatu Zbigniew Sikorski przedstawił działania, które zostały zrealizowane w tym roku i poinformował o najbliższych planach. Omówiono możliwości rozwoju struktury branżowej i dyskutowano o roli europejskich rad zakładowych.

Richie

– Ze względu na obecność w Polsce koncernów globalnych postanowiliśmy zintensyfikować i skoordynować działania w waszym kraju. Stąd prace nad zintensyfikowaniem współpracy dla – jak to ujmę – solidarności z NSZZ „Solidarność”. Powołaliśmy osobę, panią Emilię Janicką, która będzie pracowała bezpośrednio na linii IUF a Sekretariat Przemysłu Spożywczego. Naszym wspólnym celem jest wzmocnienie organizacji związkowych w branżach usług, w przemyśle spożywczym i w sektorach pokrewnych. Chodzi nam o koordynację prac związkowych w różnych krajach, w pokrewnych branżach, skoro mamy temat globalnych koncernów. Wymiana informacji na bieżąco miedzy IUF a NSZZ „Solidarność” jest istotna. Unikniemy wtedy rozdźwięków i nieporozumień wynikających ze specyfiki poszczególnych krajów – tak Jamesem Ritchie przedstawił w rozmowie z nami cel wizyty w Gdańsku.

Rozmowa z Jamesem Ritchie, asystentem sekretarza generalnego International Union Food Workers (IUF) z siedzibą w Genewie ukaże się w najbliższym „Magazynie Solidarność”

Współpraca w sytuacji, gdy globalne koncerny działają na polskim rynku, jest zrozumiała. Jednak są znaczne różnice przede wszystkim w płacach, w warunkach pracy, w sferze zabezpieczeń socjalnych.

– O odpowiednie standardy powinny dbać przede wszystkim tu na miejscu organizacje związkowe. Muszą to robić skutecznie. Jest warunek owej skuteczności. One muszą mieć za sobą ludzi, czyli mieć związkowców. Naszą ideą jest wzmocnienie związku „Solidarność”. Jeśli w związku zawodowym jest w zakładzie pracy kilkunastu członków, to pracodawca nie będzie się zbytnio z nimi liczył. Owszem, być może zaprosi, porozmawia, ale ich siła sprawcza będzie znikoma. Jeśli jednak będzie w „Solidarności” 50 procent załogi lub na przykład stu aktywnych pracowników związkowców, to pokaże to zupełnie inną relację między pracodawcą a pracownikami – argumentował wysłannik IUF.

ASG

 

 

 

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę